Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pasja według św. Hanki

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,02 (288 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
15
8
40
7
62
6
69
5
32
4
29
3
18
2
6
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04930-3
liczba stron
368
język
polski
dodała
jusola

Opowieść o miłości totalnej Najnowsza książka Anny Janko to piękna opowieść o potężnej sile miłości, która jak demon, zarazem tworzy i niszczy, prowadzi na szczyty egzystencjalnych doznań, ale także porzuca na krawędzi, spycha na dno, w pobliże śmierci. Hanka, bohaterka "Dziewczyny z zapałkami" zbliża się do czterdziestki, jest matką dwójki dzieci, rozczarowaną małżeństwem żoną,...

Opowieść o miłości totalnej

Najnowsza książka Anny Janko to piękna opowieść o potężnej sile miłości, która jak demon, zarazem tworzy i niszczy, prowadzi na szczyty egzystencjalnych doznań, ale także porzuca na krawędzi, spycha na dno, w pobliże śmierci.

Hanka, bohaterka "Dziewczyny z zapałkami" zbliża się do czterdziestki, jest matką dwójki dzieci, rozczarowaną małżeństwem żoną, niespełnioną poetką. I wtedy pojawia się ON, a wraz z nim wielka namiętność, ekstremalne przeżycia, szansa na szczęście. Ale też poczucie winy i ból. Autorka opisuje z przenikliwością, niezwykłą dynamiką, dramat miłości i udowadnia, że polszczyzna jest w stanie unieść temat erotyki i seksu. Uczta dla zmysłów, uczta dla umysłu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2350/P...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 604
Viconia | 2014-04-28
Przeczytana: 14 czerwca 2012

Poznajcie Hankę, czterdziestoletnią żonę i matkę dwójki dzieci, która nagle postanawia rzucić to wszystko i wdać się w romans ze spotkanym po latach szkolnym kolegą. Swoją opowieścią wraca też do wczesnego dzieciństwa i po kolei przeprowadza przez wszystkie etapy swojego życia. Czytelnik jest tutaj osobą, której Hanka zwierza się, opowiadając swoją historię, dzieli się swoimi wspomnieniami i odczuciami, dlatego z bardzo bliska możemy przyjrzeć się emocjom, jakie nią miotają. Czasami budzą współczucie dla nieszczęśliwej kobiety, ale w moim przypadku budziły głównie irytację i wściekłość.
Ale po kolei.

Pod względem językowym ta książka jest na bardzo wysokim poziomie. Na uznanie zasługuje też fakt, że temat przetworzony już na milion sposobów, u Janko w żadnym wypadku nie jest wtórny. Sposób w jaki autorka opisuje uczucia targające główną bohaterką to coś niesamowitego. Każda emocja zostaje rozebrana na części pierwsze, każde zachowanie przeanalizowane z najdrobniejszymi szczegółami. Miłość i zdrada, dla których próbuje znaleźć definicję. I przy tym emocjonalne rozchwianie Hanki, która miota się między życiem z mężem a życiem z kochankiem. I nie potrafi wybrać, zawsze coś ciągnie ją do tego drugiego. Ale nie jest to dla niej problemem, bo według niej można kochać męża i zdradzać, to najnormalniejsza rzecz na świecie. Momentami stany umysłu Hanki były już bliskie chorobie psychicznej. Ciężko jest to ująć w słowa, bo ładunek emocjonalny w tej historii jest naprawdę ogromny. To głębokie studium kobiety zagubionej w sobie i swoim życiu, nie potrafiącej znaleźć wyjścia z sytuacji, w którą się wpędziła.

Dlaczego więc przy całym zachwycie dla wysokiego poziomu językowego tak niska ocena?
Bardzo zmęczyłam się przy lekturze tej powieści. Psychicznie. Zdrada to dla mnie coś, co wywołuje obrzydzenie i podniesione ciśnienie. A tutaj przez ponad trzysta stron słuchałam zwierzeń kobiety, która próbowała mi, i chyba sama sobie udowodnić, że zdrada jest czymś właściwym. Momentami wręcz żałowałam, że ta kobieta nie siedzi obok, bo miałam ochotę nią porządnie potrząsnąć. A w momencie, kiedy była oburzona, bo jej mąż ma obiekcje co do tej zdrady i nie pozwala się kontaktować z kochankiem, ręce mi opadły. I nie twierdzę, że lepiej męczyć się w małżeństwie, gdzie uczucie już dawno umarło. Ale można zrobić to po ludzku, rozstać się i zacząć nowe życie. A nie uciekać od męża do kochanka, od kochana do męża i tak w kółko. W pewnym momencie zaczęłam już współczuć jednemu i drugiemu. No i dzieci, w całym tym szaleństwie oczywiście one ucierpiały najbardziej, ale Hanka jakby w ogóle się tym nie przejęła. Syna podrzuciła dziadkom, a córkę ciągała ze sobą z Wrocławia do Warszawy, z jednego mieszkania do drugiego, wożąc ją ze sobą na bardzo rozchwianej karuzeli uczuć.
I niby książka wywołała emocje, ale to niestety sprawiało, że coraz bardziej mnie odpychała. Czasami wręcz musiałam się zmuszać żeby czytać dalej, więc o przyjemności raczej nie może być mowy.

Podsumowując, warto zapoznać się z książką ze względu na bardzo bogaty język, bo ten jest na bardzo wysokim poziomie. Sama historia do mnie nie przemówiła, ale myślę, że znajdzie się szerokie grono odbiorców, którzy będą zadowoleni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nigdziebądź

Magiczna ,wspaniała opowieść współczesna baśń czyta się bardzo szybko , wspaniali wyraziści bohaterowie ,wszystko bardzo plastycznie opisane czuje si...

zgłoś błąd zgłoś błąd