Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Byle dalej

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Przygoda życia". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Świat Książki
7,26 (403 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
37
8
109
7
135
6
82
5
13
4
6
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377995990
liczba stron
400
słowa kluczowe
Podróż, wyprawa, ekspedycja
język
polski
dodał
Matacz

3 kontynenty, 24 kraje, 17 par zdartych klapek, 2 zaćmienia słońca i 2 złamane nogi Rzucili wszystko, by odbyć wyprawę życia… Autorzy, para trzydziestolatków – adwokatka i menadżer – rzucili pracę, by przejechać świat. Odłożyli trochę pieniędzy, ale tylko trochę. Fundusze zdobywali, sprzedając po drodze kolejne środki transportu: Chiny przejechali rowerami elektrycznymi, Australię samochodem,...

3 kontynenty, 24 kraje, 17 par zdartych klapek, 2 zaćmienia słońca i 2 złamane nogi
Rzucili wszystko, by odbyć wyprawę życia…

Autorzy, para trzydziestolatków – adwokatka i menadżer – rzucili pracę, by przejechać świat. Odłożyli trochę pieniędzy, ale tylko trochę. Fundusze zdobywali, sprzedając po drodze kolejne środki transportu: Chiny przejechali rowerami elektrycznymi, Australię samochodem, Amerykę Południową na motocyklach… Niezapomniana opowieść o wojażach poza utartymi, turystycznymi szlakami, życiu wedle zwyczajów odwiedzanych krain i ekstremalnych wyzwaniach, za które czasem trzeba płacić wysoką cenę.

 

źródło opisu: Świat Książki

źródło okładki: Świat Książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 587
lullaby | 2012-06-05
Przeczytana: 04 czerwca 2012

Podróżować można na wiele sposobów. Z biurem podróży lub na własną rękę, z solidnym planem albo spontanicznie, z torbą na kółkach bądź z plecakiem na ramieniu… Można by tak wymieniać dalej i dalej - tyle jest sposobów na odkrywanie nowych miejsc. A gdyby tak ów odkrywanie było ściśle związane z porzuceniem pracy, dotychczasowego stylu życia i postawieniem wszystkiego na jedną kartę, którą jest droga…? Ilu z nas odważyłoby się na taki krok? Marta Owczarek i Bartek Skowroński, autorzy książki „Byle dalej” zrezygnowali z polskiej codzienności na rzecz 888 dni dookoła świata!

Zwiedzili 24 państwa, zdarli 17 par klapek, jedno z nich dwukrotnie złamało nogę, oboje wielokrotnie mieli ciężkie lądowania z jednośladu, jedli świnki morskie i chrupiące mrówki, spali głównie w namiocie, a cały swój bagaż wozili ze sobą: na rowerach, motocyklach, czy skuterach. W czasie wyprawy szukali miejsc nieskażonych turystycznym biznesem, takich, gdzie niełatwo dotrzeć i z którymi jeszcze trudniej się rozstać, ze względu na niesamowite widoki i sympatycznych mieszkańców. Do tego wszystko ładnie uwiecznili na zdjęciach, a więc można by żartobliwie powiedzieć „dowody” są! Podsumowując, relacja z podróży jest barwna, dobrze spisana i ładnie wydana.

Co ważne Marta- czyli narratorka, nie poucza, nie wymądrza się, jak to mają w zwyczaju niektórzy podróżujący po świecie: ‘ja to tyle widziałam’, ‘ja to tyle wiem’… Ona nie boi się napisać o swoich gafach, których nie sposób uniknąć choćby nie wiem jak dobrze byłoby się do wszystkiego przygotowanym. Pisze szczerze, od serca, prezentując komplet opowieści: zaczynając od tych radosnych, obrazujących jak coś gładko poszło, a kończąc na tych smutnych i niebezpiecznych – pokazujących, ileż to razy człowiek musi się uczyć na własnych błędach.

I tak jak w tym powiedzeniu: wszystko co dobre szybko się kończy tak i moja ‘czytelnicza podróż’ z Martą i Bartkiem dobiegła końca. A nie przeczę, że chwile spędzone wraz z nimi w Azji, Australii, Nowej Zelandii i Ameryce Południowej były bardzo udane. I chociaż nie mogłam spróbować apetycznych potraw, nie czułam na skórze wiatru ni deszczu, a jazda motocyklem mnie nie zmęczyła, to czuję jakbym towarzyszyła tej dwójce podróżników niczym cień. Tak więc, przez kilka godzin byłam hen od domu, pracy i obowiązków i muszę przyznać, że przyjemny to był czas. Zatem wszyscy ci, którzy nie mogą, boją się albo i nie chcą wyjechać ‘byle dalej’, pakować toreb, planować, powinni sobie zafundować dość nietypową podróż w postaci książki. „Byle dalej” zabierze każdego naprawdę daleko!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niezwykły benedyktyn

Ta książka, to prequel całego cyklu o przygodach dobrego benedyktyna w średniowiecznej Anglii. Opowiada o przemianie wojownika, krzyżowca i żeglarza w...

zgłoś błąd zgłoś błąd