Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z miłości do syna

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Albatros
7,35 (68 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
16
7
24
6
12
5
0
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
For the Love of a Son
data wydania
ISBN
9788378856108
liczba stron
384
słowa kluczowe
miłość, syn, brutalność, życie, strach
język
polski
dodała
Marion

Przejmująca opowieść Marjam Chail, Afganki urodzonej w Kabulu, córki bogatego pasztuńskiego rodu Chailów. Wychowywana w rodzinie inteligenckiej w kraju słynącym z dyskryminacji kobiet Marjam ma silne poczucie własnej godności i daleko sięgające aspiracje. Wspierana przez światłych rodziców, od najmłodszych lat marzy o innym modelu życia niż otaczająca ją codzienność nękanej walkami plemiennymi...

Przejmująca opowieść Marjam Chail, Afganki urodzonej w Kabulu, córki bogatego pasztuńskiego rodu Chailów. Wychowywana w rodzinie inteligenckiej w kraju słynącym z dyskryminacji kobiet Marjam ma silne poczucie własnej godności i daleko sięgające aspiracje. Wspierana przez światłych rodziców, od najmłodszych lat marzy o innym modelu życia niż otaczająca ją codzienność nękanej walkami plemiennymi ojczyzny, w której tradycja dominuje nad równością społeczną, a kobieta stanowi własność mężczyzny. Rosyjska inwazja nie pozostawia rodzinie Chailów alternatywy: aby przeżyć, muszą emigrować. Pierwszym etapem są Indie, kolejnym – Stany Zjednoczone, w pojęciu młodej Afganki oaza wolności, gdzie w pełni respektowane są prawa kobiet. Ale i tu dosięgnie ją tragiczne dziedzictwo kultury i obyczajowości plemiennej. Zmuszona przez ojca do wczesnego małżeństwa z Afgańczykiem, i koniecznie Pasztunem, w wieku 20 lat wychodzi za mąż. Krótko po ślubie mąż Marjam, Kais, pokazuje swoje prawdziwe oblicze – brutala, gwałciciela i tyrana. Rozpoczyna się koszmar, przerwany narodzinami syna, Durana. Bita i poniżana Marjam ucieka do ojca i występuje o rozwód. Ukrywa się przed mężem, który grozi jej śmiercią. Na próżno. Kais odnajduje ją w Los Angeles; podstępem uprowadza dwuletniego wówczas Durana i wywozi go do Afganistanu. Dla zrozpaczonej Marjam zaczyna się niekończąca się walka o odzyskanie dziecka. I kiedy po 18 latach zwycięstwo wydaje się leżeć w zasięgu ręki, Kais gotuje Marjam kolejną okrutną niespodziankę...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3566
Dunya | 2013-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Uważam, że ważne w każdej książce jest nawiązanie więzi z bohaterami, w niej występującymi (tym bardziej, jeżeli są to postaci rzeczywiste). Na wstępie autorka pisze o wyjątkowej nici zrozumienia, która między Nią a Marjam się zawiązała.
Ja jej niestety na początku nie znalazłam.
Historia owej kobiety jest niezaprzeczalnie smutna i wzruszająca, lecz myślę, iż należałoby tę książkę podzielić na dwie części.
Marjam na samym początku miała w sobie coś niepokojącego. Doświadczamy tutaj, jak w większości książek o podobnej tematyce głównie nieludzkich zachowań ze strony innych Afgańczyków, ale również owej Marjam, względem np. dwóch przypadkowo napotkanych Rosjanek. Pokazała tutaj, że jej zdaniem nie można wymazać nienawiści, można wymazać tylko tych, których się nienawidzi.
Możliwe, że Jej chłopięca natura dawała o sobie znać, ale ja nie potrafię zrozumieć niektórych zachowań i zasłaniania się patriotyzmem. W jednej ze swych wypowiedzi otwarcie krytykuje Polskę, porównując ją do ówczesnego Afganistanu (nie mam tu na myśli rację czy jej brak, bo sam rozmówca, czyli właśnie Polak wcale się nie popisał, ale zwykły szacunek do innych narodów, które Jej nic nie zawiniły) co jeszcze bardziej utrudniło mi zapałanie do Niej sympatią.
Nie oznacza to oczywiście, że Marjam jest w moich oczach postacią na wskroś złą - absolutnie nie. Wiele razy udowadnia miłość do swej rodziny i kraju. Podziwiam też jej odwagę, siłę i wolę walki, do których była zdolna w wielu trudnych okolicznościach, ale czasem po prostu przesadzała i co najgorsze, była z tego dumna.
W drugiej części książki (po wyjeździe głównej bohaterki do Indii z ojcem) znacznie bardziej potrafiłam Ją zrozumieć. "Z miłości do syna" to najlepszy możliwy tytuł dla tej powieści. Marjam pokazuje do czego jest zdolna kobieta dla swoich dzieci i jak wielka miłość może ją wypełniać.
Wątpię, abym mogła sobie moc tego uczucia choćby wyobrazić. Jeszcze nie. To czują tylko matki.

-
"Druga kobieta (...) straciła równowagę i upadła. Mogłam ją przejechać, widząc, jak się wije na ziemi, ale w ostatniej chwili uznałam, że jednak nie mam natury morderczyni. (...) Żeby jak najprędzej uciec, znów wcisnęłam gaz do dechy. We wstecznym lusterku widziałam, jak kobieta zrywa się na nogi i za mną patrzy. Nie żałowałam tego, co zrobiłam. Raczej mnie to rozbawiło."

"A do tego jeszcze nie zabiłam tych kobiet. Musiałam przyznać sama przed sobą, że jako bojowniczka o wolność nie okazałam, się nawet skuteczna."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pensjonat pod Meduzą

Ciężko umiejscowić tą książkę. Niby opowiada o dojrzałych ludziach po 40-stce z bagażem doświadczeń, a jednak dialogi dość zalatują dziecinnością co k...

zgłoś błąd zgłoś błąd