Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dziennik norymberski

Tłumaczenie: Tomasz Łuczak
Seria: Sfery
Wydawnictwo: Świat Książki
7,93 (206 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
43
8
70
7
45
6
18
5
5
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nuremberg Diary
data wydania
ISBN
9788377994801
liczba stron
512
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Oryginalne wypowiedzi i osobiste zwierzenia zbrodniarzy wojennych sądzonych w procesie norymberskim. Zapis ich reakcji na przebieg samego procesu, zeznania współoskarżonych, przedstawiane dowody i wreszcie ogłoszone wyroki. Pompatyczne pozerstwo Goringa, amnezja zastępcy Hitlera, Hessa, otwarte wyznanie winy Speera oraz barbarzyńskie obsesje Streichera, wydawcy pisma Der Sturmer, antysemickiej...

Oryginalne wypowiedzi i osobiste zwierzenia zbrodniarzy wojennych sądzonych w procesie norymberskim. Zapis ich reakcji na przebieg samego procesu, zeznania współoskarżonych, przedstawiane dowody i wreszcie ogłoszone wyroki. Pompatyczne pozerstwo Goringa, amnezja zastępcy Hitlera, Hessa, otwarte wyznanie winy Speera oraz barbarzyńskie obsesje Streichera, wydawcy pisma Der Sturmer, antysemickiej tuby propagandowej nazistów. Ich deklaracje, wzajemne pretensje i desperackie manewry w celu zdystansowania się od klęski III Rzeszy i jej win. Mając nieograniczony dostęp do oskarżonych, Gilbert, psycholog więzienny, stworzył niezwykłe studium dopełniające historię.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/dziennik-norymberski-g-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2446
Kasiek m | 2012-08-02
Przeczytana: 01 sierpnia 2012

Ależ jestem zła, najpierw ucięłam sobie drzemkę, a później gdy napisałam już recenzję na sekundę brakło prądu… to wystarczyło, żeby wpis poleciał sobie w przestworza… ehhh moje głupie szczęście. A tak męczyłam tą opinię, bo książka jest fenomenalna, a o takich źle się pisze. Każde słowo jest zbyt blade. No nic, chociaż podobno nic dwa razy się nie zdarza, postaram się jeszcze raz opowiedzieć Was o książce roku, chyba. Ale ma ogromne szanse, ciężko mi wyobrazić sobie lepszą pozycję, taką która tak by wciągnęła, poruszyła niż ta.

Potrzebowałam tej książki, potrzebowałam pocieszacza a tym miał się okazać Proces w Norymberdze, mój konik, moja pasja…

Książka to zapiski psychologa więziennego, który miał okazję obserwować z bardzo bliskiej odległości prace Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Norymberdze. Osobiście gdybym miała się urodzić kiedyś w innym ciele, bez ograniczeń czasowych chciałabym urodzić się jako prokurator Jackson, być wtedy w Norymberdze, podróże w czasie nie są możliwe, ale dzięki tej książce będziemy mogli poczuć się jakbyśmy przez chwilę tam byli. Wystarczy odchylić twardą okładkę z twarzą Marszałka Goringa.

O samym procesie czytałam już sporo, różne, sprzeczne opinie, jedni uważają go za farsę, inni sądzą, że to była strata czasu, zbyt wielka wyrozumiałość w stosunku do ludzi, którzy stosowali zupełnie inną filozofię prawa, taką, bardziej uznaniową. Ale to pierwsza książka która taki nacisk kładzie na czynnik ludzki, skupia się na reakcjach oskarżonych, pokazuje jak reagowali na postawione zarzuty, jaka byłą ich reakcja na stosunkowo bogaty(dzięki niemieckiej skrupulatności) materiał dowodowy.
Pokazuje tych ludzi, którzy wcześniej tak strasznie się omylili, ulegli pokusie i przeszli na stronę zła, stali się potworami, ludźmi niosącymi śmierć, jeźdźcami Apokalipsy. Czy żałowali wyboru swojej kariery? Czy byli wierni Adolfowi Hitlerowi do końca?

Na ławie obrońców brakowało dyrygenta orkiestry Śmierci – Adolfa Hitlera i kilku wytrwałych wirtuozów, najbardziej rzucał się w oczy brak Himmlera, którego jeszcze niedawni „przyjaciele” oskarżali o chorobę psychiczną i obarczali całą winą za ludobójstwo(tutaj polski akcent, termin ludobójstwo – genocide wprowadził polski prawnik Lemkin, co ciekawe w większości języków nazwa tej zbrodni brzmi podobnie do pierwotnego genocidum a u nas – ludobójstwo). Brakowało Bormana, marionetki Hitlera, człowieka w cieniu, który nie był uznany za martwego, miał wyznaczonego – jak inni – obrońcę, któremu nie w smak była obron zbrodniarza In absentia, ale sąd nie przyjął rezygnacji z obrony. Borman zostanie skazany zaocznie na karę śmierci przez powieszenie, dopiero w latach 70 znajdą się jego zwłoki, na ulicy Berlina, opodal bunkra w którym dogorywała III Rzesza, genetyka i lata 90 pozwolą stwierdzić z całą stanowczością, że zwłoki te należały do Martina Bormana. Brakowało ministra propagandy, który wolał zabić całą swoją rodzinę niż odpowiadać za swoje zbrodnie.


Tak. Kilku brakowało, ale proces zaszczyciły i tak grube ryby, Herman Goring, marszałek Rzeszy, dowódca Lufftwaffe, Hess, Robentropp, Jodl, wielki admirał Donitz. Ta książka to okazja by przyglądnąć się jakimi byli ludźmi, bo mimo wszystko wciąż byli istotami ludzkimi, chociaż czytając o okropieństwach wojny, doprawdy trudno w to uwierzyć. Trudno będzie uwierzyć w człowieczeństwo komendanta Auschwitz, opowiadającego o szczegółach technicznych, wydolności oświęcimskiej machiny mordu. Rudolf Hoss nie siedział na ławie oskarżonych w Norymberdze. Został osądzony przez Najwyższy Trybunał Wojskowy w Polsce, ten samo trybunał skazał również Amona Gotha o którym biografie czytałam rok temu i również byłam nieźle ruszona.

Niesamowicie czyta się o tych zbrodniach sprzed lat, o reakcjach ludzi, którzy zgotowali na Ziemi największe piekło XX wieku.

Polecam!! Nie jest to lekka i przyjemna lektura, ale poruszająca, wstrząsająca relacja o tym, co nigdy nie powinno być zapomniane.

Cieszę się że ktoś wydaje jeszcze takie książki

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bogaty ojciec, biedny ojciec

Porady finansowe bankruta. Autor tej książki zakładał biznesy, które bankrutowały. Napisał tą książkę, w której daje porady biznesowe i sprzedał jej p...

zgłoś błąd zgłoś błąd