Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Międzypiekle. Pierwszy ruch

Międzypiekle. Pierwszy ruch

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Novae Res
data wydania
ISBN
978-83-7722-369-7
liczba stron
420
język
polski
typ
papier
6,27 (26 ocen i 14 opinii)

Opis książki

W Międzypieklu, miejscu rozgrywek pozaziemskich istot, spotykają się anioł Nathaniel i demon Felix. Są to pozornie różne osobowości – oddany, uwielbiający ład i porządek sługa boży oraz swawolny, bezustannie kokietujący, diabelski pomiot. Dziwnym trafem dogadują się zaskakująco dobrze. Potyczka ma formę partii szachowej. Dowódcy przedstawiają sobie królów – Iana Avalone’a oraz Samarę Phantom. Zac...

W Międzypieklu, miejscu rozgrywek pozaziemskich istot, spotykają się anioł Nathaniel i demon Felix. Są to pozornie różne osobowości – oddany, uwielbiający ład i porządek sługa boży oraz swawolny, bezustannie kokietujący, diabelski pomiot. Dziwnym trafem dogadują się zaskakująco dobrze.
Potyczka ma formę partii szachowej. Dowódcy przedstawiają sobie królów – Iana Avalone’a oraz Samarę Phantom. Zaczyna się niesamowity pojedynek, w którym pionkami stają się zwykli ludzie.


Witaj. Skąd jesteś? Nie było Cię tutaj jeszcze. Ziemia, mówisz? A to ciekawe, nie miałem jeszcze ludzkiego gościa. Ale wejdź, nie krępuj się, usiądź. Właśnie tu, przed szachownicą.
Zatem jakimś cudem trafiłeś do Międzypiekla. Wiesz, że bywają tu głównie aniołowie? Komiczne, że tak bawi ich mieszanie w losach ludzi. Zdemoralizowani mieszkańcy Niebios przychodzą, a ja oferuję miejsce, czasami nawet kieliszek wody święconej. Później rozpoczynamy grę w szachy. O co gramy? W zasadzie o nic wielkiego, jedynie o kilka ludzkich istnień. No dobrze, może kilkaset.

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/miedzypiekle_pierwszy_ruch,druk

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/miedzypiekle_pierwszy_ruch,druk

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1
GreyWind | 2012-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 kwietnia 2012

WSTĘP

Dostając do ręki dziewiczy egzemplarz książki fantastycznej "Międzypiekle - Pierwszy ruch", autorstwa Nikoliny Rudol, przeżyłem niemały szok. Mimo faktu, że premiera miejsce miała już blisko miesiąc temu, nie napotkałem nigdzie, najdrobniejszej nawet wzmianki o owym tytule, nie mówiąc już o spotkaniu jej na półce ulubionej księgarni. Nie jest tajemnicą, iż rynek zbytu książki przeżywa w Polsce poważną zapaść. Wydawnictwa upadają, liczba książek wydawana miesięcznie spada, debiuty tracą udział w sprzedaży, a przesycenie nadmierną ilością – niestety, coraz częściej miernych – pozycji zbiera krwawe, finansowe żniwa. Mile zaskoczyła mnie więc młoda pisarka, której udało się przełamać ów negatywny trend, publikując swoją pierwszą książkę.
Entuzjazm opadł nieco, gdy ująłem opasłe tomisko w dłonie. Pierwszym, co rzuca się w oczy jest okładka, wyjątkowo niefortunnie dobrana, zaprojektowana kiepsko, a wykonana jeszcze gorzej. Ale nie o mdłej kolorystyce grafiki oraz dziwacznym, przypom...

książek: 1
AORYST | 2012-05-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 maja 2012

Po przeczytaniu książki Nikoliny Rudol pt.: „Międzypiekle - Pierwszy ruch” chciałem na gorąco podzielić się swoimi uwagami. Nie ukrywam bowiem, że jestem zafascynowany ogromem wkładu pracy, jaki wniosła młoda licealistka w swoje dzieło.
Zmieniłem koncepcję oceny książki po ukazaniu się wyjątkowo jadowitej recenzji, firmowanej przez czytelnika o pseudonimie „Grey Wind”. Chciałbym odeprzeć kilka ociekających sarkazmem zarzutów, które postrzegam jako nieuzasadnione i niesprawiedliwe. Krytyka, zwłaszcza literacka, winna być wyważona i neutralna, wolna od niezdrowych emocji. Wszak nie polemizujemy na gruncie polityki, gdzie niewybredne metody są wręcz pożądane. Pragnę więc zwrócić uwagę, że roztrząsanie niuansów „literackiej kuchni” od strony wydawnictwa oraz nawiązywanie do portfela rodziców pisarki mają niewiele wspólnego z oceną samej książki a ponadto wykraczają poza granice dobrego smaku. Podszyty wyraźnymi emocjami zaciekły atak na „Novae Res” pozwala przypuszczać, że ma Pan ja...

książek: 182
Trufla | 2012-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

O dwóch takich co im się w szachy grać zachciało, czyli brudne zabawy demona Felixa i anioła Nathaniela.

