Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Macierzyństwo non-fiction. Relacja z przewrotu domowego

Seria: Bez Fikcji O...
Wydawnictwo: Czarne
6,88 (307 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
18
8
70
7
109
6
63
5
21
4
11
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375363753
liczba stron
200
słowa kluczowe
macierzyństwo, bez fikcji o
język
polski
dodała
Olena

"Znam piękne i dalekie od cukierkowej wizji zdjęcia robione przez matkę własnym dzieciom. Znam fotoreportaże z ciąży i z rodzinnego porodu. Znam nawet fotografie dokumentujące wygląd brzucha po ciąży. Ale nie znam takiego cyklu zdjęć, w którym na jednym potargana matka gotuje, a niemowlę na niezbyt czystej podłodze bawi się pokrywką słoika; na innym matka ziewa czytając pięćdziesiąty raz tę...

"Znam piękne i dalekie od cukierkowej wizji zdjęcia robione przez matkę własnym dzieciom. Znam fotoreportaże z ciąży i z rodzinnego porodu. Znam nawet fotografie dokumentujące wygląd brzucha po ciąży. Ale nie znam takiego cyklu zdjęć, w którym na jednym potargana matka gotuje, a niemowlę na niezbyt czystej podłodze bawi się pokrywką słoika; na innym matka ziewa czytając pięćdziesiąty raz tę samą książeczkę; na jeszcze innym podczas spaceru gapi się tępo przed siebie. Czy coś w tym stylu. Rozmyślając o tych fotografiach uświadomiłam sobie, że to właśnie próbuję zrobić. Opisać macierzyństwo bez fikcji. Prawdziwe".
Joanna Woźniczko-Czeczott

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2012

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 260
Kasia | 2013-03-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 19 marca 2013

Jest po prostu rewelacyjna. Lekko się czyta, daje możliwość poznania perspektywy bycia mamą osobie niedzieciatej. To jak pisze sama autorka w książce - jest to próba zapoznania z tematem posiadania dziecka a nie odwiedzenia od podjęcia decyzji powiększania rodziny. Wydaje mi się nawet że fajnie by było gdyby przyszły tatuś tę pozycję przeczytał - mógłby lepiej zrozumieć z czym boryka się przyszła matka :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Galeria potworów

Uwielbiam "Galerię Potworów"! Osiecka właśnie taka była: ciągle ktoś za nią chodził, Ona chodziła do kogoś. Zwierzę towarzyskie. Cały ten św...

zgłoś błąd zgłoś błąd