Jak wyhodować potwora. Antyporadnik dla rodziców

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,5 (20 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
7
6
3
5
3
4
1
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7839-104-3
liczba stron
208
język
polski
dodała
Ag2S

Przychylając dziecku nieba, musimy uważać, żeby nie zwaliło mu się na głowę. Autorka książki proponuje niezorientowanym lub zdezorientowanym rodzicom receptę na to, jak wyhodować własnego potwora, wystrzegając się błędów wychowawczych, które w nieunikniony sposób doprowadziłyby do wychowania dziecka na zdrowego, zrównoważonego emocjonalnie, prawego i samodzielnego człowieka. Sugestie...

Przychylając dziecku nieba, musimy uważać, żeby nie zwaliło mu się na głowę.

Autorka książki proponuje niezorientowanym lub zdezorientowanym rodzicom receptę na to, jak wyhodować własnego potwora, wystrzegając się błędów wychowawczych, które w nieunikniony sposób doprowadziłyby do wychowania dziecka na zdrowego, zrównoważonego emocjonalnie, prawego i samodzielnego człowieka. Sugestie umieszczone w antyporadniku zrodzone zostały w bólach osobistych doświadczeń autorki i grona jej znajomych, również hodowanych na potwory, niestety amatorsko, nieudolnie i w związku z tym niezbyt skutecznie, nad czym zarówno autorka, jak i jej przyjaciele oraz znajomi głęboko ubolewają.

Antyporadnik pomoże uniknąć błędów i gwarantuje wszystkim zainteresowanym sukces w hodowaniu potworów w każdym prowadzonym według zaleceń przypadku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 236
Janina | 2016-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2016

Po co recenzować, skoro zrobiła to już bardzo trafnie ani_anka. Podpisuję się pod jej recenzją. Faktycznie, dziwne, że książka napisana została przez terapeutkę, bo autorka sprawia wrażenie osoby zerojedynkowej, coś jest albo czarne, albo białe. Do tego prześmiewczy, ironiczny ton, jakbym słuchała opinii osiedlowej plotkary. Mam nadzieję, że wobec pacjentów jest bardziej wyrozumiała/kryje się z opiniami na temat otoczenia. Mimo wszystko udało mi się wyłuskać kilka prawd, o których warto zawsze pamiętać - już chociażby to, że atmosfera absolutnego przyzwolenia nie wychodzi dzieciom na dobre. Ale to truizm.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tak krucho...

Z książkami, Tak blisko... i Tak krucho... jest tak, jak z yin i yang. Choć można poznać tylko jedną, to jednak obie tworzą doskonałą, dopełniającą si...

zgłoś błąd zgłoś błąd