Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,17 (1761 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
186
9
287
8
314
7
416
6
260
5
157
4
52
3
54
2
17
1
18
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On the Road
data wydania
ISBN
8306023021
liczba stron
379
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski
dodał
Tomek

Inne wydania

Młody pisarz Sal Paradise w towarzystwie przyjaciela i nieobliczalnego włóczęgi, Deana Moriarty'ego, rusza w szaleńczą wyprawę po Ameryce. Podróżując autostopem i jeżdżąc kradzionymi samochodami, szukają przygód, narkotyków, alkoholu i wolnej miłości. Ich wędrówka jest spełnieniem marzenia całej generacji, wyzwaniem rzuconym obłudnej obyczajowości powojennej Ameryki. W drodze to legendarny...

Młody pisarz Sal Paradise w towarzystwie przyjaciela i nieobliczalnego włóczęgi, Deana Moriarty'ego, rusza w szaleńczą wyprawę po Ameryce. Podróżując autostopem i jeżdżąc kradzionymi samochodami, szukają przygód, narkotyków, alkoholu i wolnej miłości. Ich wędrówka jest spełnieniem marzenia całej generacji, wyzwaniem rzuconym obłudnej obyczajowości powojennej Ameryki.
W drodze to legendarny manifest bitników, najważniejsze - obok Nagiego lunchu Burroughsa i Skowytu Ginsberga - dzieło w literackim dorobku pokolenia, utwór, w którym pod pseudonimami pojawiają się wszyscy najważniejsi przedstawiciele beat generation. Ta na poły autobiograficzna książka, która uczyniła Kerouaca sławnym, jest porywającą, ekstatyczną przygodą - taką jak opisana w niej podróż.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2012

źródło okładki: http://carrosantigos.wordpress.com/page/83/?pages-list

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 267
Tomek | 2012-03-20
Przeczytana: 20 marca 2012

Mój święty blagier

Znam dwie definicje słowa „blagier”. Jedna pochodzi ze Słownika języka polskiego PWN i odnosi się do osoby, która kłamiąc i udając oczekuje na (określony) efekt. Druga to odnośnik prowadzący do hasła „Dean Moriarty”.

Wokół książki „W drodze”, jej powstania, postaci i samego autora krąży masa legend. Jedna z nich mówi, że Kerouac napisał powieść będąc w trzytygodniowym narkotycznym transie. Inna zgadza się z nią, dodaje jednak, że pisarz nosił przy sobie notesiki, w których wszystko zapisywał, a we wspomniane tygodnie jedynie to spiął to w jedną całość. Co do postaci, to ich odnośniki do prawdziwych osób są dziś powszechnie znane i wymieniają m.in. Gore Vidala, Williama S. Burroughsa, Allena Ginsberga i innych. Legend o samym Kerouacu przytaczać nie będę, bo ich liczba sięga setek, tysięcy albo i lepiej.

„W drodze” jest jedną z pierwszych książek zanurzonych po uszy w czymś, co sam autor określił jako „beat”, w kulturze bitników, ludzi Ameryki lat 40-tych i 50-tych XX wieku, odrzucających normy i wymogi społeczne, spokojnie i dostatnie życie, biorąc w zamian wieczny pęd, chęć zabawy (nierzadko niemoralnej w oczach ogółu), ale i ubóstwo, niepewność, nierzadko tułaczkę, konflikty z rodziną i bliskimi. Chociaż, dla bitników, to oni sami stali się dla siebie jedną wielką rodziną, jedynymi przyjaciółmi i kompanami.

Kerouac na blisko 400 stronach opisuje kilka lat z życia swojego alter-ego – Sala Paradise – dzielącego czas między jazdę samochodem, autostopem, autobusem, wędrówkę pieszo, siedzenie w domach swoich znajomych, poznawanie nowych, coraz to bardziej szalonych ludzi, imprezy i słuchanie w klubach San Francisco dzikiego, gorączkowego i granego całą noc bopu.

W swoich wyprawach nie jest sam. Towarzyszy mu wspomniany Dean Moriarty, ochrzczony przez samego autora Świętym blagierem. To on tak naprawdę jest ucieleśnieniem beatu, największym, niemal mitycznym, wielkim bitnikiem. Jego pojawienie się zawsze zwiastuje kłopoty, nie tylko dla siebie, ale i dla wszystkich wokół. Niemniej, to właśnie to szaleństwo sprawia, że przyciąga Sala jak magnes.
Główną siłą powieści jest styl. Luźny, swobodny, nieraz przypominający gawędę snutą przez dobrego przyjaciela, spotkanego gdzieś w przydrożnym barze, po długich latach rozłąki. Faktem w końcu jest, że „W drodze” powstała jako jeden ciągły tekst, bez nowych akapitów czy podziału na rozdziały. Na publikację zresztą czekała kilka lat, podczas których przechodziła liczne modyfikacje, takie jak wycięcie scen uznanych wtedy za pornografię, zamiana prawdziwych nazwisk na fikcyjne i podział, na rozdziały, akapity, części.

Książkę szczerze polecam wszystkim. I tym, którzy tęsknią do życia takiego, jak niegdyś bitnicy, i tym, dla których taka droga jest niczym więcej, jak mrzonką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bonita Avenue

Powoli odkrywają się kolejne warstwy tajemnicy. Poznajemy skrawki przemilczanej przeszłości i kulisy różnych kręgów biznesowych. Ostatecznie jednak ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd