Strażnicy piekła

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
6,81 (370 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
36
8
52
7
122
6
68
5
48
4
15
3
8
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The doorkeepers
data wydania
ISBN
978-83-7659-872-7
liczba stron
352
słowa kluczowe
masterton
kategoria
horror
język
polski
dodał
Marcin

Straszliwie okaleczone zwłoki młodej Amerykanki Julii Winward zostają wyłowione z Tamizy. Jej brat Joshua wraz ze swoją dziewczyną Nancy próbują na własną rękę wyjaśnić zagadkę morderstwa. Szereg tajemniczych wydarzeń daje podstawy do domniemania, iż za okrutnym zabójstwem kryje się coś więcej. Okazuje się, iż w Londynie nie ma ulicy, przy której Julia wynajmowała mieszkanie, ani firmy...

Straszliwie okaleczone zwłoki młodej Amerykanki Julii Winward zostają wyłowione z Tamizy. Jej brat Joshua wraz ze swoją dziewczyną Nancy próbują na własną rękę wyjaśnić zagadkę morderstwa. Szereg tajemniczych wydarzeń daje podstawy do domniemania, iż za okrutnym zabójstwem kryje się coś więcej. Okazuje się, iż w Londynie nie ma ulicy, przy której Julia wynajmowała mieszkanie, ani firmy Wheatstone Electrics, która ją zatrudniała. Joshua i Nancy odnajdują "bramę" prowadzącą do "alternatywnego" Londynu, w którym rządzi terror i zbrodnia - i stają do walki z zakapturzonymi strażnikami...

[Na razie brak podanego numeru ISBN dla tego wydania.]

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1319,20...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1319,20...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (864)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1103
słoneczko | 2018-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2018

Jak zwykle nie mogę przejść obok książek Mastertona obojętnie.
Czasem jestem w pełni usatysfakcjonowany, czasem mniej.
Tym razem trochę mniej.
Plusy:
- ciekawa fabuła, wizja alternatywnego świata, a w tym Londynu;
- odkrywanie równoległych rzeczywistości i problemy z tym związane;
- dobre połączenie horroru i sensacji;
- po śmierci Julii prowadzenie śledztwa przez brata Joshuę i Nancy;
- mało długich opisów przez co czyta się szybko;
- ciekawa koncepcja narzędzia tortur – „Święta Harfa”;
- jak zwykle Masterton zaskakuje absurdami.
Minusy:
- akcja miejscami wlecze się okropnie, szczególnie na początku,
- nie wykorzystany potencjał bardzo dobrego pomysłu;
- zbyt mało klimatu grozy i strachu;
- słabe zakończenie.
Ogółem książka taka sobie, ale bez rewelacji.

książek: 3679

Panie Masterton, tym razem był pan nużący w niemalże całej swej treści. Jak można z takiego ekscytującego i wybitnie nadającego się na temat horroru zrobić tak nudne przedstawienie? Szczególnie, gdy jakieś osiemdziesiąt pierwszych stron nie obiecuje niczego spektakularnego, nie daje też cienia grozy, ani nawet nie odsłania iskry przyszłego wejścia w inne światy. Jedynie w pewnym momencie, ni z tego ni z owego, "potykamy się" o starszą panią recytującą bohaterowi dziecinną wyliczankę. A potem nic specjalnie się nie dzieje, oprócz błądzenia ulicami Londynu, w poszukiwaniu jakiegoś logicznego tropu. A cokolwiek Josh i Nancy odnajdują staje się to ślepą furtką. To dopiero Ella jest okiem, które dostrzega to co widoczne i to czego przeciętny człowiek nie widzi. Jako, że jest medium potrafi przywołać dusze zmarłych, a to jedyne od czego może wyjść brat Julii, żeby odkryć co stało się z dziewczyną. Można powiedzieć, iż kontakt z duchem jest dość widowiskowy, biorąc pod uwagę to, co po...

książek: 1245

Czytając pierwsze strony "Strażników piekła" obawiałam się, że będzie kiepsko, ale po woli akcja zaczęła się rozkręcać, moja ciekawość rosła, napięcie wzrastało. Jedna z najlepszych książek Mastertona, jakie czytałam, a czytałam ich nie wiele, w dodatku większość kiepska. Cieszę się, że przeczytałam ta książkę, bo spędziłam z nią miłe chwile. Polecam :)

książek: 1345

Autor nie wdawał się w szczegóły...pisał krótko, zwięźle i na temat...chociaż szczerze powiem, że tych elementów opisowych w książce, w niektórych jej fragmentach mi brakowało...ale to moja taka mała uwaga...fajnie to sobie Masterton wymyślił...ogólnie książka ciekawa, można ją przeczytać, ale jeśli chodzi o mnie to w mojej pamięci na długo nie zagrzeje miejsca...ławka rezerwowych, a później wyląduje na trybunach...!!!
czyta ją się fajnie, czytelnik jest ciekawy co się stanie...jest dobra, ale jest wiele znacznie lepszych...!!!

książek: 413
Przy_kawie_z_ksiazka | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2018

Powieść ta rzadko wspominana jest w twórczości Mastertona. Nawet sam autor stara się nie wracać do niej w wywiadach czy wypowiedziach. Trochę to dziwi, gdyż uważam, że ta powieść jest jedną z najoryginalniejszych w jego dorobku.

Julia Winward zostaje uprowadzona i zamordowana. Strasznie okaleczone zwłoki po jakimś czasie zostają wyłowione z Tamizy. O jej śmierci dowiaduje się jej brat, Josh. Zostawia posadę weterynarza w Kalifornii i wyrusza ze swoją dziewczyną Nancy do Londynu, aby wyjaśnić śmierć siostry. Okazuje się, że w Londynie nie ma ulicy, przy jakiej Julia wynajmowała mieszkanie, ani też firmy, w jakiej pracowała. Josh i Nancy odkryją przerażającą prawdę - Julia odnalazła przejście do alternatywnego Londynu, w którym panują zupełnie inne zasady. Okaże się, że paralelne światy istnieją i są na wyciągnięcie ręki.

Ta książka jest zaproszeniem, które dostajemy od Mastertona na podróż po alternatywnych wersjach Londynu. W jednym mieście panuje wojna, w której Amerykanie...

książek: 348
minionek | 2017-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Powiem krótko, to najlepsza książka Mastertona jaką czytałam. Fabuła i sposób jej prowadzenia przez całą książkę, to po prostu coś niesamowitego. Autor miał bardzo ciekawy pomysł na powieść i w pełni wykorzystał jej potencjał. Podobało mi się, jak połączył rzeczywistość z legendami, a także stworzył przy tym coś ciekawego. Nie spodziewałam się, że ta pozycja będzie tak dobra. Na dodatek te wszystkie brutalne sceny, kiedy je czytałam wydawały mi się takie rzeczywiste i przy okazji, nadawały powieści specyficznej u Mastertona grozy, np opis tortur świętej Harfy. Mimo iż było to przerażające, to jednocześnie wybitnie opisane. Dawno nie czytałam tak dobrego horroru z elementami dreszczowca. Wiedziałam, że się nie zawiodę. Poza tym, Londyn(y) to było coś!

książek: 2216
Shetani | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 16 grudnia 2013

Graham Masterton bardzo szybko dostał się na moją listę ulubionych autorów. Jego książki mają w sobie coś, co bardzo mi odpowiada. Działają na psychikę, poruszają mnie, a podczas czytania targają mną sprzeczne emocje. Bardzo zżywam się z większością jego historii, chociaż jedne trafiają do mnie bardziej, drugie mniej – normalna sprawa, nawet w przypadku naszych naj autorów. Jednak jeden element zawsze pozostaje taki sam – książki Mastertona czytam z ogromnym zapałem i z wielką przyjemnością.

Z rzeki przepływającej przez Londyn – Tamizy – zostają wyłowione okaleczone zwłoki młodej dziewczyny. Policji udaje się ustalić jej tożsamość, jednak sprawa jest bardzo zagmatwana. Nikt bowiem nie wie, gdzie Julia Windward podziewała się przez ostatnie dziesięć miesięcy, nawet jej rodzina. Jednak jej brat – Joshua – wraz ze swoją dziewczyną – Nancy – przylatują z Ameryki do Londynu chcąc dopaść tego, go zabił Julię. W toku śledztwa okazuje się, że na pozór nic nie znacząca rymowanka dla dzieci...

książek: 584
sylwiahc | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 kwietnia 2017

Bardzo ciekawa historia, której głównym wątkiem jest podróż głównych bohaterów do równoległych światów dzięki magicznym drzwiom. Elementy fantastyczne wplecione zostały w wartką akcję i trzymające w napięciu opisy wydarzeń. Horroru tu niewiele, za to sporo intryg i niewyjaśnionych zagadek. Łącznie z tą błahą, na ostatnich stronach powieści. Już nigdy nie dowiemy się co znajdowało się w torbie :( Książka działa na wyobraźnie, pobudza do myślenia, trzeba się czasami nieźle namęczyć, żeby zrozumieć, w którym świecie porusza się obecnie bohater i gdzie trafi po przejściu po raz kolejny przez drzwi. Nie powiem, chwilami byłam zesztywniała z napięcia, podczas morderczych pogoni za naszymi bohaterami, odczuwałam z nimi ból i poczucie niesprawiedliwości. Trochę nie pasowała mi postawa Josha, który stracił siostrę i oprócz tego, że bardzo chce się dowiedzieć, co się jej tak na prawdę stało, nie jest zbyt poruszony faktem jej odejścia. Generalnie polecam, szczególnie fanom Mastertona.

książek: 276
Kathleen | 2015-02-05
Na półkach: Przeczytane, 2005
Przeczytana: 2005 rok

Przez czysty przypadek wyszło, że nie umieściłam tej książki w mojej biblioteczce i pewnie gdyby nie rozpoczęty wątek dyskusji, pozostałaby zapomniana. Przeglądając książki Masterton'a, które miałam przyjemność przeczytać, nie mogłam skojarzyć, w której z nich natrafiłam na bardzo pomysłowe narzędzie tortur. Harfę - jak mnie oświecili "Świętą Harfę". Tak jak dźwięki harfy wydają piękne, kojące ucho dźwięki, tak mrożące krew w żyłach musiały być dźwięki wydawane przez osoby, którym przyszło być "podłączonym" do takiej harfy, a której struny umiejscowione w ciele nieszczęśnika z każdym - nawet lekkim - dotknięciem powodowały niewyobrażalny ból.
Tak, ten makabryczny obraz będzie mnie chyba prześladował do końca...

książek: 410
Namira | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2014

Uh. Przeczytałam ją. I czuję się pusta wewnątrz.
Książka jest niezwykła, pod wieloma względami.
Josh i Nancy próbują dowiedzieć się co tak naprawdę stało się z Julią.. Niby policja prowadzi zwykłe dochodzenie, ale Josh, za wszelką cenę chce dowiedzieć się kto i dlaczego zabił jego siostrę. To, w co się wpakował, przechodzi jego najśmielsze oczekiwania - i moje właściwie też. Wraz z Nancy przechodzi do co raz to nowego Londynu, starając się dowiedzieć prawdy.

Autor miał ciekawy pomysł na alternatywne rzeczywistości, które całkowicie mogły by być rzeczywiste, a przez akcję nie da się od niej oderwać.

Ta książka, nie jest lekturą na miły wieczór przy herbacie..

(I już nigdy "Święta Harfa" nie będzie mi się kojarzyła z czymś dobrym. Nigdy!)

zobacz kolejne z 854 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd