Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odkrycie nieba

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
7,71 (188 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
51
8
47
7
34
6
18
5
8
4
0
3
9
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De ontdekking van de hemel
data wydania
ISBN
8374140321
liczba stron
784
język
polski
dodała
Ag2S

Ta powieść to dzieło życia jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy holenderskich. Historia przyjaźni dwóch mężczyzn, których różni dosłownie wszystko. Maks, astronom, hedonista, erotoman i ekstrawertyk, oraz Onno, zagubiony, zamknięty w sobie filolog, spotykają się pewnej mroźnej nocy i odtąd stają się nierozłączni. Ich dyskusje są odbiciem najważniejszych filozoficznych i...

Ta powieść to dzieło życia jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy holenderskich. Historia przyjaźni dwóch mężczyzn, których różni dosłownie wszystko. Maks, astronom, hedonista, erotoman i ekstrawertyk, oraz Onno, zagubiony, zamknięty w sobie filolog, spotykają się pewnej mroźnej nocy i odtąd stają się nierozłączni. Ich dyskusje są odbiciem najważniejszych filozoficznych i teologicznych sporów, a oni sami – mądrzejszymi o doświadczenia półwiecza braćmi bohaterów Czarodziejskiej góry Tomasza Manna. Obaj stają się uczestnikami rozgrywki tajemniczych sił i obaj ulegają urokowi tej samej kobiety. Kiedy rodzi się dziecko o niezwykłych zdolnościach, nie wiadomo, który z przyjaciół jest jego ojcem. Właśnie temu chłopcu jeden z aniołów powierzy niezwykłą misję: dostarczenie tablic z dziesięciorgiem przykazań z powrotem do nieba. Wspaniała, wielowątkowa opowieść o miłości, przyjaźni i zdradzie, o zmorach dwudziestego wieku i ludzkiej naturze, uwikłanej w walkę dobra ze złem.

 

źródło opisu: http://wab.com.pl/

źródło okładki: http://wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 357
Łukasz | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 11 września 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Harry Mulisch napisał autobiografię.. i nadał jej tytuł „Odkrycie nieba”. To nie do końca prawda. Nie bądź na mnie zły, już wszystko tłumaczę!
Ojciec Harry'ego był kolaborantem, matka była Żydówką. On sam podzielał lewicowe poglądy i kibicował kubańskiej rewolucji. Postanowił nie iść na studia, żeby nie zabiły jego oryginalności. Autor rozbił swoją historię na części i postanowił obdarować nią bohaterów swojej powieści. Żeby nikt nie poczuł się gorszy, Harry był sprawiedliwy. Dla każdego znalazło się coś miłego.
Rozpoczynając przygodę z książką otrzymujemy boski prolog! Prawdziwie boski, gdyż jego akcja toczy się w Królestwie Niebieskim. Tajemniczy dialog o jakiejś ważnej sprawie wprowadza nas do właściwej akcji, która toczy się w 1967 roku. Maks i Otto zostają połączeni wyjątkowym uczuciem i nic, co nie jest ingerencją niebios, nie może ich rozdzielić. Łączy ich nie tylko prawdziwa przyjaźń, ale też pewna ziemska istota, imieniem Ada, którą, podobnie jak siebie nawzajem, poznają całkowicie przypadkowo. Świat jest pełen przypadków, nieprawdaż? Narratorem jest posiadający moc tworzenia wysłannik niebios, który relacjonuje swojemu rozmówcy, krok po kroku, to co zrobił przez ostatnie siedemdziesiąt ludzkich lat - rozwiązał problem Świętości nad Świętościami.
Najmocniejszą stroną tego dzieła jest bez wątpienia kreacja bohaterów. „Odkrycie nieba” jest na tyle długim dziełem, że mamy czas, aby poznać bohaterów dogłębnie. Maks to strzelający kciukami po przebudzeniu lowelas. Jego przyjacielem jest znający wszystkie języki świata bałaganiarz. Jeden z nich zastanawia się kto jest ojcem dziecka Ady, podczas gdy drugi nie ma pojęcia, że powinien się nad tym w ogóle zastanawiać.
Tytuł utworu można tłumaczyć dosłownie, jednak nie doświadczymy tu quasi-filozoficznego bełkotu, a jedynie ciekawą akcję, błyskotliwe przemyślenia i wiele wartościowych informacji, które wzbogacą naszą ogólnie pojętą wiedzę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Apokalipsa Z: Początek końca

W pewnym państewku z byłego ZSRR - Dungestanie, wybucha epidemia, która początkowo ukrywana przez rosyjski rząd, zaczyna opanowywać w szybkim tempie c...

zgłoś błąd zgłoś błąd