Za książkę zabrałam się z ogromnym zapałem - pomysł wydawał się ciekawy, a do tego intrygował mnie młody wiek autorki. Po paru pierwszych stronach musiałam jednak stwierdzić, że główna bohaterka, Samara Phantom, jest ździebko irytująca. Jej bodyguard to młodociany przestępca bez sumienia, który momentami bywał nawet realistyczny i naturalny. Na szczęście ukojenie przyniosły mi postać Iana Avalone'a i jego brata Mishy. Szkoda, że tych dwóch jest tak mało w książce. Jednakże relacje jakie łączą obu panów, dodam - dość osobliwe relacje, przywodzą na myśl skojarzenia z innymi dziełami i tu właśnie książka traci na swej jakości. Wiele scenek, bohaterów i sytuacji zdają się być niemal żywcem wyciągnięte z istniejących utworów, mang, anime.

Bądź co bądź postanowiłam w końcu, że przestanę doszukiwać się podobieństw i skupię się na samym czytaniu, co oczywiście dobrze mi zrobiło. Na końcu...

książek: 4
olaboga | 2012-05-12
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałem, choć z narastającym trudem, wraz ze zbliżającym się końcem. Teraz czas na ocenę. Książki nie kupiłem, a jedynie pożyczyłem od znajomej, więc moje wrodzone skąpstwo nie wpłynęło negatywnie na opinię. Niestety, nie znaczy to jednak, że ta jest przychylna. Jestem fanem fantastyki – szeroko pojętej (od Lema, poprzez Tolkiena, aż do Grzędowicza) i zwykle, nawet mierną literaturę spod tego znaku pochłaniam tak, jak mój przyjaciel-łakomczuch zwykł połykać wszelkiego rodzaju słodkości. Tym razem było inaczej. Autorka pisze o rzeczach znanych nam wszystkim w sposób obcy – nadaje wyrafinowany mistycyzm, którego źródło nie jest dla mnie ni trochę zrozumiałe, sytuacjom zwyczajnym. To paskudny zabieg, kojarzący mi się z najgorszym gatunkiem grafomanii. Z opisów przyrody wylewa się postromantyczny erotyzm sytuacyjny, zawarty w wyszukanych (i zbędnych, spowalniających akcję oraz utrudniających czytanie) metaforach. Z poszczególnych stron dosłownie kipi samouwielbienie, jakiś dziwny egoi...

książek: 1
Małgorzata | 2012-05-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 maja 2012

Przeczytałam książkę Nikoliny Rudol pt. „Międzypiekle- Pierwszy Ruch” i przyznaję, że po analizie wszystkich „za” i „przeciw” oceniam ją zdecydowanie pozytywnie. Lektura umilała moje późne wieczory (mam wtedy najwięcej czasu na czytanie). Przyznam, że po kilkunastu scenach zaczęłam czytać książkę od początku, żeby wczuć się lepiej w akcję. Spodobała mi się koncepcja wprowadzenia dialogów pomiędzy Nathanielem i Feliksem. Działa to na zasadzie przerywnika akcji, jest jej uzupełnieniem, spełniając jednocześnie rolę jakby dwutorowej narracji.
Akcja powieści jest żwawa, pełna zaskakujących zwrotów; ciekawa warstwa dialogowa, w której bohaterowie posługują się retoryką zbieżną z nakreślonym portretem charakterologicznym; fabuła jest ciekawie skonstruowana , utrzymująca czytelnika w ciągłym napięciu. Nawet po przeczytaniu całości podświadomie wyczuwam podwójne jej dno i wydaję mi się, że zakończone wątki mogą jeszcze raz „ożyć” i nastąpi całkowity zwrot akcji. Być może trzeba będzie w...

książek: 26
Madzia | 2012-05-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 maja 2012

Szczerze - znakomity debiut. Dobry pomysł, fajne wydarzenia tak wciągają, że przez kilka dni nie mogłam oderwać oczu od stron ,,Międzypiekla". Postacie, a w szczególności Karciany Shaddy, budzą we mnie sympatię, a ich losy są bardzo ciekawe. Samara - tchórzliwpść, Ian - niezaradność, Shaddy - umiłowanie do kart, Karasu - chodzący ideał, Matt - zaczytany w mandze, Ricky - miłość do rysownictwa i rocka. To wszystko wydaje mi się tak... bliskie, jakby naprawdę żyli (no jasne, że żyją! W świecie m a r z e ń:)Tak więc w Międzyieklu można się zanurzyć, utopić(to jest metafora),zaczytać.
Ta książka, jak już pisałam, to znakomity debiut. Wszystko wydaje się piekielnie realistyczne, dialogi odkrywają(znów metafora) emocje bohaterów, losy się splatają w jeden konar - wszystko zaczyna się dziać wokół medalionu, przez który zginął ojciec Samary. Wszystko kryje się właśnie w nim, a do wojny, którą obiecały sobie dwie istoty - z piekła i z nieba -, kluczem jest właśnie on - zwykła błyskotka, na ogó...

książek: 704
Kinga | 2014-05-08
Przeczytana: 08 maja 2014

Anioł Nathaniel i demon Felix toczą ze sobą walkę za pomocą szachów. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby pionkami nie były żywe osoby. Obaj gracze wybierają sobie królów; Nathaniel decyduje się na Samarę Phantom, a Felix na Iana Avalonea.

