Ulotne chwile szczęścia

Tłumaczenie: Klaryssa Słowiczanka
Cykl: W cieniu sekwoi (tom 5)
Wydawnictwo: HarperCollins
6,76 (80 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
5
8
11
7
25
6
17
5
7
4
2
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Second chance pass
data wydania
ISBN
9788323871552
liczba stron
336
język
polski
dodała
Sabinka

Czy kiedykolwiek pogodzę się ze śmiercią męża? Czy to wstyd, że coraz częściej myślę o innym mężczyźnie? Czy naprawdę kocham Paula, czy tylko pragnę bliskości i boję się być samotną matką? Vanessa musi sobie odpowiedzieć na wiele ważnych pytań. Wie, że od decyzji, które teraz podejmie, zależy jej przyszłość. Chce znowu kochać i być kochaną. Ale to nie takie proste… Mężczyzna, z którym...

Czy kiedykolwiek pogodzę się ze śmiercią męża? Czy to wstyd, że coraz częściej myślę o innym mężczyźnie? Czy naprawdę kocham Paula, czy tylko pragnę bliskości i boję się być samotną matką?

Vanessa musi sobie odpowiedzieć na wiele ważnych pytań. Wie, że od decyzji, które teraz podejmie, zależy jej przyszłość. Chce znowu kochać i być kochaną. Ale to nie takie proste… Mężczyzna, z którym chciałaby spędzić resztę życia, co prawda wyznał jej miłość, ale zaraz potem oznajmił, że oczekuje dziecka z inną kobietą…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2012

źródło okładki: http://www.harlequin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Przeczytana: 22 kwietnia 2012

Niecałe pół roku temu miałam okazje poznać twórczość Robyn Carr, kiedy to w moje ręce wpadła książka „Pożegnanie z przeszłością”. Teraz, kiedy trafiłam na jej kolejną książkę, bez chwili wahania, bez chwili zastanowienia, szybciutko się za nią zabrałam.

Virgin River to niewielkie miasteczko, liczące gdzieś koło sześciuset mieszkańców, położone jest wysoko w górach. Jego mieszkańcy to dość specyficzna grupa ludzi, cześć z nich to byli żołnierze, którzy chcą zapomnieć o tym co wiedzieli i przeżyli w Iraku, a część marzy o wojsku, o wstąpieniu do armii. Jednak to co najbardziej łączy tych ludzi, to wspólne przeżywanie bólu i pomoc tym, którzy ucierpieli w skutek śmierci bliskiej osoby.

Vanessa jakiś czas temu też straciła męża w Iraku, i choć nie tak sobie wyobrażała swoje życie, to jednak teraz wie, że jedynie w Virgin River jest w stanie dojść do siebie po tak ogromnej stracie. Na szczęście nie jest sama, jest z nią ojciec, i jej i Matta najlepszy przyjaciel - Paul, który postanowił zostać z Vanessą, póki ta nie urodzi dziecka. Obydwoje czują wielka pustkę i razem starają się dojść do siebie, wspierać się nawzajem.

Jednak, po jakimś czasie, Vanessa uświadamia sobie, że nie chce całego życia spędzić sama, że brakuje jej bliskości drugiej osoby, a szczególnie bliskości Paula. Przez całe swoje krótkie małżeństwo ani razu nie pomyślała o innym mężczyźnie, nie zdradziła męża, gdy ten stacjonował w Iraku, jednak teraz czuje, że łączy ją z Paulem coś więcej niż tylko przyjaźń. Tylko czy tak wolno, czy to nie za szybko i co ludzie powiedzą. Czy Vanessa ma jeszcze prawo do szczęścia, do tego by być kochaną?

A Paul, który zakochał się w Vanessie od pierwszego wejrzenia, czy ma w końcu u niej szansę, biorąc pod uwagę, że spodziewa się właśnie dziecka z inną kobietą?

To moja druga wizyta w Virgin River i cieszę się, że mogłam tu wrócić, zajrzeć do baru, usiąść przy stole z Jackiem, Mel, Proboszczem, i innymi. Autorka kolejny raz zaserwowała nam niezwykłą lekcje przyjaźni, lojalności i zaufania. Pokazała, że cokolwiek w życiu się dzieje, czy to dobre rzeczy, czy złe, to warto się z nimi dzielić z przyjaciółmi, warto wierzyć też, że nic nie dzieje się bez przyczyny i po burzy zawsze wychodzi słońce.

Autorka pokazuje nam też, jak bardzo po stracie bliskiej osoby, potrzebujemy wsparcia, ale też w końcu i bliskości. Bo przecież nikt nie chce do końca życia pozostać sam, tylko pytanie, jak długo trzeba czekać, jak długo trzeba kazać swoim uczuciom milczeć. Boimy się nie tylko pokochać znów, ale przede wszystkim nie wiemy czy to wypada, czy nie za wcześnie, czy zmarły małżonek nie miałby nic przeciwko. A w końcu przecież nie warto oglądać się na to co ludzie powiedzą, trzeba korzystać z życia, bo jest ono zdecydowanie za krótkie !

„Ulotne chwile szczęścia” to książka o miłości, przyjaźni, o wsparciu i potrzebie bliskości. To książka, która pokazuje, jak ważne jest by cieszyć się każdą chwilą, by czerpać z życia jak najwięcej, bo nigdy nie wiemy, kiedy przyjdzie nam się z nim pożegnać. Robyn Carr po raz drugi daje nam nadzieję, na lepsze jutro, daje nowe życie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odkrywca

Kiedy dzieci rozbijają się się w puszczy amazonskiej muszą nauczyć się żyć w inny sposób. Czy dadzą sobie radę? Co ich spotka? I najwazniejsze, czy ud...

zgłoś błąd zgłoś błąd