Podręcznik robakożercy czyli jadalne bezkręgowce Środkowej Europy

Wydawnictwo: Chemigrafia
6,06 (18 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
4
7
2
6
8
5
2
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8390563318
liczba stron
98
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
nellanna

Jest to pierwszy w Polsce przewodnik kulinarny po mało znanym świecie jadalnych bezkręgowców. Pewien pilot strącony podczas wojny w Jugosławii przeżył wiele dni na wrogim terytorium, jak sam powiedział, dzięki znajomości jadalnych owadów i robaków. Z przewodnika tego dowiesz się m.in.: jak polować na koniki polne czy można jeść mrówki że w Rumunii jedzono chrabąszcze jak...

Jest to pierwszy w Polsce przewodnik kulinarny po mało znanym świecie jadalnych bezkręgowców.
Pewien pilot strącony podczas wojny w Jugosławii przeżył wiele dni na wrogim terytorium, jak sam powiedział, dzięki znajomości jadalnych owadów i robaków.
Z przewodnika tego dowiesz się m.in.:

jak polować na koniki polne
czy można jeść mrówki
że w Rumunii jedzono chrabąszcze
jak przyrządzić ślimaki
czy nie zatrujesz się gąsienicą
które chrząszcze zwiększają przyjemność z seksu
i jakie to może mieć konsekwencje
czy dzieci mogą jeść dżdżownice
jak należy polować na osy z odkurzaczem
które stonogi smakują najlepiej
dlaczego cesarz Hirochito jadł głównie osy
jak smakują wszy
i które larwy much jada się w Chinach

 

źródło opisu: Chemigrafia, 2005

źródło okładki: http://www.luczaj.com/ksiazki.htm

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 191
Latamito | 2018-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2018

Książka niezwykle niekonkretna, niesłusznie opatrzona w tytule słowem „podręcznik”. Co do samej formy jest to raczej broszura niż książka, wewnątrz znajdują się ponadto obszerne ryciny (nie zdjęcia), które wypełniają łącznie powierzchnię 21 stron (spośród 96 ogółem). Treści jest stosunkowo niewiele i można ją w większości opisów streścić do sformułowań takich jak: „ktoś kiedyś mówił mojemu znajomemu, że gdzieś słyszał, że ktoś chyba jadał gatunek A.1 na stepach Ameryki Północnej. W Polsce wprawdzie nie ma A.1 ale jest A.2 ale nie wiadomo czy można go jeść”. Trudno na podstawie tego typu opisów zaufać Autorowi i traktować jego książki jak podręcznik. Opisy jadalnych grup bezkręgowców są bardzo skromne (morfologia, występowanie, metody odłowu itp.), brakuje nieco jakichś bardziej szczegółowych propozycji mogących posłużyć do precyzyjniejszego oznaczenia poszczególnych gatunków, aby zminimalizować ryzyko pomyłki. W książce występują ponadto nieco zbyt rozbudowane opisy biologii...

książek: 28
MakDa | 2016-04-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 stycznia 2013

Pozycja obowiązkowa dla survivalowców i osób ciekawych alternatywnych źródeł pożywienia. W książce moim zdaniem brakuje dokładnych zdjęć owadów.

książek: 74
Bartosz | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2012

Przy dobrych zbiorach koniki polne mogą dostarczyć nam pokarmu mającego wartość energetyczną taką samą jak kotlet schabowy. Francuzi zajadają się ślimakami a nasi przodkowie ze smakiem jadali raki. Oto jedyny w Polsce poradnik jak zostać robakożercą.

Ponieważ jak sam tytuł wskazuje książka ma mieć charakter podręcznika, dlatego też autor skoncentrował się przede wszystkim na praktycznych poradach i możliwości zastosowania jego porad w praktyce. Stąd też mamy przegląd najróżniejszych bezkręgowców żyjących w szeroko pojętej Europie Środkowej. Głównym kryterium omawianym przez autora jest rzecz jasna ich przydatność do spożycia, w przypadku poszczególnych gatunków opiera się on często informacjach na temat sposobu odżywiania innych ludów i kultur, w których diecie wciąż wchodzą lub do niedawna wchodziły bezkręgowce.

Z Łukaszem Łuczajem miałem przyjemność poznać się jeszcze w czasach licealnych. Zaprosił wówczas uczestników mojej grupy z języka angielskiego do odwiedzenia go w którąś...

książek: 280
Andrzej Akowacz | 2012-04-07
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 05 marca 2012

Nie, wcale nie zmieniam diety. Nie mam zamiaru jeść robali, ale jakbym kiedyś musiał... Dobrze wiedzieć jakie i jak. Książka opisuje jadalne owady i ich larwy występujące głównie w Polsce. Ale wszystko, to jest opisywane w kontekście historycznym czy wręcz prehistorycznym. Są podawane przykłady gdzie jeszcze na świecie jadane są, bądź były takie owady. Są często podane opisy pozyskiwania takich czy innych owadów lub larw. Są nawet przepisy jak je przyrządzić. Autor z reguły jada i poleca jadać nie na surowo. Jednakże wspomina, że nic nie stoi na przeszkodzie. Są tam ciekawe opisy-przykłady wykorzystania w diecie Indian czy innych ludów wielu różnych larw i owadów. Niech przykładem, co można tu wyczytać będzie ów cytat: "Gotowy ser jest brunatny i roi się od larw, które mają zdolność do skakania i podskakują do oczu w trakcie jedzenia..." i dalej w tekście o tym serze: "Ser podaje się zawinięty w cienką kromkę sardyńskiego chleba, a lewą ręką zasłania się twarz..." Człowiek jest...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd