Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód - Zachód

Cykl: Opowieści z meekhańskiego pogranicza (tom 2)
Wydawnictwo: Powergraph
8,14 (1781 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
205
9
485
8
630
7
331
6
100
5
18
4
7
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361187455
liczba stron
688
język
polski
dodała
Oceansoul

Honor i wierność, wytrwałość i żelazna wola. W książkach Roberta Wegnera odżywają dawne wartości, a pomiędzy barwnymi pojedynkami, intrygami, bitwami wielkich armii i krwawymi starciami jest miejsce na emocje, które potrafią skruszyć serce największego twardziela. Opowiadania z Północy, Południa, Wschodu i Zachodu składają się na epicką opowieść o egzotycznych światach różnych nacji, języków,...

Honor i wierność, wytrwałość i żelazna wola. W książkach Roberta Wegnera odżywają dawne wartości, a pomiędzy barwnymi pojedynkami, intrygami, bitwami wielkich armii i krwawymi starciami jest miejsce na emocje, które potrafią skruszyć serce największego twardziela. Opowiadania z Północy, Południa, Wschodu i Zachodu składają się na epicką opowieść o egzotycznych światach różnych nacji, języków, wierzeń i magii.

"Opowieści z meekhańskiego pogranicza" to — napisana z rzadko spotykanym w polskiej literaturze rozmachem — mocna proza, w której odnajdujemy nasze marzenia o szlachetności i odwadze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Powergraph, 2012

źródło okładki: http://powergraph.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2339
Oceansoul | 2012-09-12
Przeczytana: 30 sierpnia 2012

„Północą – Południem”, pierwszym tomem „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”, Robertowi M. Wegnerowi udało się oczarować czytelników jak mało któremu debiutantowi. Poszczególne utwory zachwycały barwnym, złożonym światem i interesującymi sylwetkami bohaterów, a styl pisarza ujmował emocjonalnością i potoczystością. Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości, czy tom drugi utrzyma wysoki poziom swojego poprzednika, może się nie obawiać — „Wschód – Zachód” jest zbiorem równie godnym polecenia.

Podobnie jak w przypadku „Północy – Południa”, książka podzielona jest na dwie części zawierające po cztery opowiadania. Akcja Wschodu rozgrywa się na dalekich stepach, przy granicy z ziemiami Se-kohlandczyków. Mieszkają tu koczownicy, grasują bandy rabusiów, a porządku pilnują wolne czaardany. Czytelnikom przyjdzie towarzyszyć grupie jeźdźców pod wodzą owianego legendą generała Laskolnyka. Najjaśniejszym punktem pierwszych czterech utworów jest galeria zindywidualizowanych postaci, z których każda wyróżnia się nie tylko głęboko skrywanym i przytłaczającym sekretem, lecz także wiarygodnym charakterem. Wschód to bez wątpienia najlepsza spośród wszystkich czterech części „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”, obfitująca we wszystko to, co w prozie Wegnera najlepsze — ciekawą historię, bogate słownictwo, porywający styl i dużą dawkę emocji.

Zachód przenosi czytelnika do portowego miasta Ponkee-Laa. Śledzimy losy złodzieja Altsina, któremu szybko udaje się uwikłać w intrygę dużo bardziej złożoną, niż kiedykolwiek mógł przypuszczać. Walka o władzę w mieście toczy się tu na każdym poziomie — od najbogatszych dzielnic szlacheckich rodów i ich popleczników, przez portowe gildie zrzeszające przestępców, po sprawy wiary i konflikty bogów, nieomijające także śmiertelników. Opowiadania z Zachodu nie są równie porywające, co w poprzedniej części, przede wszystkim z tego powodu, iż Altsin to protagonista mniej złożony i oryginalny niż jeźdźcy z czaardanu — to raczej archetypiczny przykład cwanego łotrzyka, wychodzącego cało z większości opresji. Trudno jednak nie ulec urokowi klimatu szemranego miasta i awanturniczych przygód młodego rzezimieszka, który zawsze wie, jak wplątać się w największą kabałę.

Wegner po raz wtóry udowadnia, iż niewielu pisarzy może konkurować z nim pod względem szpikowania opowiadań emocjami i wzbudzania sympatii czytelnika do pełnokrwistych bohaterów. Na rodzimym gruncie fantasy dawno nie pojawił się cykl utworów równie dobrze skonstruowanych, napisanych i niepozwalających na przerwanie lektury. Z uwagi na to, że wątki rozpoczęte we Wschodzie nie zostały zakończone, a autor pozostawił swoje postaci w interesującym położeniu, odbiorca ma nieodpartą ochotę sięgnąć po „Niebo ze stali”, by poznać dalsze losy Kailean-ann-Alewan oraz przekonać się, jak pisarz poradzi sobie z powieścią. Jeśli trzyma ona poziom znany z opowiadań — musi być wprost rewelacyjna.

---
Zarówno tę recenzję, jak i wiele innych tekstów znajdziecie na moim blogu: http://oceansoul.waw.pl/ Serdecznie zapraszam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginiony rozkaz

Książka Steve'a Berry'ego „Zaginiony Rozkaz” skusiła mnie swoją przepiękną oprawą i interesującym opisem wydawcy. Jest również pierwszą książką autors...

zgłoś błąd zgłoś błąd