Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wysłanniczka specjalna do Mandżurii. W zderzeniu z imperium

Tłumaczenie: Krystyna Arustowicz
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,2 (10 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
2
6
3
5
0
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Envoyée spéciale en Mandchourie
data wydania
ISBN
9788373923775
liczba stron
152
słowa kluczowe
reportaż, Chiny, Japonia
kategoria
literatura faktu
język
polski

Wysłanniczka specjalna do Mandżurii ukazała się po raz pierwszy w 2009 roku. To odtworzony na podstawie artykułów publikowanych w „Le Petit Parisien” i manuskryptów autorki reportaż z podróży odbytej pod koniec 1934 roku do marionetkowego cesarstwa Mandżukuo, gdzie ścierały się interesy chińskie, japońskie i radzieckie. Pisany surowym stylem tekst, wolny od politycznej poprawności, stanowi...

Wysłanniczka specjalna do Mandżurii ukazała się po raz pierwszy w 2009 roku. To odtworzony na podstawie artykułów publikowanych w „Le Petit Parisien” i manuskryptów autorki reportaż z podróży odbytej pod koniec 1934 roku do marionetkowego cesarstwa Mandżukuo, gdzie ścierały się interesy chińskie, japońskie i radzieckie. Pisany surowym stylem tekst, wolny od politycznej poprawności, stanowi dokument japońskiej kolonizacji, a także nienawiści, jaką wobec białego człowieka odczuwali azjatyccy „jutrzejsi panowie”.

 

źródło opisu: Oficyna Literacka Noir Sur Blanc Spółka z o.o., 2012

źródło okładki: www.noir.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 913
Nemeni | 2012-06-05
Przeczytana: 2012 rok

Tytułowa wysłanniczka specjalna to Ella Maillart – szwajcarska podróżniczka, pisarka, autorka interesujących fotografii, sportsmenka - kobieta bardzo wielu pasji, zainteresowań i talentów. Przez wiele lat pokonała niezliczoną ilość kilometrów ( m.in. wraz z Peterem Flemingiem przebyła liczącą 5,5 tysiąca kilometrów trasę z Pekinu do Śrinagaru).

W roku 1934 francuski dziennik le Petit Parisien wysłał ją do Mandżurii . W latach 1932 do 45 ten region Chin nosił nazwę Mandżukuo i był „częścią imperium, skleconym w Mandżurii siłą woli przez Japończyków”.
Było to państwo utworzone z 10 prowincji mandżurskich. Teoretycznie władzę prawował w nim cesarz chiński Puyi. W rzeczywistości cała administracja państwowa była w rękach japońskich wojskowych.
W roku 1934 – a więc wtedy, gdy państwo odwiedziła Ella Mailart, sytuacja polityczna była mało stabilna, granice płynne. Cesarstwo stało na progu wojny z ZSRR i zadawano sobie pytanie nie „czy” ale „kiedy” konflikt wreszcie wybuchnie…

Autorka na każdym kroku wyczuwała nienawiść ze strony okupujących Mandżukuo Japończyków – „ Oni nie cierpią nas wszystkich, białych… czy jesteśmy Rosjanami emigrantami, czy czerwonymi Rosjanami, Amerykanami czy Europejczykami, katolickimi czy protestanckimi misjonarzami, i nie przepuszczą żadnej okazji, by nas sponiewierać”. A w przeciwwadze do butnych, usiłujących za wszelką cenę uzyskać w Azji hegemonię Japończyków są Chińczycy, których „postawa to pogodna rezygnacja… Mei yo fadze ( nic się nie da zrobić). Zobaczymy za sto lat, co się będzie działo, mówią.”

Podziwiam autorkę za odwagę - nie waha się mówić otwarcie, bez przemilczeń, a jednocześnie stylem bardzo profesjonalnym, pozbawionym zabarwienia emocjonalnego i nie narzucającym czytelnikowi osobistego światopoglądu ani własnej interpretacji faktów szkicuje zaistniałą sytuację. Czytając jej relację każdy mimo woli po prostu jest zmuszony do tego, aby wyrobić sobie własne zdanie - i to jest cechą profesjonalnego reportażu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Navy Seals

Mam, przeczytałem, a czytałem dość długo... Prawie cały miesiąc. Dlaczego? Choć trzeba wierzyć szczerym intencjom Scotta McEwena i Richarda Minitera n...

zgłoś błąd zgłoś błąd