Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Letnie kłamstwa

Tłumaczenie: Karolina Kuszyk
Wydawnictwo: Muza
6,11 (44 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
6
7
8
6
14
5
9
4
2
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sommerlügen
data wydania
ISBN
978-83-7758-195-7
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Drugi tom opowiadań, który jest literacką kontynuacją pierwszego ("Coraz dalej od miłości"), w MUZIE ukazały się także powieści "Lektor" i "Koniec tygodnia". 7 różnych współczesnych historii na temat więzi międzyludzkich, w których nieodłącznie pojawia się pewna doza kłamstwa Uniwersalność tematyki, subtelna refleksja psychologiczna, chłodny obiektywizm autora i przekonujące sylwetki...

Drugi tom opowiadań, który jest literacką kontynuacją pierwszego ("Coraz dalej od miłości"), w MUZIE ukazały się także powieści "Lektor" i "Koniec tygodnia".

7 różnych współczesnych historii na temat więzi międzyludzkich, w których nieodłącznie pojawia się pewna doza kłamstwa

Uniwersalność tematyki, subtelna refleksja psychologiczna, chłodny obiektywizm autora i przekonujące sylwetki bohaterów decydują o sile tej prozy i popularności autora - jego książki są tłumaczone na 43 języki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2012

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42313

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 912
bibliofilka | 2012-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2012

Kłamstwo - to coś niezgodnego z rzeczywistością, co mówimy z zamiarem wprowadzenia kogoś w błąd. "Nie okłamujcie się nawzajem" - Kol 3, 9 "Przeto, odrzuciwszy kłamstwo, mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim" - Ef 4, 25. „Kłamstwa się strzec będziesz” - Wj 23, 7. Tak mówi Biblia. Czy istnieje jakaś dyspensa od tego? Czy istnieje kłamstwo w dobrej wierze?

Bernhard Schlink autor "Lektora" serwuje nam siedem różnych współczesnych historii na temat więzi międzyludzkich, w których nieodłącznie pojawia się pewna doza kłamstwa.

Jak ma się zachować mąż, ojciec, dziadek, gdy dowiaduje się, że pozostało mu parę miesięcy życia? Czy powiedzieć o wszystkim rodzinie, czy pozostawić ich w nieświadomości? Czy żona nie ma prawa do uczestnictwa w jego cierpieniu, czy lepiej jej tego oszczędzić?

Jak ma się zachować mężczyzna, gdy dowiaduje się, że jego partnerka przeszukuje mu biurko, sprawdza połączenia w telefonie, czyta jego mejle, gdy sam wie, że nie ma czystego sumienia. Co czuje tak kobieta, skąd bierze się u niej ten brak zaufania?

A kochający mąż i ojciec, niespełniony pisarz, który za wszelką cenę chce zatrzymać swoją żonę-też pisarkę w domu, nie pozwalając jej uczestniczyć w spotkaniach autorskich, w premierach jej książek, tylko dlatego, że cudownie i sielsko toczyło im się życie na wsi z dala do wielkiego miasta. Czy można żyć z takim mężczyzną, który chce od kobiety tylko tego, aby była w domu, bo na więcej nie pozwala mu zazdrość?

Bernhard Schlink tworzy świetne sylwetki psychologiczne, swoich bohaterów, nie ocenia ich jednak, a raczej chłodnym obiektywizmem sprawia, że te historie nas dotykają, skłaniają nas do zastanowienia się, do refleksji. Czy rzeczywiście zawsze kłamstwo jest złe, a prawda niesie samo dobro? Przypomniał mi się od razu dramat Ibsena „Dzika kaczka”, gdzie autor pokazał siłę prawdy i kłamstwa jednocześnie. Lecz, o ironio, to właśnie prawda krzywdzi, podczas, gdy kłamstwo wprowadza spokój i miłość do rodziny. Czasami prawda jest źródłem cierpienia.

Czy więc kłamstwo może być czasem usprawiedliwione? "Jeśli spotkasz prawdę , która przyprawia cię o cierpienie , to nie ona sama jest przyczyną twojej męki, lecz to, do czego się odnosi. I zawsze cię wyzwala. (...) Czy prawda wyzwala? Może jest odwrotnie..." [str. 65]

Kochanie nic ci nie mówiłem, bo nie chciałem się martwić, ranić. A czy to jest w porządku? A czy niepowiedzenie wszystkiego lub powiedzenie półprawdy jest też kłamstwem? Kłamstewko, bałamuctwo, blaga, blagierstwo, łgarstwo, bajer, bujda, bujda na resorach, oszukaństwo, lipa, pic na wodę - zwał jak zwał - zawsze pozostaje po prostu KŁAMSTWEM. Jednak cena kłamstwa i prawdy bywa różna.

Poruszająca, uniwersalna i głęboko refleksyjna pozycja. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nienachalna z urody

Książka godna polecenia. Czyta się ją jednym tchem, w związku z czym chcę jeszcze i dlatego sięgam po kolejną książkę pani Marii. Uwielbiam ludzi któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd