Matka królów

Cykl: Dzieje Polski (tom 17)
Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
6,98 (54 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
1
8
7
7
21
6
14
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
407
język
polski
dodał
jdarex

Tym razem bohaterem powieści uczynił Kraszewski królowa Sonke (Zofie) Holszańską, czwarta małżonkę Władysława III Jagiełły i matkę dwóch panujących polskich monarchów. Poznajemy Sonke jako kilkunastoletnie dziewczę niezwykłej urody, wychowywane na litewskim dworze wielkiego księcia Witolda. Sonka przebywa tam, będąc krewną żony Witolda - księżnej Julianny. Nieoczekiwanie Witold postanawia...

Tym razem bohaterem powieści uczynił Kraszewski królowa Sonke (Zofie) Holszańską, czwarta małżonkę Władysława III Jagiełły i matkę dwóch panujących polskich monarchów.

Poznajemy Sonke jako kilkunastoletnie dziewczę niezwykłej urody, wychowywane na litewskim dworze wielkiego księcia Witolda. Sonka przebywa tam, będąc krewną żony Witolda - księżnej Julianny. Nieoczekiwanie Witold postanawia wydać Sonke za maż. Jej małżonkiem ma zostać polski monarcha. Książę litewski chce przy tej okazji zrealizować własny zamysł polityczny - pragnie uczynić bohaterkę swoim narzędziem i dzięki niej wywierać wpływ na Jagiełłę. Ostatecznym celem Witolda jest bowiem koronacja, a tym samym uniezależnienie Wielkiego Księstwa Litewskiego od Polskiej Korony. Okazuje się jednak, iż Sonka nie chce być monarchinią malowana ani narzędziem dla cudzych celów politycznych. Ponadto szybko związuje się emocjonalnie z polskim królem, a także z nową ojczyzną. Zawiedziony Witold knuje zemstę...

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 661
paweł | 2018-01-22
Na półkach: Przeczytane

Powieść z czasów Władysława Jagiełły, jego czwartej żony Sonki oraz księcia Witolda. Witold jako wuj Sonki po jej ojcu przejął nad nią opiekę i jego zadaniem było wydać dziewczynę za mąż. Wydał ją za króla polski Władysława Jagiełłę wówczas już podstałeggo ponieważ chciał dzięki tenu zyskać wpłyyw na losy polski.

książek: 2793
onika | 2018-01-21
Przeczytana: grudzień 2017

„Matka królów” - takim tytułem obdarzył Kraszewski Zofię Holszańską, czwartą żonę Władysława Jagiełły, matkę Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka. Lecz jego powieść pod tym tytułem wcale nie jest o Sonce lecz o relacjach między Władysławem Jagiełłą a Witoldem i rozgrywkach politycznych na polskim dworze w czasie, gdy Zofia była żoną Jagiełły.

I myślę sobie, że to jest szkodliwa książka i jej autora usadziłabym chętnie na karnym jeżyku. Toż to propaganda w najczystszej postaci! I w dodatku zainspirowana kronikami Jana Długosza, którego sponsorował Zbigniew Oleśnicki, biskup krakowski, szara eminencja dworu Jagiełły i jego syna Kazimierza. Choć muszę przyznać, że Kraszewski stworzył bardzo realistyczny portret Oleśnickiego, jak i sposobów wywierania nacisków na monarchę przez polską szlachtę…Nie wiem, jakim desperatem trzeba było być, by w ogóle chcieć się ubiegać o tron Polski, by później nie móc podjąć jakiejkolwiek ważnej decyzji bez całowania po tyłkach panów...

książek: 261
Frederik | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Zawsze historia. A Kraszewski jest dobry na wszystko. Kocham kraszewskiego.

książek: 869
Marcin | 2015-09-15

"Matka królów" jest jedną z powieści J.I.Kraszewskiego składających się na cykl "Dzieje Polski". Akcja utworu obejmuje schyłkowe lata rządów Władysława Jagiełły oraz okres przypadający krótko po jego zgonie, kiedy to koronowano małoletniego wówczas Władysława, późniejszego Warneńczyka. Podobnie jak i pozostałe powieści Kraszewskiego, tak i ta nie jest pozbawiona licznych wad warsztatowych. Mimo to "Matkę królów" wypada zaliczyć do dzieł dość udanych. O ile sama postać tytułowa (Zofia Holszańska) nakreślona została interesująco i z rozmachem, o tyle pozostali bohaterowie wypadli raczej blado i bez polotu. Dotyczy to zwłaszcza Jagiełły, który sprawia wrażenie człowieka wycofanego i słabego, pozbawionego niemal własnej woli, powiedzielibyśmy wręcz: zewnątrzsterownego. Taki obraz króla raczej nie przystaje do wiedzy, którą na jego temat posiadamy. Niepotrzebnie też zmarginalizowano postać Spytka z Melsztyna, który w dziejach naszych odegrał rolę nieporównanie większą, niż mogłoby to...

książek: 107
Hindiana | 2014-07-28
Na półkach: Przeczytane

Aby przeczytać "Matkę królów" i nie dać sobie pomieszać faktów historycznych w głowie, trzeba najpierw przygotować się do lektury od strony merytorycznej. Kraszewski, pomimo ogromnego talentu pisarskiego, zawarł bowiem w swojej powieści sporo błędów, korygowanych prez najnowsze badania. Główne pomyłki to subiektywna ocena faktów, opisywanych przez historyków, na których się opierał. Kraszewski zafascynowany był Długoszem i jego Kronikami, a jak wiadomo Długosz - wychowanek Zbigniewa Oleśnickiego, przeciwnika Jagiełły - nie był przychylny niczemu co robił król. Stąd jego obraz w "Matce królów" jako człowieka wprawdzie bardzo sprawnego fizycznie, ale raczej nieudolnego jeśli chodzi o władanie krajem. Kraszewski umniejsza nawet, podążając śladem xv-wiecznego kronikarza, rolę Jagiełły jako dowódcy zwycieskich wojsk spod Grunwaldu. Za ideał uważa natomiast Witolda, Wielkiego Ksiecia Litewskiego. Już na początku książki popełnia tez kardynalny błąd merytoryczny: Zofia Holszańska była...

książek: 263
gagatkowa | 2013-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2013

Posiadam wydanie z piękną oprawą: złoty liść dębu na biało-brązowo-szarym włóknie. Tytuł był dla mnie wyjątkowo intrygujący. Po przeczytaniu biografii autora, myślałam sobie: " Nie wszystko złoto, co się świeci. Właściwie wiem o czym będzie." Jednak ciekawość przerosła moją niechęć i nie żałuję.
Jestem bardzo zadowolona po jej przeczytaniu. Bardzo ciekawa.

książek: 91
jdarex | 2012-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2011

Bardzo dobrze mi się czytało tę książkę , polecam wszystkim szczególnie tym którzy lubią spotkanie z historią.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd