Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Strażnicy piekła

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
6,82 (357 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
35
8
50
7
118
6
63
5
48
4
14
3
8
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The doorkeepers
data wydania
ISBN
978-83-7659-872-7
liczba stron
352
słowa kluczowe
masterton
kategoria
horror
język
polski
dodał
Marcin

Straszliwie okaleczone zwłoki młodej Amerykanki Julii Winward zostają wyłowione z Tamizy. Jej brat Joshua wraz ze swoją dziewczyną Nancy próbują na własną rękę wyjaśnić zagadkę morderstwa. Szereg tajemniczych wydarzeń daje podstawy do domniemania, iż za okrutnym zabójstwem kryje się coś więcej. Okazuje się, iż w Londynie nie ma ulicy, przy której Julia wynajmowała mieszkanie, ani firmy...

Straszliwie okaleczone zwłoki młodej Amerykanki Julii Winward zostają wyłowione z Tamizy. Jej brat Joshua wraz ze swoją dziewczyną Nancy próbują na własną rękę wyjaśnić zagadkę morderstwa. Szereg tajemniczych wydarzeń daje podstawy do domniemania, iż za okrutnym zabójstwem kryje się coś więcej. Okazuje się, iż w Londynie nie ma ulicy, przy której Julia wynajmowała mieszkanie, ani firmy Wheatstone Electrics, która ją zatrudniała. Joshua i Nancy odnajdują "bramę" prowadzącą do "alternatywnego" Londynu, w którym rządzi terror i zbrodnia - i stają do walki z zakapturzonymi strażnikami...

[Na razie brak podanego numeru ISBN dla tego wydania.]

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1319,20...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1319,20...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3587

Panie Masterton, tym razem był pan nużący w niemalże całej swej treści. Jak można z takiego ekscytującego i wybitnie nadającego się na temat horroru zrobić tak nudne przedstawienie? Szczególnie, gdy jakieś osiemdziesiąt pierwszych stron nie obiecuje niczego spektakularnego, nie daje też cienia grozy, ani nawet nie odsłania iskry przyszłego wejścia w inne światy. Jedynie w pewnym momencie, ni z tego ni z owego, "potykamy się" o starszą panią recytującą bohaterowi dziecinną wyliczankę. A potem nic specjalnie się nie dzieje, oprócz błądzenia ulicami Londynu, w poszukiwaniu jakiegoś logicznego tropu. A cokolwiek Josh i Nancy odnajdują staje się to ślepą furtką. To dopiero Ella jest okiem, które dostrzega to co widoczne i to czego przeciętny człowiek nie widzi. Jako, że jest medium potrafi przywołać dusze zmarłych, a to jedyne od czego może wyjść brat Julii, żeby odkryć co stało się z dziewczyną. Można powiedzieć, iż kontakt z duchem jest dość widowiskowy, biorąc pod uwagę to, co po zakończeniu Josh wypluwa z siebie.
Jednak większe pokłady ta historia zaczyna mieć w momencie odkrywania rzeczywistości równoległych, gdy bohaterowie zaczynają wsiąkać w mroczny klimat Londynu. Przejście przez jedne z drzwi do alternatywnego Londynu, wiąże się z wieloma niewiadomymi i problemem z odnalezieniem sie w takiej rzeczywistości, a co dopiero odnalezieniem śladów dawnej bytności Julii.

Dla mnie problemem jest jednak nie rozgrywająca się akcja, a stworzony klimat, w który trudno mi się było wgryźć, by móc w pełni odebrać całą grozę opowieści, wejść w świat legend, magii wróżb i świata, jaki wykreował autor po drugiej stronie drzwi. Czy to oznacza, że za mało pokręcone jak na zmysł Mastertona? Raczej nie, bo bywają momenty zaskakujące czytelnika i dość wymyślne, nawet jak na zadawanie tortur człowiekowi, ale i tak mało trzymało mnie to wszystko w oczekiwanym napięciu.
Czegoś mi tu ewidentnie zabrakło, jakiegoś składnika powodującego stopienie się z wyobraźnią Mastertona. Czuję się tym razem niedopieszczona przez autora. To tak, jakbym nie dostała w pełni ukształtowanego, zapiętego na ostatni guzik, świata literackiego, który czasem dawał prześwit na ten mój realny, co zaburzało totalne oderwanie się od przyziemności na rzecz lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maski zła

Wiedziałam że tak będzie . Czułam przez skórę , że ja ze swoją opinią o tej książce znowu będę odstawała od całej rzeszy czytelników oceniających ją b...

zgłoś błąd zgłoś błąd