Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pornografia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,46 (1954 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
161
9
341
8
446
7
588
6
250
5
107
4
25
3
24
2
4
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04758-3
liczba stron
224
język
polski
dodał
Marek

Pornografia jest dziełem wielkim. Żadna lektura ani żadna interpretacja nie jest w stanie wyczerpać jej sensów, stanowi tylko formę zbliżenia, formę wydobycia tych znaczeń, ujęć, symboli, które wydają się najdonoślejsze. Wielkie dzieło przerasta bowiem to, co jest w stanie o nim powiedzieć czytelnik i interpretator; gdyby tego nie czyniło, nie byłoby wielkim dziełem. A Gombrowiczowska...

Pornografia jest dziełem wielkim. Żadna lektura ani żadna interpretacja nie jest w stanie wyczerpać jej sensów, stanowi tylko formę zbliżenia, formę wydobycia tych znaczeń, ujęć, symboli, które wydają się najdonoślejsze. Wielkie dzieło przerasta bowiem to, co jest w stanie o nim powiedzieć czytelnik i interpretator; gdyby tego nie czyniło, nie byłoby wielkim dziełem. A Gombrowiczowska Pornografia jest nim niewątpliwie. (Z posłowia Michała Głowińskiego)

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2239/1-pornografia-2

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2239/1-pornografia-2

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 785
ciociasamozloeluta | 2015-07-24
Na półkach: Przeczytane

Bo jesli mlody zabije starszego, to tu starszy zabije mlodego. Gombrowicz alter ego Wiktora, sam przybywa na wloscia do swego przyjaciela Hipolita. Tam z nieznajomym Fryderykiem naklania mlodych Henie i Karola do wspolnego zainteresowania sie soba. Zaczyna sie gra. Dosc niejednoznaczna. Pod pozorem zblizenia ku sobie mlodych Starsi panowie zaczynaja jak mniemam gre by sie nawzajem do siebie zblizyc. By pobyc z soba a moze nawet przespac. Czy widze wszystko w jednych kolorach i jednoznacznie? Przekaz wydaje sie blizszy niz sadzilam. Do tego dochodza zagluszacze w rodzaju gospodarzy i sielskosci krajobrazu. Smaczkiem sa dosyc sadystyczne sposoby zniewalania kobiet przez Karola i zabijanie owadow. Fryderyka i Witolda to podnieca i fasynuje. Mozna otrzec sie, ze Boga w to wszystko sie miesza. Bohaterowie maja z Nim konflikt i tak jak zapewnie wiekszosc z nas ma sprzeczne zdania odnosnie wiary i kultu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sól ziemi

Istnieje w naszym kraju pewien nazwiskowy, bezrozumny (żeby nie powiedzieć: debilny) kult paru pisarzy. I tak oto system naszej edukacji naucza, że Mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd