Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ludzie 8 dnia. Autostopem do Matki Teresy

Wydawnictwo: W drodze
7,95 (109 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
29
8
28
7
25
6
12
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7033-810-7
liczba stron
256
słowa kluczowe
podróż, autostop, wyprawa
język
polski
dodała
Agata

Dwóch zakonników w habitach, autostopowiczów w drodze do Macedonii, to niecodzienne zjawisko. Ta wyjątkowa podróż, która była szeroko komentowana, budziła zainteresowanie, zaskoczenie, ale też krytykę. Ojcom: Krzysztofowi i Maciejowi możemy teraz towarzyszyć we wspomnieniach z tej niezwykłej drogi do Matki Teresy. Podróż ta została przepięknie zilustrowana grafikami autorstwa Jolanty...

Dwóch zakonników w habitach, autostopowiczów w drodze do Macedonii, to niecodzienne zjawisko. Ta wyjątkowa podróż, która była szeroko komentowana, budziła zainteresowanie, zaskoczenie, ale też krytykę. Ojcom: Krzysztofowi i Maciejowi możemy teraz towarzyszyć we wspomnieniach z tej niezwykłej drogi do Matki Teresy. Podróż ta została przepięknie zilustrowana grafikami autorstwa Jolanty Franus.

Krzysztof Pałys, dominikanin, ur. 1979 w Sanoku. Pracował jako operator betoniarki, kopacz rowów w bieszczadzkich lasach, zamiatacz ulic, bileter na hokejowych meczach. Przez rok studiował na wydziale Wiertnictwa, Nafty i Gazu, gdzie po semestrze dyscyplinarnie wyrzucono go z akademika. Ukończył resocjalizację i teologię. Na skutek intelektualnych deficytów wysłany przez Zakon na kolejne studia z zakresu socjoterapii. Pracuje w Fundacji Przeciwdziałania Uzależnieniom „Dominik”. Mieszka w Łodzi.

„Tak się wakacji nie spędza”.

„Nie wypoczniecie”.

„Niepotrzebnie prowokujecie los”.

„Wystawiacie Boga na próbę”.

 

źródło opisu: http://wdrodze.pl/opis,1007,Ludzie_8_dnia__Autosto...(?)

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 13
Ewa Pieczyńska | 2012-04-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 22 kwietnia 2012

Mądra, głęboka, z humorem. Piękna! Wciąga, czyta się bardzo lekko, jednym tchem, ale przy tym bardzo głęboka, zaznaczyłam sobie wiele fragmentów do których jeszcze warto wrócić i głębiej przemyśleć. Lektura pomagała mi się przenieść w najpiękniejsze momenty moich własnych podróży, te magiczne chwile, gdy nie wierzy się w przypadki - czytając przygody o.Krzysztofa i o.Macieja, ciągle wracałam myślami do analogicznych sytuacji na swojej drodze - ile radości, tak jakby cofnąć się w czasie do tamtych niezwykłych momentów :) Autor idealnie uchwycił całe piękno autostopu! No i przede wszystkim piękno człowieka i piękno Boga - ale bez moralizowania i religijnej egzaltacji. Mistykę podróży i niecodziennej codzienności. Że każde spotkanie na drodze jest bardzo ważne.

Ta książka zawiera całą filozofię autostopu - filozofię, którą jakże warto przenosić w codzienne życie, pod którą się cała podpisuję - znalazłam tam wyartykułowanych wiele myśli, które gdzieś tam we mnie siedziały, trochę tak bardziej intuicyjnie... Świetne połączenie relacji z podróży, refleksji i ciekawych cytatów.

No i chyba mnie ta książka zmotywowała, aby wziąć dobry przykład i robić notatki z podróży - bo te magiczne chwile, zasłyszane słowa są takie ulotne, a takie bezcenne...

Obowiązkowa lektura dla każdego autostopowicza ale i tych, którzy jeszcze nie odkryli piękna autostopu, Pana Boga i drugiego człowieka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak, który chciał zacząć od nowa

Jaka jest ta książka? Przede wszystkim szalenie słodka. Ten ulepek sprawiał, że chwilami chciałam ją odłożyć, ale jak to ja...uwielbiam mało skompliko...

zgłoś błąd zgłoś błąd