Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kieszeń pełna żyta

Tłumaczenie: Tadeusz Jan Dehnel
Cykl: Panna Marple (tom 6) | Seria: Agata Christie - Królowa Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,91 (1509 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
69
9
97
8
208
7
618
6
354
5
125
4
14
3
21
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Pocket Full of Rye
data wydania
ISBN
9788324588589
liczba stron
224
język
polski
dodała
Marta

Inne wydania

Kiedy właściciel dużej londyńskiej firmy umiera nieoczekiwanie, otruty we własnym biurze, policja odkrywa aż nadmiar podejrzanych. Młoda, atrakcyjna żona z kochankiem; syn żywiący urazę do ojca o sposób prowadzenia interesów; sfrustrowana córka, której ojciec nie dopuścił do ślubu z ukochanym. Wydawać by się mogło, że śledztwo doprowadziło do odkrycia winnego, kiedy nowa zbrodnia obala...

Kiedy właściciel dużej londyńskiej firmy umiera nieoczekiwanie, otruty we własnym biurze, policja odkrywa aż nadmiar podejrzanych. Młoda, atrakcyjna żona z kochankiem; syn żywiący urazę do ojca o sposób prowadzenia interesów; sfrustrowana córka, której ojciec nie dopuścił do ślubu z ukochanym. Wydawać by się mogło, że śledztwo doprowadziło do odkrycia winnego, kiedy nowa zbrodnia obala dotychczasowe koncepcje. Na szczęście panna Marple ma pomysł, który pozwoli naprowadzić policję na właściwy trop.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie

źródło okładki: Wydawnictwo Dolnośląskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 785
parfois | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 04 lutego 2015

Agatha Christie potrafi pisać dobre, klasyczne kryminały prostym językiem, jednak niekoniecznie z prostym zakończeniem. Czytelnikowi zazwyczaj ciężko od razu wskazać na mordercę, a tym bardziej na sposób popełnienia zbrodni - nic nie jest oczywiste, podejrzenia padają co chwilę na kogoś innego, odsłaniają się nowe fakty, aby na koniec, nie też bez uczucia zaskoczenia, poznać logiczne wyjaśnienie kto, jak i dlaczego popełnił zbrodnię. Christie jednocześnie przenikliwie i z niemałą nutą psychologicznego podejścia kreśli obraz natury ludzkiej i skomplikowanej ludzkiej osobowości. Te cechy można przypisać każdemu z jej kryminałów, które, ogólnie ujmując, stanowią bardzo dobrą rozrywkę, którą szybko i sprawnie się czyta i która gwarantuje satysfakcję z lektury. Dużym plusem literatury spod pióra Christie jest pewna stałość - po każdej jej książce można spodziewać się podobnej konstrukcji powieści, języka, pewnego sposobu dochodzenia do prawdy itp. Dzięki temu pewnie Agatha Christie jest tak lubiana. Każdą jej pozycję czyta się jak kolejny odcinek serialu kryminalnego, pisanego dawniej (co też widać i ma swój urok), ale też niepozbawionego skomplikowanej i inteligentnej intrygi. Z każdej jej książki wybija się też teatralność ujęcia zbrodni - zazwyczaj bowiem śledztwo prowadzone jest w jednym miejscu, wśród zamkniętej grupy osób, a czytelnik wie, że to jedna z nich jest mordercą, nie wiadomo tylko która (od razu też nasuwa mi się skojarzenie ze świetnym filmem "8 kobiet").

To tyle tytułem wstępu, jaki zrobiłam, aby oddać to, dlaczego tak bardzo lubię książki Agathy Christie. Są one ciekawym i lekkim sposobem na spędzenie czasu, wręcz można by rzecz, że stanowią przerywnik podczas cięższego dnia lub od bardziej wymagających lektur. Dlatego niekoniecznie jej książki zawsze będą miały swój czas, bo prostota języka i dialogów w jej książkach czasem też bywa męcząca.

"Kieszeń pełną żyta" czytało mi się dobrze (podczas sesji jest to naprawdę idealna lektura), a zmysł panny Marple, przekrój osobowości ludzkich i samo wyjaśnienie morderstwa jak zwykle nie zawiodły. Duże pole do popisu dostał tu też inspektor Neele, którego wnikliwe analizy bywały ciekawe, naprowadzały czytelnika na nowe tropy, aby za chwilę je zmienić - można stwierdzić, że prowadziło się śledztwo właśnie z inspektorem, mając tylko tyle poszlak, ile zdołał uzyskać Neele. To, co wiedziała panna Marple, zazwyczaj okazywało się później, co też było ciekawym zabiegiem.

Jedynym małym minusem bywały dialogi właśnie między niektórymi bohaterami (szczególnie między Lancem i jego żoną) - banalne, aż nazbyt sztuczne i mało wiarygodne, aż dziwne, żeby miały one miejsce. Co ciekawe, bywały też dialogi bardzo dobre, napisane dla innych postaci, świetnie oddając ich osobowość. Widzę tu więc pewną niekonsekwencję i niestety to mnie trochę irytowało, dlatego dałam tylko 6 gwiazdek. Ale to tylko dlatego, aby nadać pewnej wagi tym powieściom Christie, które moim zdaniem były lepsze. Bo tej także nie można zbyt wiele zarzucić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A niech się brudzą!

Książka, dzięki której myśli i obserwacje, intuicyjnie uważane za słuszne - zyskują potwierdzenie w badaniach naukowych. Dla mnie - zwolenniczki wycho...

zgłoś błąd zgłoś błąd