Żałuję czasu, który poświęciłam na czytanie tej książki. Ciągle dawałam jej szansę. Nudziła mnie, ale myślałam sobie, że będzie lepiej. Niestety nie było. Przyznaję, że nie dotarłam do końca i nie żałuję. Autorka jest bardzo młoda i pewnie to wpłynęło na jakość książki, jednak myślę, że to nie jest usprawiedliwienie.

Cała książka to jedno wielkie lanie wody, nic nie wnoszące dialogi i rozdziały. Ja się strasznie wynudziłam i sama sobie się dziwię, że dotarłam aż tak daleko. Brakuje przede wszystkim akcji i napięcia. Wszystko jest takie płaskie i beznamiętne, niczym szkolny podręcznik. Język autorki wyszukany nie jest. Obecne są żarty, które rzadko kiedy bawią. Uśmiechnęłam się może ze dwa razy i to wszystko.
Czytając tę książkę miałam wrażenie, że ci...

książek: 1
EMILIA | 2012-05-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 maja 2012

Międzypiekle - Pierwszy Ruch Nikoliny Rudol przeczytałam jednym tchem i jestem pod ogromnym wrażeniem.
Przede wszystkim uderzył mnie bardzo dojrzały styl zaledwie szesnastoletniej pisarki. Stwierdzam, że książka jest niezwykle wciągająca i zaskakująca. Niezwykła fabuła i akcja, bohaterowie, ich kreacje i psychika zniewalają swoją autentycznością, a dzięki licznym i niesamowicie barwnym opisom jesteśmy w stanie wyobrazić sobie każdą sytuację, czy zdarzenie.
Czytając tę książkę, zupełnie odcięłam się od realnego świata, słowo pisane płynęło prosto do mojej wyobraźni, przez co czułam mocną więź z bohaterami.
I to jest chyba najważniejsze dla początkującego pisarza, by wzbudzić w czytelniku tak duże zainteresowanie i emocje związane z fabułą i losami bohaterów, prawda?
Uważam, że autorka wykazała się niezwykłą wyobraźnią, lekkością pióra i zdecydowanie czytelnik nie ma trudności z wizualizacją książki.
Stwierdzam, że Nikolina pisze znakomicie i chociaż niektórzy mogą temu zaprzeczać, to d...

książek: 1
Edyta | 2012-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 maja 2012

Ksiązka opowiada o partii szachów rozgrwanej między aniołem i demonem, w której pionkami stają się ludzie. Poznajemy losy Samary, która zostaje zwerbowana do szkoły płatnych zabójców i wdrżona w ich podziemny świat przez karcianego Shaddy'ego.
Autorka zaserwowała nam inne spojrzenie na dobro i zło. Nic nie jest tu czarne albo białe. Postacie powieści są różnorodne i ciekawie wykreowane. Język w jakim książka została napisana jest lekki i przyjemny w odbiorze a do tego niezwykle obrazowy.
Fantastyczne opisy przyrody i miejsc akcji pozwalają nam przenieść się całkowicie i bez reszty w świat wykreowany przez autorkę.
Stwierdzam, że mimo swoich szesnastu lat potrafi ona znakomicie operować słowem pisanym i co najważniejsze ma niesamowita wyobraźnię, zaś jej zasób słownictwa jest rzadko spotykany u tak młodych ludzi.
Reasumując, stwierdzam, że książka jest świetna,dobrze przemyślana, skonstruowana i zgrabnie napisana. Polecam każdemu kto lubi fantastykę i ciekawie stworzone światy. Czekam z...

książek: 102
patixa98 | 2013-06-04
Na półkach: Wymienię, Przeczytane, Posiadam

Na blogach recenzenckich i w księgarniach na pewno zauważyłeś półki z fantastyką i jej podgatunkami. Przeważnie na wystawach widnieją powieści zagranicznych autorów, a przecież Polacy również piszą o nadzwyczajnych wydarzeniach, paranormalnych istotach. Czyżby to znaczyło, że polskie książki fantastyczne są o wiele gorsze?
Owszem, niektóre tak. Ale kilka z nich zasługuje na uwagę. Do tej grupki naszej ojczystej fantastyki można zaliczyć "Międzypiekle".
Skąd bierze się moje zafascynowanie książką? Przeczytaj i dowiedz się czy ta lektura trafi również w Twoje gusta.

W Międzypieklu, nietypowa para znajomych, anioł i demon spotykają się, żeby zagrać w grę. Można by rzec, że przypomina ona szachy - króle, królowe, białe szachy- dobrzy ludzi przeciwko czarnym - złu. Główną rolę w tej grze odgrywa Samara wraz z Ianem, których gracze "ustawili" na pozycji królów.
Jednak walka nie toczy się o figury, a o ludzkie życia... wiele ludzkich żyć.

W podziemnym świecie zachodzi do zamieszania. Sam...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd