Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stażystka. Mój romans z prezydentem Kennedym i jego skutki

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova
5,82 (408 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
9
8
26
7
80
6
128
5
87
4
39
3
14
2
9
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Once upon a Secret: My Affair with President John F. Kennedy and Its Aftermatch
data wydania
ISBN
9788324017058
liczba stron
256
słowa kluczowe
romans, prezydent, Kennedy, jfk
język
polski
dodała
Ag2S

Skrywany przez pół wieku sekret romansu JFK Zawsze zwracała się do niego „Panie Prezydencie”. On odmawiał całowania ją w usta, nawet kiedy się kochali. Przez osiemnaście miesięcy dzieliła najintymniejsze chwile z najbardziej publiczną i najpotężniejszą osobą na świecie. Latem 1962 roku dziewiętnastoletnia, smukła, złotowłosa Mimi Beardsley, ukończywszy szkołę dla dziewcząt, przyjechała...

Skrywany przez pół wieku sekret romansu JFK



Zawsze zwracała się do niego „Panie Prezydencie”. On odmawiał całowania ją w usta, nawet kiedy się kochali. Przez osiemnaście miesięcy dzieliła najintymniejsze chwile z najbardziej publiczną i najpotężniejszą osobą na świecie.

Latem 1962 roku dziewiętnastoletnia, smukła, złotowłosa Mimi Beardsley, ukończywszy szkołę dla dziewcząt, przyjechała pociągiem do Waszyngtonu, by rozpocząć staż w biurze prasowym Białego Domu. Dla młodej i zupełnie niewinnej dziewczyny praca ta wydawała się życiową szansą.

Czwartego dnia została zaproszona na spotkanie z Prezydentem do Białego Domu.

Tego samego wieczoru rozpoczął się, trwający półtora roku romans prezydenta JFK z Mimi Alford, przerwany tragiczną śmiercią prezydenta w Dallas, skrywany przez autorkę następne 40 lat, a odkryty przez dziennikarzy w 2003 roku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 777
kolmanka | 2012-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2012

Co może czuć młoda studentka, kiedy otrzymuje od losu prezent w postaci stażu w Białym Domu? Nastoletnia Mimi swoją pracę w biurze prasowym traktuje jako wielką szansę i zaszczyt. Skromna i dobrze wychowana dziewczyna, przekracza w pewien sposób próg dorosłości i stawia pierwsze kroki ku samodzielności. Biały Dom robi na niej piorunujące wrażenie, nie tylko swoimi rozmiarami ale i ogromnym sztabem ludzi, którzy w nim pracują. Czwartego dnia stażu Mimi spotyka prezydenta JFK i od tego momentu między nimi nawiązuje się erotyczne porozumienie, które nie należy mylić z miłością.

Mimi Alford jest postacią jak najbardziej realną, która w podeszłym wieku zdecydowała się na opublikowanie swoich wspomnień z długo trzymanego w sekrecie romansu z najpotężniejszym człowiekiem w Ameryce. Ich przygoda trwała 18 miesięcy, aż do tragicznej śmierci JFK w 1963 roku. Wszyscy znawcy biografii prezydenta, wiedzą, że nie należał on do tych wiernych i uczciwych mężów. Dobrze znane są jego liczne romanse z większą częścią swoich damskich pracowników i kobietami świata rozrywki. Kobieta opisuje go jako człowieka wielkiego, skłonnego do szlachetnych gestów, czarującego i roztaczającego wokół siebie tajemniczą aurę niezwykłości. Z jej perspektywy JFK był człowiekiem władczym, ale i uległym, cichym ale i momentami zaskakująco wulgarnym.

Mimi jako młoda dziewczyna traktowała romans z prezydentem chyba bardziej jako służbowy obowiązek niż płomienna potrzeba serca. Wspomina, że przez cały czas trwania łóżkowych igraszek, zwracała się do niego "panie prezydencie" i nigdy nie doszło między nimi do pocałunku. Obowiązkiem było dla niej zachowanie tej tajemnicy i nikt z jej najbliższych, nawet narzeczony, nie był świadom tego "związku".

Książka jest niesamowicie wciągająca. Napisana w formie wspomnień, bardzo lekko i dostępnie. Oprócz historii romansu, poznajemy realia życia w Ameryce lat 60-tych. Z mojego punktu widzenia postać JFK już zawsze będzie kojarzyła mi się z zakompleksionym, rudawym i raczej mało przystojnym kobieciarzem, traktującym swoje kochanki jak prywatne prostytutki z 24 godzinnym dostępem. Nie zapałałam do niego sympatią. Fragmenty, w których Mimi opisuje jak prezydent poprosił ją aby zadowoliła ustami jego kompana a potem brata, uświadomił mi, że był to człowiek wyjątkowo ohydny i pozbawiony godności. Zachowanie Mimi usprawiedliwiłam sobie młodością i strachem przed odmową najważniejszej osobie w państwie.

Całość robi dość zaskakujące wrażenie. Amerykańskie media od lat spekulowały na temat romansów JFK, jednak dopiero w 2003 roku wyszła na jaw historia z Mimi w roli głównej. Autorka żyje po dziś dzień w Stanach i czynnie udziela się na rzecz Kościoła. Wszystkim polecam lekturę "Stażystki". Jest to wyjątkowo ciekawa i zaskakująca historia ukazująca bezmiar ludzkiej władzy, potęgi, naiwności i szacunku, zaślepienia i wstydliwych sekretów jednego z najbardziej znanych prezydentów Stanów Zjednoczonych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wierna

Kiedy przeczytałam ostatnią stronę książki, zamknęłam ją z trzaskiem i z okrzykiem radości odłożyłam na półkę. Męczyłam się z nią przez dobre trzy ty...

zgłoś błąd zgłoś błąd