Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chomik dżungarski

Seria: Hobby
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza Egros
5,6 (15 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
3
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chomik dżungarski
data wydania
ISBN
8388185632
liczba stron
40
słowa kluczowe
hobby, chomik
kategoria
flora i fauna
język
polski

W książeczce znajduje się wiele informacji na temat chomika dżungarskiego. Autor omawia i opisuje podgatunki, pochodzenie i warunki życia chomików dżungarskich. książka zawiera praktyczne porady na temat transportu, żywienia i rozmnażania tego gatunku gryzonia. Świetna książka dla początkującego hodowcy jak i dla dzieci z racji zwięzłości.

 

Brak materiałów.
książek: 2679

Autorka moim zdaniem napisała znakomitą książkę, która może być przewodnikiem dla początkujących właścicieli chomików dżungarskich i Campbella (podgatunku chomika dżungarskiego). Niestety, co do niektórych fragmentów mam zastrzeżenia (przez ponad 3 lata miałam rodzinne stadko chomików dżungarskich). Na pewno chomiki w warunkach ograniczonej przestrzeni, gdzie zwierzę nie ma gdzie uciec ani się schować, nie powinny być trzymane w grupach. Nie wyobrażam sobie, żeby dwa aktywne seksulnie samce mogły mieszkać ze sobą w jednym wiwarium- nawet w relacjach ojciec-syn prędzej czy później nastąpi "zwarcie" (ja w ten sposób straciłam najstarszego chomika, "ojca rodu", zaatakowanego przez własnego, podrastającego syna. Kolejnym powodem dla którego należałoby się zastanowić nad taką formą hodowli jest niezwykła plenność tych miniaturowych chomików- samiczki mają ruję co miesiąc, i w jeśli przebywają w towarzystwie jakiegokolwiek dojrzałego płciowo samca, mamy prawie 100% pewności, że samiczka zajdzie w ciążę- a jej organizm po 2-3 miotach powinien się zregenerowć. Pomijam kwestie tak oczywiste, jak możliwość kazirodztwa, z którego potomstwo będzie słabe, a w skrajnych przypadkach- kalekie. Dlatego samiczki z samcami powinno się łączyć w terenie neutraulnym, na czas rozrodu i opieki nad potomstwem, natomiast w pozostałym okresie należy samce trzymać każdego osobno, a samiczki- o ile się znają i mają unormowne stosunki- mogą przebywać razem (choć bywa, że którejś samicy nagle potrafi "strzelić palma" i stanie się agresywna- najprawdopodobniej na skutek gotowości do rozpłodu). Miałabym także zastrzeżenia co do części "medycznej". W opisie urazów kończyn (złamania otwartego) nie ma nawet wzmianki o pomocy weterynaryjnej, a przecież chomik to żywe zwierzę, cierpi. Jest za to napisne, żeby odłączyć go od stada i trzymać na czystym podlożu- a rana "zrośnie się sama"... Nie popieram takich rozwiązań, bez chociaż próby ulżenia zwierzęciu w bólu (obecnie mamy już weterynarzy o wąskich specjalizacjach) i w takim wypadku to weterynarz powinien opatrzyć nóżkę, znieczulić zwierzątko itp- owszem, to kosztuje, ale biorąc pod swój dach jakiekolwiek zwierzę musimy być świadomi, że zwierzę- jak człowiek, może potrzebować pomocy lekarskiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wypowiedz jej imię

Szybko się czyta, książka zaciekawia od samego początku, trzymając poziom do końca, którego czytelnik chyba się nie może spodziewac ;) Podobał mi się...

zgłoś błąd zgłoś błąd