Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pornografia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,45 (1878 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
152
9
328
8
427
7
565
6
241
5
105
4
25
3
24
2
3
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04758-3
liczba stron
224
język
polski
dodał
Marek

Inne wydania

Pornografia jest dziełem wielkim. Żadna lektura ani żadna interpretacja nie jest w stanie wyczerpać jej sensów, stanowi tylko formę zbliżenia, formę wydobycia tych znaczeń, ujęć, symboli, które wydają się najdonoślejsze. Wielkie dzieło przerasta bowiem to, co jest w stanie o nim powiedzieć czytelnik i interpretator; gdyby tego nie czyniło, nie byłoby wielkim dziełem. A Gombrowiczowska...

Pornografia jest dziełem wielkim. Żadna lektura ani żadna interpretacja nie jest w stanie wyczerpać jej sensów, stanowi tylko formę zbliżenia, formę wydobycia tych znaczeń, ujęć, symboli, które wydają się najdonoślejsze. Wielkie dzieło przerasta bowiem to, co jest w stanie o nim powiedzieć czytelnik i interpretator; gdyby tego nie czyniło, nie byłoby wielkim dziełem. A Gombrowiczowska Pornografia jest nim niewątpliwie. (Z posłowia Michała Głowińskiego)

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2239/1-pornografia-2

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2239/1-pornografia-2

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 754
Katarzyna Bartnicka | 2016-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2016

W oparach absurdu i poprzez groteskę, przez pryzmat suchego erotyzmu, w sposób wielce podniecający Gombrowicz rozprawia się z krzyżem, hipokryzją i tymi wszystkimi wartościami, z których tak bardzo musimy być dumni. W jakiś niezrozumiały sposób, w pokrętnej logice, w przewrotnie złożonych zdaniach penetruje umysł, molestuje świadomość.
Ale do tej powieści nie należy się zniechęcać, bo to niezwykła zabawa ze słowem, nie wiem na ile autor zamierzał osiągnąć taki efekt. Myślę, że w ogóle tak nie myślał. Wyobrażam sobie, że w jego głowie zaczęły powstawać jakieś zabawne zdania, ciekawe związki frazeologiczne i w okół tych różnych skrawków zaczęła się tworzyć historia. W gruncie rzeczy jest to nieskomplikowana opowieść, gdyby tak napisać ją szkolną polszczyzną mielibyśmy ot, takie opowiadanko, gdzie dwoje młodych ludzi trzyma się za ręce, chodzi do kościoła, gdzie panna lekko rozwiązła kokietuje tego trzeciego, do tego dorzućmy parę innych wątków i w zasadzie nie byłoby o czym mówić. Ale Gombrowicz, który stosując przewrotność językową, pozorną nietransparentność, specyficzną kompozycję i nietypową stylistykę tworzy dzieło niezwykłe, które podważa to wszystko co górnolotnie nazywamy naszością, tradycję, polską dumę, a czyta się z bardzo (nie)zdrowym podnieceniem. Bo Gombrowicz, to słowo. Słowo wyplute, zdeprawowane, naprawione, użyte. Dla mnie bomba!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Comanche #9 - A diabeł zawyje z radości

OGIEŃ PIEKIELNY Dziewiąty tom „Comanche” nie zawodzi – ale niczego innego się nie spodziewałem. Świetnie napisany, genialnie zilustrowany, po raz kol...

zgłoś błąd zgłoś błąd