Gra o tron

Cykl: Pieśń Lodu i Ognia (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,45 (22341 ocen i 1642 opinie) Zobacz oceny
10
5 380
9
6 577
8
5 678
7
3 170
6
1 002
5
316
4
94
3
79
2
24
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Game of Thrones
data wydania
ISBN
9788375067293
liczba stron
844
słowa kluczowe
cykl fantasy, powieść, westeros
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca...

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam. Tron objął Robert – najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron...

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 989
Otwarta księga | 2016-02-25
Przeczytana: 29 lipca 2015

Recenzja ukazała się także na blogu:
http://otwartaksiega2002.blogspot.com/2015/08/w-grze-o-tron-zwycieza-sie-albo-umiera.html

Zacznę od tego, że przed książką miałem spore obawy. No bo weźcie, książka jest bardzo gruba - w końcu to prawie 800 stron. No ale kiedy się przełamałem i zacząłem czytać w 'Noc Książkoholików' to wciągnęła mnie bez reszty.

Miałem przyjemność, albo i nieprzyjemność, czytać Grę o tron w starej okładce w miękkiej oprawie. Wydaje mi się, że każda książka posiadająca więcej niż 600 stron powinna być wydana w twardej oprawie. Łaj? Bikos grzbiety bardzo się wyginają, gdy się czyta. A ja nienawidzę powyginanych grzbietów. Co do samej okładki (tej starej) to nie jest ona jakaś piękna. Ale nie jest też okropna. Jednak widziałem też wydanie Gry o tron w serialowej okładce i w twardej oprawie. Tamta książka przepięknie wyglądała, a stare wydanie mogę co najwyżej ocenić na średnie. Przyznam, że spodziewałem się mrówczej czcionki, ale miło się rozczarowałem, bo litery są odpowiednie dla moich oczu. bardziej oczywiście podoba mi się wydanie nowsze, ale musiałem się zadowolić tym, co miałem. Książkę wypożyczyłem z biblioteki i widać, że dużo ludzi ją czytało, bo jest w okropnym stanie.

Fabuła Gry o tron jest jak najbardziej dla mnie i George R. R. Martin trafił w mój gust. Głównym wątkiem książki jest właśnie gra o tron, do której dochodzą te wszystkie intrygi, zdrady, spiski, walki i knucie - to wszystko jest jak najbardziej dla mnie i bardzo dobrze wykreowane! Martin miał fantastyczny pomysł, a to co z nim zrobił to po prostu mistrzostwo świata! Ponadto są też elementy fantastyczne, typu wilkory i Inni.
Trzeba przyznać, że czytelnik czytając początkowe rozdziały może czuć się trochę przytłoczony i zagubiony. Na początku podczas akcji przewija się ogromna ilość bohaterów, herbów, rodów, lordów i miejscowości, dlatego radzę przygotować sobie kartkę i zapisywać to wszystko. Martin przeskakuje i pisze rozdział raz z perspektywy jednej postaci, by za chwilę przejść do drugiej, co też może być na początku skomplikowane. Na dodatek jest bardzo dużo wątków, które mogą nam się trochę mylić i zlewać, ale są one ciekawe i czytamy je z ogromną ciekawością.
Martin wykreował świetnie szczegółowy świat - nie tylko geograficznie, lecz także religijnie i historycznie. Wszystko jest przemyślane do granic możliwości, czym mi bardzo zaimponował i należą się mu ukłony za to. Martin ma bezgraniczną wyobraźnię i jest pomysłowy.
Akcja książki na początku jest trochę powolna, ale potem wręcz pędzi! Czytając Grę o tron z pewnością nie będziecie się nudzić!

Bohaterowie to ten temat, na który mogę rozmawiać cały czas. W Grze o tron Martin stworzył gamę barwnych i różnorodnych postaci. Jak już wspomniałem, na początku jest ich bardzo dużo i możemy się pogubić, ale z czasem będziemy każdego rozróżniać bez problemu. Jest ich multum, więc na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
To, co Martin zrobił z bohaterami, to, jak ich wykreował - kolejne mistrzostwo świata! Z każdą kolejną stroną każda postać staje się jedyna i niepowtarzalna. Każdego bohatera albo się kocha, albo nienawidzi. Chciałbym zwrócić też uwagę na to, jak Martin bardzo dobrze i szczegółowo zarysował postaci - każda jest inna, ale za to bardzo ludzka - nikt nie jest ani krystalicznie dobry, ani diabelsko zły - właśnie tak, jak my, wszyscy ludzie! Na dodatek każda osoba jest nieprzewidywalna - nigdy do końca nie wiemy, co któryś z bohaterów zrobi, jaką podejmie decyzję. Nie wiadomo też, czy bohater którego lubimy nie okaże się dla nas nieznośny.
Gigantyczny plus dla Martina za tak dobre psychologiczne wykreowanie bohaterów! Czapki z głów!
A mówienie, że Martin zabija dużo bohaterów, wcale nie jest kłamstwem. Może w pierwszej części serii Pieśni Lodu i Ognia nie ginie bardzo dużo bohaterów, ale i tak niektóre śmierci bardzo mnie zaskoczyły. Wydaje mi się, że Martin zabijając te wszystkie postacie chce pokazać, że życie wcale nie jest sprawiedliwie. Gra o tron to nie bajka, w której wszyscy żyją długo i szczęśliwie.

Biorąc książkę do ręki, spodziewałem się ciężkiego stylu pisania. Nic bardziej mylnego! Książkę czyta się szybko i z ogromną przyjemnością, co jest zasługą bardzo lekkiego pióra Martina. Aby wciągnąć się w książkę trzeba tak niewiele, ale się od niej oderwać jest znacznie trudniej. Wszystkie opisy walk i bitew są może długie, ale nie nudzą, wręcz przeciwnie. Są też czasem drastyczne, ale to dodaje tylko pikanterii. Nawet zaciekawił mnie polityką, której raczej nienawidzę.
Grę o tron w każdym razie czyta się z ogromnym zaciekawieniem, lekkością i przyjemnością i na dodatek szybko. Brawa dla Martina!

Gra o tron jest książką wspaniałą i dopracowaną w każdym słowie. Mogłoby się wydawać, że książka tak gigantyczna, mająca tyle stron może mieć wiele niedociągnięć. Ale ja nie widzę żadnego! Nie wiem, jak Martin to zrobił, ale mogę go uznać za mistrza. daję książce ocenę 8/10 i nie mogę się doczekać dalszych przygód.
Gra o tron jest jak czarna dziura - wciągnie Was i nie wypuści aż do ostatniego słowa! Polecam wszystkim gorąco!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anioł Stróż

Nie jest to to, do czego przyzwyczaił mnie Pan Sparks. Na pewno zgodzę się, że książka jest inna niż pozostałe książki autora. Chciał napisać coś nowe...

zgłoś błąd zgłoś błąd