Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,45 (502 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
27
8
63
7
131
6
114
5
68
4
29
3
26
2
7
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
264
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Co się dzieje, kiedy mężczyzna porzuca swe dotychczasowe życie i ucieka od wielkomiejskiej cywilizacji? Michał rezygnuje z miejskiego życia i stawia malowniczy dom na wsi. Od pierwszej wizyty w okolicy intryguje go mieszkająca na skraju wsi samotna kobieta, którą miejscowi zwą czarownicą. Poznanie jej i spotkanie sześcioletniej, zamkniętej w sobie dziewczynki na zawsze zmieni życie Michała i...

Co się dzieje, kiedy mężczyzna porzuca swe dotychczasowe życie i ucieka od wielkomiejskiej cywilizacji?

Michał rezygnuje z miejskiego życia i stawia malowniczy dom na wsi. Od pierwszej wizyty w okolicy intryguje go mieszkająca na skraju wsi samotna kobieta, którą miejscowi zwą czarownicą. Poznanie jej i spotkanie sześcioletniej, zamkniętej w sobie dziewczynki na zawsze zmieni życie Michała i stanie się przyczyną wielu dramatycznych wydarzeń i trudnych decyzji...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1404

Czarownica nie czaruje

Okładka książki wręcz hipnotyzuje spojrzeniem niezwykłej dziewczynki o brązowych oczach. Opis zapowiada powieść tajemniczą, oscylującą wokół magii i niezwykłych wydarzeń związanych z postacią dziecka. Treść jednak niewiele ma wspólnego z tymi oczekiwaniami.

Zamiast baśniowej historii, której się spodziewamy, otrzymujemy prawie banalną opowieść o dwojgu ludzi, którzy przełamują swoją samotność i odnajdują się w malutkiej wiosce. To tam przeprowadza się bohater książki, uciekając od miejskiego zgiełku i szarej codzienności. Ten bardzo popularny ostatnio motyw, zazwyczaj dotyczący literackich bohaterek, w powieści Anny Klejzerowicz został wykorzystany w odniesieniu do mężczyzny i to jest element nowości.
Michał ma już za sobą czterdziestkę i nieudane małżeństwo. Kiedy przenosi się na wieś i zaczyna budować dom, zauważa tajemniczą kobietę, mieszkającą w pobliżu. Nie utrzymuje ona kontaktu z sąsiadami i zdecydowanie nie cieszy się ich sympatią. Mieszkańcy wioski właściwie nic o niej nie wiedzą, a fakt ten podsyca ciekawość bohatera powieści... Potem wszystko toczy się bardzo szybko. Odniosłam wrażenie, jakby autorka spieszyła się z tą częścią książki, by dobrnąć do kolejnej i wprowadzić na scenę główną bohaterkę – milczącą i tajemniczą dziewczynkę z okładki. Szkoda, bo „Czarownica” straciła swój wyraz, a relacja bohaterów została strywializowana. Ta część powieści mogła zostać bardziej rozbudowana, co zrównoważyłoby kompozycję całości i z pewnością nie zaszkodziło cieniutkiej...

Okładka książki wręcz hipnotyzuje spojrzeniem niezwykłej dziewczynki o brązowych oczach. Opis zapowiada powieść tajemniczą, oscylującą wokół magii i niezwykłych wydarzeń związanych z postacią dziecka. Treść jednak niewiele ma wspólnego z tymi oczekiwaniami.

Zamiast baśniowej historii, której się spodziewamy, otrzymujemy prawie banalną opowieść o dwojgu ludzi, którzy przełamują swoją samotność i odnajdują się w malutkiej wiosce. To tam przeprowadza się bohater książki, uciekając od miejskiego zgiełku i szarej codzienności. Ten bardzo popularny ostatnio motyw, zazwyczaj dotyczący literackich bohaterek, w powieści Anny Klejzerowicz został wykorzystany w odniesieniu do mężczyzny i to jest element nowości.
Michał ma już za sobą czterdziestkę i nieudane małżeństwo. Kiedy przenosi się na wieś i zaczyna budować dom, zauważa tajemniczą kobietę, mieszkającą w pobliżu. Nie utrzymuje ona kontaktu z sąsiadami i zdecydowanie nie cieszy się ich sympatią. Mieszkańcy wioski właściwie nic o niej nie wiedzą, a fakt ten podsyca ciekawość bohatera powieści... Potem wszystko toczy się bardzo szybko. Odniosłam wrażenie, jakby autorka spieszyła się z tą częścią książki, by dobrnąć do kolejnej i wprowadzić na scenę główną bohaterkę – milczącą i tajemniczą dziewczynkę z okładki. Szkoda, bo „Czarownica” straciła swój wyraz, a relacja bohaterów została strywializowana. Ta część powieści mogła zostać bardziej rozbudowana, co zrównoważyłoby kompozycję całości i z pewnością nie zaszkodziło cieniutkiej przecież książce.

„Czarownica” porusza tematy ważne i trudne, sięgając po wątki rozbitych rodzin, alkoholizmu, sieroctwa, adopcji i gotowości do rodzicielstwa. Pod tym względem jest naprawdę godna polecenia, bo to sprawy, o których warto mówić, pisać i czytać. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu niedopasowania okładki do treści książki i przekonaniu, że czytelnicy po przeczytaniu opisu z okładki mogą być zaskoczeni treścią, a osoby zainteresowane podobną tematyką, na „Czarownicę” nie trafią.

Katarzyna Marondel

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1135)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 960
Monika | 2012-05-20
Przeczytana: 18 maja 2012

CZAROWNICA - to książka, którą czyta się jednym tchem - tajemnicza i zaskakująca. To opowieść o bólu, rozczarowaniu i przede wszystkim o miłości - do ukochanej osoby, do dziecka i do zwierząt. Książka ma niepowtarzalny klimat, niesie nadzieję i przywraca wiarę w ludzi, nie można o niej zapomnieć.
POLECAM Z CAŁEGO SERDUCHA !!!

książek: 1380
basik | 2016-07-17

"Czarownica" z magią i czarami nie ma nic wspólnego.
To bardzo sympatyczna powieść obyczajowa . Narratorem jest tym razem mężczyzna. To on opowiada o tym, że znudziło mu się już życie w mieście i za namową przyjaciół, postanawia zamieszkać na wsi.
Ale główną przyczyną jest samotna kobieta, która mieszka w maleńkim domku na skraju wsi podobnym do domku Baby Jagi.
Miłość od pierwszego wejrzenia, potem ślub,6 kotów, 2 psy, budowa własnego domu....sielanka.
I właśnie wtedy w ich życie wkracza mała dziewczynka, która właśnie straciła matkę, nie mówi,jest zamknięta w sobie i bardzo zagubiona.
I to wydarzenie oraz późniejsze bardziej dramatyczne na zawsze zmieni ich dotychczasowe życie.
Bardzo pomysłowa fabuła, wyraziści bohaterowie nie tylko pierwszoplanowi i mnóstwo mądrych zwierzaków powoduje, że książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem.
Porusza serce, wzbudza wiele emocji tych dobrych i tych złych a mnie często wzruszała i doprowadzała do łez.

książek: 2670
Ela | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 30 lipca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ach, żeby wszystko było takie łatwe, jak w tej powieści… Prościutka, sprawnie napisana historyjka, ale…

Mamy tu mężczyznę, który – zmęczony miastem – osiedla się na wsi. I natychmiast tu właśnie odnajduje swoje miejsce na świecie. Mamy kobietę, która po tragedii życiowej schowała się przed światem i ludźmi. Nie potrzebuje nikogo. A po roku mamy ślub i radykalną zmianę naszej bohaterki. Mamy zaniedbane dziecko, którego matka umiera jakby na życzenie, by nasi bohaterowie mogli zająć się dziewczynką i pomóc jej rozwiązać problemy. Oczywiście skutecznie. Jakoś mi to wszystko za łatwo i za szybko…

Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że autorka tylko ślizga się po problemach i wcale nie próbuje się w nie zagłębić. Jeżeli chce się napisać książkę poruszającą jakiąś kwestię to wart byłoby zdobyć choć podstawowe informacje na ten temat. Dziewczynka nie mówi. Diagnoza? Autyzm. Nie ma żadnych objawów tego zaburzenia, ale bohaterowie (mądrzy i wykształceni) natychmiast tak zaszufladkowali...

książek: 869
Marzin | 2016-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2016

Przyjemna książka o poszukiwaniu swojego miejsca tu na ziemi, o miłości do ludzi, zwierząt i otaczającego nas świata. Miła odskocznia od kryminałów i thrillerów. Polecam.

książek: 2341
Grażyna | 2014-11-24
Przeczytana: listopad 2014

Jestem już po pierwszej części "Czarownicy".....którą przeczytałam w tempie...rekordowym? W każdym razie autorka (wcześniej czytałam Jej "List z powstania") zachwyciła mnie tzw. lekkim piórem,czy jak to się nazywa. Bardzo dobrze czuje się w towarzystwie Michała,Ady i Gosi....wśród natury ..zwierząt..a przy tym oddane emocje,uczucia....które w połączeniu dają wspaniały ,końcowy efekt .....powieści.....Są tu poruszana ważne,potrzebne "strony życia" ,ale tak prosto,normalnie,bez górnolotności .....i dlatego czułam się dobrze w tym klimacie ...zachęcam do przeczytania....ja już jestem w trakcie drugiej części....i prawie ją kończę....szkoda ,że na trzecią część muszę odrobinkę poczekać...w kolejce bibliotecznej...ale dam radę...

