Bóg rzeczy małych

Tłumaczenie: Tomasz Biedroń
Wydawnictwo: Świat Książki
7,12 (621 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
109
8
99
7
169
6
90
5
52
4
18
3
22
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The God of small things
data wydania
ISBN
83-7227-277-8
liczba stron
304
słowa kluczowe
Indie, romans
język
polski
dodał
Jeanpaul

Debiutancka książka młodej pisarki Arundhati Roy. Bohaterami tej pięknej powieści są trzy osoby: bliźnięta, chłopiec i dziewczynka, oraz ich matka. Dzieci żyją w barwnym, dziwnym i zabawnym kokonie ochronnym, tworzonym przez ich własny głęboki i tajemny związek, bliskość matki i bezpieczeństwo miejsca - domu i miasteczka na południu Indii, w Kerali. Książka Arundhati Roy powstała z gniewu...

Debiutancka książka młodej pisarki Arundhati Roy. Bohaterami tej pięknej powieści są trzy osoby: bliźnięta, chłopiec i dziewczynka, oraz ich matka. Dzieci żyją w barwnym, dziwnym i zabawnym kokonie ochronnym, tworzonym przez ich własny głęboki i tajemny związek, bliskość matki i bezpieczeństwo miejsca - domu i miasteczka na południu Indii, w Kerali. Książka Arundhati Roy powstała z gniewu wobec okrucieństwa i obłudy oraz z zachwytu wobec tego, co zawsze świeże i nowe, choć odwieczne.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2000

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1988)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1430
vandenesse | 2012-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2012

Jedna z najlepszych książek jakie czytałam - niesamowicie wzruszająca, napisana przepięknym językiem, który czaruje i sprawia, że czas staje w miejscu a my przenosimy się do malowniczej wioski w Indiach - gdzie rozgrywa się dramat.
Większość tekstu pisana jest z perspektywy małych bliźniąt. To prawdziwa sztuka, żeby zrobić to w sposób autentyczny - Arundhati Roy udało się to znakomicie.
" - Czy to się liczy, jeżeli ktoś jest szczęśliwy we śnie? - spytał Estha.
- Czy co się liczy?
- Szczęście ze snu.
Dokładnie wiedziała, o co chodzi jej synowi z rozsypanym czubem.
Ponieważ prawda jest taka, że liczy się tylko to, co się liczy. Prosta bezkompromisowa mądrość dzieci."
Cała książka przesycona jest pięknymi myślami - już dawno nie trafiła mi się powieść, z której przepisałabym tyle fragmentów...

Świetnie przedstawione tło polityczno-obyczajowe pozwoliło mi dostrzec Indie z tej bardziej praktycznej, bardziej prawdziwej strony - zwykłego życia ludzi na prowincji. Roy pokazała jak...

książek: 0
| 2015-10-15

Przygnębiająca opowieść o upadku rodziny, której zabrakło najważniejszego odruchu - zaufania. Jedno kłamstwo pociągnęło ku katastrofie wszystkich jej członków, jedno uprzedzenie i jedna pielęgnowana zawiść. To wystarczyło, by na zawsze zniszczyć resztki więzi. Każdy ucierpiał, a najbardziej dzieci, obciążone nie swoimi przewinami, rozdzielone i pozbawione marzeń.

Historie, które zmierzają do wyjaśnienia tragicznego dnia, zataczają szerokie kręgi opowiadając dzień po dniu, godzina po godzinie, jak mogło dojść do tej tragedii, jakie zawiści tłumili w sobie bohaterowie, jakie tajemnice skrywali i co składało się na cały łańcuch nieszczęść. Jedno kłamstwo, jak małe nasionko, trafiło na podatny i żyzny grunt bezduszności, i rozrastało się w zaciszu czekając na najlepszy moment, by wydawać swe owoce.

