Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W hołdzie Katalonii

Tłumaczenie: Leszek Kuzaj
Wydawnictwo: Atext
7,16 (140 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
16
8
22
7
44
6
29
5
9
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Homage to Catalonia
data wydania
ISBN
83-85156-00-3
liczba stron
232
słowa kluczowe
wojna domowa w Hiszpanii
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Dariusz

"W Hołdzie Katalonii" to po raz pierwszy publikowane w oficjalnym obiegu wspomnienia autora "Roku 1984" dotyczące wojny domowej w Hiszpanii. Orwell, wnikliwy obserwator i precyzyjny komentator, odtwarza na kartach książki wydarzenia, w których dane mu było brać udział, kładąc szczególny nacisk na dokładny opis mechanizmów walki politycznej. Udaje mu się z powodzeniem rozszyfrować, skrywane za...

"W Hołdzie Katalonii" to po raz pierwszy publikowane w oficjalnym obiegu wspomnienia autora "Roku 1984" dotyczące wojny domowej w Hiszpanii. Orwell, wnikliwy obserwator i precyzyjny komentator, odtwarza na kartach książki wydarzenia, w których dane mu było brać udział, kładąc szczególny nacisk na dokładny opis mechanizmów walki politycznej. Udaje mu się z powodzeniem rozszyfrować, skrywane za wojenno-rewolucyjną retoryką, polityczne intencje rywalizujących ze sobą ugrupowań. Obraz wojny rysuje Orwell z perspektywy zwykłego żołnierza, co pozwala mu ukazać jej codzienność - pełną brudu, zimna, głodu i nudy.
Wojna domowa w Hiszpanii stanowi w biografii Orwella istotną cezurę i daje początek intelektualnej i literackiej walce z wszelkiej maści totalitaryzmami.
Drastyczność opisów, szacunek dla szczegółów, opis mechanizmów manipulacji politycznej z jednej strony, z drugiej zaś autentyczne zaangażowanie autora, czynią z tej książki pasjonującą lekturę. Tym cenniejszą, iż wypełnia ona istotną luke, jaką jest brak na polskim rynku czytelniczym rzetelnych opracowań dotyczących wojny domowej w Hiszpanii (1936 - 1939).

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (462)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 274
Konkwistadorrr | 2015-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1998 rok

"W hołdzie Katalonii" to książka poświęcona wojnie domowej w Hiszpanii, która miała miejsce w latach 1936-39. Autor skupia się tu na działaniach wojennych pomiędzy komunistami, socjalistami, anarchistami. Niewiele tu styczności z głównym wrogiem republiki jakim był gen. Franco. Może to i dobrze bo by jeszcze G. Orwell dopisał kolejne bzdury do propagandy istniejącej do dziś jaki to rzekomo zły był generał.
Z książki dowiemy się, że Orwell to socjalista obnażający gdzie się tylko da obłudę, hipokryzję i cynizm komunistów będących sponsorowanych przez Moskwę. Działania wojenne opisywane przez autora najczęściej mają miejsce gdzieś w górach Katalonii (nie tylko tu, ale książkę bardzo dawno czytałem i to najbardziej zapamiętałem). W każdym bądź razie po tej lekturze ciężko mi było uwierzyć, że G. Orwell to autor legendarnego "1984", ale miał okazję doświadczyć w Hiszpanii czym jest "lewizna" i zasłona z oczu mu opadła. Bogu dzięki.
Podsumowując książkę mi się bardzo dobrze czytało i...

książek: 55
DzikiBen | 2014-01-04
Przeczytana: 22 grudnia 2013

Powstanie "W hołdzie Katalonii" Orwell o mały włos przypłacił życiem. Pisarz uczestniczył w hiszpańskiej wojnie domowej, wcielając się w szeregi POUM - robotniczej milicji marksistowskiej opowiadającej się za rewolucją. Jest to więc relacja z pierwszej ręki, pisana krwią i własnym doświadczeniem. Facet miał jaja.

