Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polki na Bursztynowym Szlaku

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Przygoda życia". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Świat Książki
4,38 (72 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
7
6
11
5
11
4
17
3
15
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377998076
liczba stron
272
słowa kluczowe
Bursztynowy Szlak, podróż, Europa
język
polski
dodał
Matacz

Dwie kobiety w niezwykłej wyprawie śladami „złota północy". Oto barwna kronika podróży „bursztynowym szlakiem", jaką z Rzymu do Gdańska znad Adriatyku po Bałtyk odbyły dwie przyjaciółki – znana dziennikarka i fotografka, „ambasadorki bursztynu". Pełna anegdot i ciekawostek opowieść o miejscach, ludziach, dziejach „złota północy" i jego magicznych właściwościach. Lekka i sympatyczna lekcja...

Dwie kobiety w niezwykłej wyprawie śladami „złota północy". Oto barwna kronika podróży „bursztynowym szlakiem", jaką z Rzymu do Gdańska znad Adriatyku po Bałtyk odbyły dwie przyjaciółki – znana dziennikarka i fotografka, „ambasadorki bursztynu". Pełna anegdot i ciekawostek opowieść o miejscach, ludziach, dziejach „złota północy" i jego magicznych właściwościach. Lekka i sympatyczna lekcja historii, kultury i obyczajów, ale przede wszystkim opis zwariowanej podróży przez Europę, podróży pełnej niespodzianek i nieskrępowanej radości z odkrywania nowych smaków życia i widoków.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7361
Anna-mojeksiążki | 2012-06-11
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2012

Lidię Popiel od lat cenię jako niezwykłą fotografkę i kobietę, a Monika Richardson jakoś nie budziła dotąd mojej sympatii - do książki podeszłam, więc z nutą niepewności. Okazało się, że narratorem jest pani Monika, a książkę odebrałam, jakbym siedziała naprzeciwko niej i słuchała fascynującej opowieści formułowanej prostym, lekkim językiem. Zmieniłam zdanie na temat pani Richardson - wzbudziła we mnie dużo sympatii i ciepłych uczuć.

Sięgnęłam po tę pozycję, bo bursztyn intryguje mnie od lat - to ciepły kamień, pachnący, zintegrowany z osobą, która go nosi.
Bursztyn bywa przepiękny i zawsze jest niepowtarzalny, ale nie taki straganowy - kuleczki czy drobinki nawleczone na żyłkę czy gumkę, ale taki artystyczny. I to był pierwszy punkt, którym obie Panie zyskały moją sympatię. One również szukały czegoś niepowtarzalnego w biżuterii i ludzi, którzy żyją dla swojej bursztynowej pasji.
Mój ukochany komplet bursztynowy widzicie na zdjęciu książki i na tym obok - to prezent od mojego męża. Kupowany na dwie kolejne okazje - niestety taka artystyczna biżuteria jest bardzo droga....
Jest niezwykły - z jednej strony oszlifowany, a z drugiej "dziki", mętny, ujęty w niebanalną formę - uwielbiam je.

Zauroczyły mnie zdjęcia umieszczone w książce, a właściwie w albumie, bo piękne wydanie bogato ilustrowane bardziej przypomina album niż książkę. Wpatrywałam się z zachwytem w kolekcje bursztynników - odważne naszyjniki czy pierścionki, gdzie bursztyn połączono z innymi kamieniami, skórą czy filcem. Oj chciałoby się, chciało....

Pani Popiel i Richardson ruszyły śladem bursztynu za namową władz Gdańska, polskiego centrum bursztynu. Odbyły trasę bursztynowym szlakiem z Włoch do Polski odwiedzając pracownie bursztynników, artystów oraz specjalistów od kamieni. Bywały w muzeach i na uczelniach.
Opowieść jest jasna i ciepła - jak bałtycki bursztyn !
Chłonęłam informacje o bursztynie z wielkim zaciekawieniem. Podano je w jasnej, przystępnej formie, bez naukowego bełkotu. Wiecie, że kalafonia do skrzypiec to też odmiana bursztynu? A to, że bursztyn się podgrzewa w autoklawach ? Bo, że na rynku ląduje mnóstwo podróbek - to na pewno wiecie....

Mnie "Polki" ujęły, zachwyciły i zaciekawiły. Teraz jeszcze lepiej znam mój ukochany kamień i wiem na co zwracać uwagę. I wiem, gdzie można znaleźć pasjonatów tworzących cudeńka :)
Z wielką przyjemnością pozwiedzałam znajome kąty w Rzymie i nieznane miejsca w Jugosławii. Ale to u nas, w Polsce są tworzone prawdziwe bursztynowe cudeńka - te duże (Bursztynowa Komnata) jak i te maleńkie. Zachęcam Was do wędrówki po bursztynowym szlaku - warto!

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2012/06/polki-na-bursztybowym-szlaku-lidia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdobyć Rosie. Początek gry

Zacznijmy od początku... Autorka książki nie jest nam obca, jest to już nasze kolejne spotkanie z jej twórczością, a tak dokładnie to szóste, więc wym...

zgłoś błąd zgłoś błąd