książek: 843
Agnesscorpio | 2012-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2012

Anna Klejzerowicz to autorka wielu pasjonujących powieści z pograniczna kryminału, sensacji, a także horroru. Przeczytałam wszystkie jej książki i gdy pojawiła się zapowiedź „Czarownicy”, niezmiernie się ucieszyłam, nastawiając się na kolejną „mrożącą krew w żyłach” historię. Ale tym razem autorka kompletnie mnie zaskoczyła. Wbiła w ziemię. Zmasakrowała moją wrażliwość, pozostawiając mnie z zamętem w głowie i wzruszeniem buzującym w moim sercu.

„Czarownica” to opowieść o miłości. Szeroko rozumianej i szeroko przedstawianej. Miłości do drugiego człowieka, która może się pojawić w naszym życiu w każdej chwili i w każdym wieku. Miłości do dziecka, czasami trudnej, bolesnej, pełnej wątpliwości, obciążonej jarzmem odpowiedzialności. Miłości do zwierząt, które tak niewiele oczekują, a tak dużo dają w zamian. Miłości do natury, która zawsze jest w stanie nam służyć, koić nasze smutki, leczyć zranione dusze, a lecąc na łeb na szyję przez życie często tego nie dostrzegamy.

Michał to...

książek: 3021
nellanna | 2012-05-17
Przeczytana: 17 maja 2012

To piękna opowieść o nauce kochania. Wszak uczymy się miłości przez całe życie i nie możemy swych błędów naprawić, bo z każdym tracimy cząstkę serca, zmieniamy się, gubimy gdzieś po drodze ten dziecinny entuzjazm, nabieramy podejrzeń.To także opowieść o życiu w zgodzie z naturą, o tym, że lgniemy do niej, bo z niej wyszliśmy i do końca pozostajemy cząstką integralną, ze światem zwierząt i roślin. Nie wolno nam o tym zapominać. Powinniśmy pielęgnować ten byt wspólny i szanować jak swój matecznik. Jak kolebkę swego istnienia i przynależności, stałej i niepodważalnej. Mądrość polega na wyborze, tu wybór jest najważniejszy, Świadomy, przemyślany choć także dosyć ...spontaniczny. Bo w uczuciach niczego do końca przewidzieć się nie da! Ludzkie przemijanie jawi się w tej książce jak zaklęty krąg stale odnawialnej energii. Wzmaga ją miłość, poczucie bliskości, zaufanie, spełnienie... Trudno mi wymienić wszystkie zalety tej książki, jestem nią zauroczona. Pozwoliła mi raz jeszcze uwierzyć w...

książek: 4605
Pokrecona | 2016-11-23
Przeczytana: 21 listopada 2016

Książkę czyta się lekko, często wzrusza, mi kilkakrotnie zaszkliły się oczy. Akcja powieści toczy się wartko, wciąga niczym narkotyk. A świetnie wykreowani bohaterowie pokazują, jak cudowne jest życie na wsi w towarzystwie gromady zwierząt. W ciekawy sposób poruszane są tu problemy socjalne: alkoholizm, rozbite rodziny, sieroctwo czy adopcja...

więcej na
http://przystanekszczescia.blogspot.com/2016/11/czarownica-anna-klejzerowicz_23.html

książek: 1078
dilbi | 2016-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2016

Dzieje się w niej sporo, historia opowiedziana przez faceta, ale autorce średnio to wyszło.
Zmaganie się z przeszłością, nagłym pojawieniem się dziecka, zwrotami akcji – jak to w zyciu bywa. A wszystko w lesie przy udziale 3 psów, 5 kotów, kaczki i konia :D
Miła odskocznia od cięższych tematów (chociaż sporo poruszanych w niej rzeczy zostało potraktowane trochę "po macoszemu", autorka się nad nimi prześlizgnęła - a w życiu tak prosto już nie jest)

książek: 853
BeataBe | 2012-09-26
Przeczytana: 26 września 2012

Ja już nie wiem co się z tą polską literaturą dzieje. Tak ciężko trafić na po prostu dobrą książkę. Zanim trafię na coś naprawdę dobrze napisanego i wartościowego muszę przebrnąć przez dziesiątki takich oto książek.
Największym nieporozumieniem tej książki jest jej główny bohater. Więcej jest we mnie mężczyzny niż w postaci, którą stworzyła autorka tej książki. Po prostu szkoda słów.

zobacz kolejne z 1125 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd