Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarna kobieta, biały kraj

Tłumaczenie: Marta Koszutska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,84 (443 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
31
9
29
8
78
7
118
6
109
5
52
4
18
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Schwarze frau, weisses land
data wydania
ISBN
978-83-7799-591-4
liczba stron
288
język
polski
dodała
Katjuszka

Waris Dirie w wieku 5 lat została poddana rytualnemu obrzezaniu. W wieku 13 uciekła z domu, gdyż miała zostać wydana za mąż za 61-letniego mężczyznę. W wieku 20 lat została modelką, a następnie ambasadorką ONZ walczącą przeciwko okaleczaniu kobiecych narządów płciowych. W tej książce opowiada o swojej nowej, białej ojczyźnie i tęsknocie za Czarnym Lądem. Krytycznie przygląda się sytuacji...

Waris Dirie w wieku 5 lat została poddana rytualnemu obrzezaniu. W wieku 13 uciekła z domu, gdyż miała zostać wydana za mąż za 61-letniego mężczyznę. W wieku 20 lat została modelką, a następnie ambasadorką ONZ walczącą przeciwko okaleczaniu kobiecych narządów płciowych. W tej książce opowiada o swojej nowej, białej ojczyźnie i tęsknocie za Czarnym Lądem. Krytycznie przygląda się sytuacji panującej w Afryce. Nie szczędzi ostrych słów na temat bogactwa klasy panującej i nędzy zwykłych ludzi, wszechpanującej korupcji i bezsensu tzw. pomocy z Zachodu. Znajdziemy tu także wiele opisów z prywatnego życia autorki, dotyczących jej mieszkania w Polsce, narodzin syna Leona czy też premiery filmu "Kwiat pustyni" podczas festiwalu w Wenecji.

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-12-22

Stosunkowo rzadko zdarza mi się sięgać po książki, które w ostatecznym rozrachunku, strasznie mnie rozczarowują. Wszystko dzięki temu, że staram rzetelnie dobierać literaturę, która stanie się naszym oczkiem głowy na kolejnych kilkanaście godzin. Niestety nawet najlepsza recepta, nie uchroni nas od pomyłek, które zdarzy nam się popełnić w tej kwestii. Tak właśnie było w przypadku powieści napisanej przez somalijską pisarkę, Waris Dirie. Muszę przyznać, że nieco się zawiodłam podczas spotkania z jej publikacją, jednak zacznijmy od samego początku tej opowieści...

"Czarna kobieta, biały kraj" przedstawia swoim czytelnikom historię życia samej autorki. Nie mogę powiedzieć, że nie odnalazłam w niej momentów, które by mnie na swój sposób wzruszyły, bo tak naprawdę było ich całkiem sporo. Z ogromnym przerażeniem czytałam o wydarzeniach, które nie powinny mieć racji bytu. To wstrząsające, że tego typu sytuacje w dalszym ciągu nie są karane. No i co z tego, że każdy kraj rządzi się własnymi prawami i tradycjami. Każdy z nas ma prawo do godnego i szczęśliwego życia, nie potrafię jednak zrozumieć postępowania ludzi, którzy wpadli na genialny pomysł stworzenia takich, a nie innych obrzędów i tradycji.

W całości utworu nie brakuje opisów, które w dość dosadny sposób ukazują nam migawki z życia Waris Dirie. Osobiście nie chciałabym znaleźć się na jej miejscu, a zarazem cieszę się, że cały ten koszmar ma ona już za sobą. To niezwykłe z jakim spokojem i zaciętością, opowiada ona o swojej przyszłości i incydentach, które jeszcze do tej pory mają miejsce w jej rodzinnych stronach. Nie pozostawiła ona suchej nitki na tych elementach, które w jej mniemaniu na to zasłużyły. Podejście głównej bohaterki do Somalii nie zmieniły się jednak na tyle, by mogła znienawidzić ojczyznę, którą w wielkim pośpiechu musiała opuścić. Tęsknota za domem jest czym zupełnie normalnym i w tego typu przypadkach nie liczy się fakt, że doświadczyliśmy w nim wiele złego...

"Czarna kobieta, biały kraj" to utwór, który bez wątpienia zasługuje na ogromne uznanie, ale i również na słowa krytyki. Tak nudnej pozycji literackiej nigdy nie czytałam. Co prawda sam pomysł na jej napisanie był bardzo ciekawy, jednak znacznie gorzej było już z samym przekazem. Co rusz wydawało mi się, że wyrzuciłabym z tej książki większą połowę wydarzeń. Najprościej w świecie wydawały mi się one całkowicie zbędne, a przez to niestety ucierpiała całość testu. Wielka szkoda, bo zapowiadało się naprawdę fantastycznie i gdyby nie fakt, że temat zbrodni honorowych zawsze wywołuje we mnie wiele emocji, nigdy nie dotrwałabym do jej końca. Dlatego właśnie, nie będę Was zachęcać do zapoznania się ze wspomnieniami Waris Dirie. Myślę, że dużo lepiej będzie, jeśli sami podejmiecie taką decyzję.

Wyd. Świat Książki, marzec 2012
ISBN: 978-83-7799-591-4
Liczba stron: 288
Ocena: 4/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia pewnego związku

Od czasu trylogii "Leśna Polana" nie czytałam nic równie głupiego, aż do teraz. Brak słów. Nie umiem wyartykułować jak straszna to książka....

zgłoś błąd zgłoś błąd