Powieść Arundhati Roy nastrojem i poczuciem nieuchronnej zagłady przypomina styl z "Domu duchów" Allende i "Sto lat samotności" Marqueza. Pełne liryzmu opisy zmierzają niestety ku...

książek: 1057
Ola | 2012-01-16
Przeczytana: 2000 rok

Arundhati Roy to indyjska działaczka społeczna i polityczna, urodzona w 1961 na prowincji Indii, mieszkająca w New Delhi. Koncentruje się głównie na publicystyce związanej ze swoją działalnością (jest zagorzałą przeciwniczką globalizacji), ale jest też wszechstronnie utalentowana, tworzy scenariusze filmowe i eseje, a w roku 1996 napisała powieść: "Bóg rzeczy małych", którą spowodowała niemałe zamieszanie w świecie literackim. Utwór ten przyniósł jej natychmiastową międzynarodową sławę (przełożono go na 17 języków) i komercyjny sukces, a w 1997 roku dzięki niemu autorka zdobyła Booker Prize.

Książkę przeczytałam w 2000 roku, kiedy ukazała się w polskim przekładzie i od razu podbiła moje serce.

"Bóg rzeczy małych", to powieść w dużym stopniu autobiograficzna. Akcja umiejscowiona jest w Kerali, w której urodziła się i dorastała autorka. Jest to stan w południowo-zachodnich Indiach, na Wybrzeżu Malabrskim. Nazwa: Kerala pochodzi od słów "kera" i "alam" (kraina palmy kokosowej) i...

książek: 827
Katarzyna Bartnicka | 2017-09-19
Przeczytana: 19 września 2017

Nie skłamię jeśli powiem, że jest to niesamowita i oryginalna powieść. Tak smutna i wstrząsająca, że aż piękna. Urzekająca niezwykle lirycznym językiem. Autorka w specyficzny czy wręcz podstępny sposób wciąga nas w swoją historię. Prowadząc narrację w sposób frywolny czy też dworując sobie ze zdarzeń, a jednocześnie zachowując szacunek dla bohaterów mówi o sprawach ważnych. O molestowaniu, o niedoli indyjskich kobiet, o kastach i zakazane miłości. To taka powieść, w której o rzeczach brutalnych opowiada się językiem metaforycznym. Tak jakby całe zło tego świata wynikało nie że zdarzeń lecz zabawy ze słowem. W pewnym sensie jest to opowieść eklektyczna. To powieść, w której aż roi się od odważnych i nietypowych chwilami abstrakcyjnych przenośni, które nie tyle służą opisaniu świata lecz komunikacji z bohaterami. Bóg rzeczy małych to bóg rzeczy poślednich, mało znaczących, nieważnych tak jak owe bliźnięta dwujajowe bez prawa do wysłuchania. Paradoksalnie potrzeba było bardzo...

książek: 5675
kajsa | 2011-08-04

Książka przejmująco smutna. Pokazuje w sposób nieludzki podział na tych lepszych i niegodnych.I nawet miłość nie jest w stanie tego zmienić.
Czytałam ją wiele lat temu, ale do dziś pamiętam uczucia, które towarzyszyły mi podczas lektury.

książek: 1075
Ania | 2015-01-16
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 16 stycznia 2015

Wielowątkowa opowieść przesycona wspomnieniami jednej z bohaterek.
Z pozoru o rzeczach małych, jednak przemilczając sprawy ważne i duże, to na nie kieruje uwagę czytelnika.
Bardzo refleksyjna, smutna, chwilami wręcz przygnębiająca.
Zakładam, być może błędnie, że książka zadowoli gusta miłośników liryzmu.
Nie mogę o niej powiedzieć nic złego, poza tym, że definitywnie nie trafiła w mój gust. Czytałam i wyczekiwałam momentu, kiedy zostanę wciągnięta w świat stworzony przez autorkę. Nie udało się i z każdym kolejnym rozdziałem byłam coraz bardziej znudzona.

książek: 2659
Monika | 2010-07-31
Przeczytana: 31 lipca 2010

Zdecydowanie dobra, ale zbyt smutna. Zbyt mało Indii. Zbyt dużo cierpienia. Odbiór danej książki bardzo zależy od nas samych, od naszego nastroju w danej chwili. Jak na tę chwilę, to książka była dla mnie zbyt ciężka.

książek: 1891

Powieść jest dobra, ale nie aż tak dobra, aby wykupić prawa autorskie za ćwierć miliona funtów.
Na samym początku urzekły mnie w 'Bogu rzeczy małych' ta melancholia oraz poczucie zagubienia poszczególnych postaci. Od dawna nie czytałam nic tak smutnego i jednocześnie fascynującego - w końcu Indie to nie tylko kolorowy Bollywood, gdzie wszyscy są piękni i bogaci. Niestety, jak trafnie zauważyła to inna użytkowniczka, po jakimś czasie ten wszędobylski smutek robi się zwyczajnie nudny, aż chce się odłożyć tę powieść niedoczytaną na półkę. Miałam wrażenie, że autorka w niektórych momentach stosowała technikę zdartej płyty, jednak po skończeniu całości stwierdzam, że warto dokończyć książkę. Od razu zaznaczam, że nie jest to takie łatwe, jak może się wydawać, ponieważ momentami bywa ciężko!
Jestem trochę rozczarowana, przyznaję się bez bicia, ale ostatecznie mam dobre wrażenie po 'Bogu rzeczy małych'. Nie jest to tak rewelacyjna pozycja, jak zachwalają ją krytycy, ale zostawia po sobie...

książek: 3781
BagatElka | 2013-11-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 2402
jatymyoni | 2015-01-09
Przeczytana: styczeń 2015

Autorka ukazuje mało znane Indie, prowincje i zamieszkującą ją klasę średnią i biedaków. Opis przyrody, krajobrazów, życia w tej wiosce jest wspaniały, prawie czuje się zapachy. Pokazuje społeczeństwo hindusów zafascynowanych Anglią, Ameryka i pragnących naśladować tamto życie. Jak się zakochać to w Angielce lub Irlandczyku. Jednak ci ludzie są głęboko wrośnięci mentalnie w hinduizm. Powstaje pewnego rodzaju paranoja, chrześcijanie i marksiści, którzy powinni głosić równość i braterstwo, przestrzegają bardzo ściśle podziału na kasty. Kobieta, jeżeli nie jest Angielką jest istotą gorszą i nie ma żadnych praw. Jedną z bohaterek jest kobieta, która pragnie się wyrwać z tej paranoi. Widzimy to wszystko oczami dzieci, które nie potrafią pojąć tych wszystkich niuansów. Czują się zagubione i nieszczęśliwe, tak jak cała reszta. To wszystko doprowadza do tragedii, której nie wiadomo, kto jest winny. Ciekawe spojrzenie na rodzinę i na człowieka zagubionego i poszukującego. Widzimy jak jedno...

zobacz kolejne z 1978 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ogłoszono nominacje do Women’s Prize for Fiction

Wśród 16 nominowanych do nagrody, wcześniej znanej jako Baileys' Women’s Prize for Fiction, są laureatka Pulitzera Jennifer Egan, zdobywczyni Bookera – indyjska pisarka Arundhati Roy oraz debiutująca autorka „Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze" Gail Honeyman.


więcej
Najgorsze małżeństwa w literaturze

Weekend to czas, kiedy wreszcie możemy spędzić więcej czasu z najbliższymi. To czas, na który się czeka, ale to również czas, kiedy na powierzchni możemy dostrzec rysy, które udaje się nam ignorować w ciągu tygodnia. W dzisiejszym zestawieniu przewrotnie przedstawiamy książki, w których pary nie musiały czekać na weekend, by zobaczyć, że nie układa się między nimi zbyt dobrze.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd