Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,2 (5 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
0
5
2
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61748-50-2
liczba stron
93
język
polski
dodał
Fox Mulder

Filip Surowiak ma oczy i anteny dookoła głowy – dużo widzi i dużo czuje, odbierając wiele rzeczy jakby skórą. Nie upaja się sobą jak większość młodych prozaików, odżywiających się własną neurozą. Jeśli już, to raczej cudzą. Kiedy opisuje znane mi z autopsji miejsca i ludzi, bo stanowią cząstkę mojego miasta, odkrywam, że ukazuje ich ukryte wymiary. Jest inteligentny i kąśliwy, więc wgryza się...

Filip Surowiak ma oczy i anteny dookoła głowy – dużo widzi i dużo czuje, odbierając wiele rzeczy jakby skórą. Nie upaja się sobą jak większość młodych prozaików, odżywiających się własną neurozą. Jeśli już, to raczej cudzą. Kiedy opisuje znane mi z autopsji miejsca i ludzi, bo stanowią cząstkę mojego miasta, odkrywam, że ukazuje ich ukryte wymiary. Jest inteligentny i kąśliwy, więc wgryza się w bohaterów (a także w ich pierwowzory) jak kornik, wypruwając z nich próchno, bo stałą cechą jego widzenia jest krytycyzm i ironia. Opisując sytuacje, zdarzenia oraz ludzi, ustawia się pod takim kątem, by wydobyć ich zatajaną perspektywę lub drugie dno. Momentami odnoszę wrażenie, że tylko się bawi, bo zbyt łatwo odpala fajerwerki słownych lub intertekstualnych skojarzeń, ale już po chwili dostrzegam, że zostałem wciągnięty w jakąś deliryczną groteskę lub posępną komedię, jaką niestety bywa nasze życie. Jest to ten typ prozy, której klimat lubię, bo przypomina mi atmosferę twórczości Konwickiego, Nowakowskiego i Pilcha, w której krzyżują się ze sobą trywialność i tajemnica, outsiderska dezynwoltura i piekąca świadomość absurdu istnienia. Nie nudzę się, choć sporo tu trucizny, jestem zaintrygowany. Przyjemne uczucie.
prof. Stanisław Bereś

 

źródło opisu: http://www.wfw.com.pl/#/ksiegarnia/product/id:2069/Wiązka.

źródło okładki: http://www.wfw.com.pl/#/ksiegarnia/product/id:2069/Wiązka.

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 120
MałyAlbert | 2012-06-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 70
iThink | 2012-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 231
imięinazwisko | 2012-04-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 314
PoProstuMichał | 2012-04-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 990
Fox Mulder | 2012-03-16
książek: 903
Mateusz Cioch | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2017
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus
Cytaty z książki
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd