Anioły śniegu

Tłumaczenie: Maciej Nowak-Kreyer
Cykl: Inspektor Vaara (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,78 (741 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
54
8
99
7
254
6
190
5
71
4
23
3
11
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snow Angels
data wydania
ISBN
9788324142361
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Rzadko jest tak zimno, nawet w południowej części kręgu polarnego. Jest przez to jakoś dziwnie. Zmysły są zarazem wyostrzone i przytłumione. Odsłonięte części ciała najpierw pieką, potem bolą, wreszcie drętwieją. Znika dotyk i węch. Jesteśmy na pustkowiu, około trzydziestu metrów na wschód od głównej drogi. Dwadzieścia metrów od nas na północ stoi stodoła dla chorych i rodzących reniferów....

Rzadko jest tak zimno, nawet w południowej części kręgu polarnego. Jest przez to jakoś dziwnie. Zmysły są zarazem wyostrzone i przytłumione. Odsłonięte części ciała najpierw pieką, potem bolą, wreszcie drętwieją. Znika dotyk i węch.


Jesteśmy na pustkowiu, około trzydziestu metrów na wschód od głównej drogi. Dwadzieścia metrów od nas na północ stoi stodoła dla chorych i rodzących reniferów. Aslak ma tysiące renów, całkiem nieźle z nich żyje. Jego dom, drogi, ceglany, w ranczerskim stylu, wznosi się kolejnych sto metrów na północy wschód. W dalekich oknach mrugają bożonarodzeniowe światełka. Na południe oraz na zachód ciągną się tylko jałowe pola i zamarznięte lasy.

Panuje tu nastrój osamotnienia, a raczej opuszczenia. Miejsce wydaje się wręcz idealne na morderstwo. Wyobrażam sobie, jak zabójca skręca z głównej drogi, gwałtownie wyłącza silnik, gasi światła. Zanim całkiem się zatrzyma, ślizga się jeszcze kawałek po szosie. Niebo jest zasnute chmurami, mrocznego popołudnia nie oświetlają ani księżyc, ani gwiazdy. Najbliższe domostwa, w jedną stronę stoją w odległości futbolowego boiska, w drugą - dwóch boisk. Morderca ma spokój i czas. A jeśli usłyszy jakiś hałas albo zobaczy światła, wystarczy tylko, że uruchomi samochód i odjedzie, zanim ktokolwiek go zauważy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2012

źródło okładki: http://www.amber.sm.pl/ksiazka/1263/anioły-śniegu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2958
gwiazdka | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 06 marca 2017

Moja druga powieść Jamesa Thompsona. Pierwsza, „Biel Helsinek”, nieszczególnie mi się podobała. „Anioły śniegu” za to zaciekawiły mnie praktycznie od pierwszych stron. Śledztwo było bardzo skomplikowane, rozwiązanie jak najbardziej logiczne, język nieskomplikowany, chwilami może tylko trochę niepotrzebnie wulgarny. Zakończenie mnie przytłoczyło, wyjaśnienie było tak ponure i smutne, że skojarzyło mi się z wieczną ciemnością, jak w Finlandii przed Bożym Narodzeniem. Pogoda i ponura historia bardzo mi się zgrały. Główny bohater raczej wypadł pozytywnie, nie jakiś nadczłowiek, ale inteligentny policjant, który potrafi myśleć i rozwiązać sprawę, może nie zawsze postępuje ściśle według przepisów, ale nie przekracza ich rażąco. Książkę przeczytałam bardzo szybko, bo i lekka i ciekawa. Raczej polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Star Wars: Tarkin

Gdyby początek, mógłby być końcem. To odpowiednie podsumowanie tej pozycji. Wzięłam się za nią z entuzjazmem. Dowiem się więcej o Tarkinie, ciemnej st...

zgłoś błąd zgłoś błąd