Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A Thousand Sons

Cykl: Herezja Horusa (tom 12)
Wydawnictwo: Black Library
7,63 (8 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781844168088
liczba stron
558
język
angielski
dodał
Adam Stachura

Censured at the Council of Nikea for his flagrant use of sorcery, Magnus the Red and his Thousand Sons Legion retreat to their homeworld of Prospero to continue their use of the arcane arts in secret. But when the ill-fated primarch forsees the treachery of Warmaster Horus and warns the Emperor with the very powers he was forbidden to use, the Master of Mankind dispatches fellow primarch Leman...

Censured at the Council of Nikea for his flagrant use of sorcery, Magnus the Red and his Thousand Sons Legion retreat to their homeworld of Prospero to continue their use of the arcane arts in secret. But when the ill-fated primarch forsees the treachery of Warmaster Horus and warns the Emperor with the very powers he was forbidden to use, the Master of Mankind dispatches fellow primarch Leman Russ to attack Prospero itself. But Magnus has seen more than the betrayal of Horus and the witnessed revelations will change the fate of his fallen Legion, and its primarch, forever.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 687
Watcher | 2015-12-28
Przeczytana: 06 czerwca 2014

To pierwsza książka cyklu Horus Heresy, która przebiła się do list bestsellerów NYT... i nie bez powodu. Tragizm sytuacji, w której znalazł się legion Magnusa po prostu ścina z nóg, a już ostatnia część książki (Prospero Lament) dla fanów warhammerowego uniwersum jest po prostu rewelacyjna, imho to jest najlepsza scena batalistyczna w HH jaką dotąd czytałem (lepiej w tych realiach jest jedynie w Helsreach i Night Lords). Największą ozdobą książki jest Azhek Arhiman z tym jego miotaniem się między lojalnością wobec prymarchy, wewnętrznymi wątpliwościami i dążnością do pomnażania wiedzy. Ponure są te jego dylematy, ponure i wspaniałe. MacNeill potwierdza, że należy do Wielkiej Trójki Black Library.
Są też mrugnięcia okiem dla hermetycznego świata gejmingowego. Najfajniejszy dotyczy pewnego kontrowersyjnego zakonu SM. W pewnym momencie książki jedna z bohaterek (spamiętywaczka Kallista) ma wizję zbliżającej się inwazji Kosmicznych Wilków na Prospero. W jej trakcie pojawia się coś jeszcze, cytuję:
"The Ravens, I see them too. The lost sons and a Raven of blood. They cry out for salvation and knowledge, but it is denied!"
No i z jakim zakonem z czterdziestego milenium nam się to kojarzy? :) Odpowiedź chyba oczywista...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Spokojnie. To tylko Rosja

pan pisarz osiągnął piękny efekt, w którym użył języka wypowiedzi jako części opisu realiów. Udało mu się kreować obrazy i pejzarze, nie opisując nicz...

zgłoś błąd zgłoś błąd