Pomijając historie bezpośrednio z frontu, mamy tu również analizę rozmaitych politycznych waśni. Pisarz opowiada o ohydnych zagrywkach stalinowskich partii (oraz z właściwą sobie wnikliwością demaskuje jednakowo ohydne łgarstwa pojawiające się na łamach komunistycznej prasy) - pełne demagogii szafowanie określeniami trocksita (jest wiele powodów pozwalających przypuszczać, że folwarczany Snowball to personifikacja Trockiego, to samo tyczy się Goldsteina z 1984), tłamszenie robotniczej rewolucji, delegalizacja POUM, zamykanie i prześladowanie jej członków. Wszystkie te rzeczy były chyba bezpośrednim przyczynkiem późniejszego powstania 1984, uzasadniają również niemającą...

książek: 563
wik699 | 2014-08-02
Na półkach: Przeczytane

Bardzo cenię Orwella za dwa jego dzieła, które do dzisiaj mają ogromny wpływ na świat. Chodzi oczywiście o "Folwark zwierzęcy" i "Rok 1984". Z zaciekawieniem sięgnąłem więc po trzecią, mniej znaną jego książkę. "W hołdzie Katalonii" są wspomnieniami Orwella z kilkumiesięcznego pobytu w Hiszpanii w czasie wojny domowej i służbie w milicji POUM.
Po lekturze mam mieszane uczucia; "W hołdzie Katalonii" powinno raczej nosić nazwę "W hołdzie POUM", gdyż autor wychwala pod niebiosa tą partię i robi z jej członków niemal męczenników. Może jest to wina tego, iż była pisana na gorąco, tuż po powrocie z Katalonii. Historia pokazała jednak, iż Orwell nie miał racji - POUM była tak samo zła, jak i pozostałe lewicowe partie, a rację mieli zwolennicy starego porządku. Tak samo bzdurna jest uwaga, iż milicje mogły wygrać wojnę - nie mogły. Armia gen. Franco składała się z dobrze uzbrojonych i wyszkolonych oddziałów, a milicje były bardzo słabo wyposażone (z wyjątkiem komunistów) i bardzo słabo...

książek: 190
Piotrek | 2015-01-12
Przeczytana: styczeń 2015

Miejscami wieje nudą, bo musi wiać nudą, wszak Orwell jako żołnierz doświadcza wojny nudnej, brudnej i śmierdzącej. Strzelcem był kiepskim za to obserwatorem doskonałym, przypadkiem nie zginął, dzięki czemu mamy wnikliwą analizę sytuacji politycznej republiki, opis "babrania się w gnoju" politycznych walk. Książka nie jest łatwa, właśnie z uwagi na politykę, ale obserwacje są na najwyższym poziomie, każdy kto chce bliżej przyjrzeć się komunizmowi ma tu jego próbkę w skali mikro wszak Orwell opisuje tylko to co sam widział, nie rości sobie pretensji do monopolu na prawdę, wątpi, docieka, niedowierza ... nie ocenia obozu Franco bo go nie zna, przygnała go do Hiszpanii idea, wygnała tajna policja. Ciężkie ale na prawdę warto

książek: 493
tobe | 2017-04-13
Na półkach: Przeczytane

tak ciekawie się zaczyna,prawdziwe wspomnienia z frontu wojny w hiszpanii
a potem się zaczyna polityczne bla bla bla bywa
niestety nie polecam

książek: 424
Wojciech N | 2014-01-15
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 stycznia 2014

Bardzo interesująca książka autora, którego dzieła, niestety, stały się orężem wszelkiej maści orędowników kapitalizmu.

Orwell świetnie pokazuje w jaki sposób partia komunistyczna - PSOE (która w obozie republikańskim prezentowała ideologie prawicowe (sic!)), stłumiła rewolucję w Hiszpanii i w jaki sposób ideały komunistyczne zostały przez nią zdegenerowane. Ostatecznie chodziło tylko o władzę i reprezentację interesów ZSRR.

Najważniejsze co wyniosłem z lektury to to, że jednak rewolucja nie zawsze musi zjeść własne dzieci - katalończycy, choć krótko, pokazali że można zbudować społeczność, w której każdy jest wolny i równy. Co więcej - drobne różnice poglądowe nie są aż tak znaczące i ideowy dogmatyzm w środowiskach skrajnych nie zawsze ma miejsce. Również to, że pomimo różnic w poglądach pomiędzy anarchistami (CNT) i komunistami (z POUM, nie PSOE) udawało im się porozumieć. Sam Orwell twierdził, że różnice polegają głównie na rozłożeniu akcentów na cechy porewolucyjnego...

książek: 156
Bluszczokrzew | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

W książce przeplatają się dwie perspektywy. Pierwsza to perspektywa bezpośredniego uczestnika, angielskiego ochotnika walczącego w antyfaszystowskich oddziałach w wojnie hiszpańskiej. Druga to próba szerszego spojrzenia na cały konflikt, a właściwie na ewolucję stronnictwa antyfaszystowskiego. Każda z tych perspektyw jest bardzo ograniczona. Orwell, jako żołnierz niskiego stopnia, walczący jedynie na froncie aragońskim, opisuje jedynie wąski wycinek tej wojny (jest tu całkowicie uczciwy, wskazując, że nie jest w stanie powiedzieć, jak walki wyglądały gdzie indziej). Mamy więc sprawnie napisane wspomnienia szeregowego żołnierza, który jednak nie uczestniczył w kluczowych kampaniach i, jako cudzoziemiec, był zawsze trochę obcy. W dalszej części, Orwell stara się wytłumaczyć skomplikowaną polityczną mozaikę jaką była koalicja antyfaszystowska: oddziały prorządowe, republikanie, anarchiści, niestalinowscy komuniści (w tych oddziałach walczył Orwell) i stalinowcy. Do tych fragmentów...

książek: 2978
Maromira | 2015-08-27
Przeczytana: 22 sierpnia 2015

Przyznam się szczerze, że to moje pierwsze spotkanie z prozą George'a Orwella. Nie czytałam jeszcze ani słynnego "Folwarku zwierzęcego" ani "Roku 1984", do których podchodzę z daleko idącą nieufnością.
W każdym bądź razie "W hołdzie Katalonii" to świetnie napisane wspomnienia z wojny domowej w Hiszpanii 1936-1939, mocno różniące się i odbiegające od tego, czego zazwyczaj uczą w szkołach na historii. Orwell nie dzieli stron wojny na dobrych i złych, lecz przedstawia niuanse, fakty pomijane w obiegu codziennym. Dzięki Ci, za Orwella.

książek: 381
Danielsson | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Polecam osobom interesującym się historią i właśnie kwestią hiszpańskiej wojny domowej, zwłaszcza że brakuje tak dokładnych źródeł na ten temat. Ciężko jest o bardziej wiarygodny opis tych wydarzeń, skoro Orwell sam w nich uczestniczył. "W hołdzie Katalonii" różni się od wielu książek o wojnie. Poznajemy wojnę na co dzień, wojnę monotonną, w której największym problemem nie jest wróg, a brak ciepła i głód. Poza tym możemy dowiedzieć się wszystkiego na temat genezy konfliktu, choć przyznaję szczerze, że wciąż nie jest do dla mnie jasne - ze względu na ilość walczących ugrupowań kwestia ta jest niesamowicie skomplikowana.

Książka jest napisana dość prostym językiem, często nuży, ale jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę jej treść. Nawet niezainteresowanych historią musi zaszokować fakt, że autor "Folwarku zwierzęcego" i "Roku 1984" walczył w Hiszpanii po stronie komunistów i socjalistów. Może jednak te książki powstały dzięki rozczarowaniu, którego właśnie tam...

książek: 4
Konrad | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2015

Interesujące, naturalistyczne opisy wojny domowej prowadzonej w trudnych warunkach, charakterystycznych dla wojny pozycyjnej z I połowy XX wieku. Kilka rozdziałów poświęconych komentarzom sytuacji politycznej. Po skończeniu poczułem ulgę i z przyjemnością wyszedłem na zimowe słońce.

zobacz kolejne z 452 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd