Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ceremonia

Wydawnictwo: Dreams
6,2 (88 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
9
7
23
6
25
5
8
4
6
3
6
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-932877-9-6
liczba stron
200
język
polski
dodał
serdelek

Od trzech lat w naszej wsi krzyżuje się ludzi. […] Co roku w Wielki Piątek ginie w ten sposób jeden młody mężczyzna. Te zdania z anonimowego listu wybiły z powszedniej nudy młodego rzeszowskiego dziennikarza. Czyjś makabryczny żart? A może to głos przerywający zmowę milczenia? Rafał Kamiński jedzie w Bieszczady, do wsi Polana, gdzie ma być praktykowany śmiertelny rytuał. Znajduje groby...

Od trzech lat w naszej wsi krzyżuje się ludzi. […] Co roku w Wielki Piątek ginie w ten sposób jeden młody mężczyzna.

Te zdania z anonimowego listu wybiły z powszedniej nudy młodego rzeszowskiego dziennikarza. Czyjś makabryczny żart? A może to głos przerywający zmowę milczenia? Rafał Kamiński jedzie w Bieszczady, do wsi Polana, gdzie ma być praktykowany śmiertelny rytuał. Znajduje groby wielkanocnych ofiar. Od pierwszych godzin jego pobytu w bieszczadzkiej głuszy atmosfera gęstnieje, ostatecznie on sam jest w niebezpieczeństwie…
Ceremonia to jeden z najlepszych polskich dreszczowców kryminalnych ostatnich lat.

 

źródło opisu: http://www.dreamswydawnictwo.pl/sklep/thrillersens...(?)

źródło okładki: www.dreamswydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 729
Reckless Bastard | 2013-04-23
Na półkach: Koryl, Janusz
Przeczytana: 17 kwietnia 2013

3/10 – SŁABA

Rafał Kamiński przeklina horrendalną nudę, jaka zawitała do jego życia zawodowego. Młody dziennikarz „Głosu Podkarpacia” narzeka na brak jakiegokolwiek ciekawego tematu, który mógłby podjąć. Pewnego dnia do redakcji gazety trafia anonimowy list od mieszkańca jednej z pobliskich wsi. Nieznany nadawca twierdzi, że w miejscowości w której mieszka, co roku w każdy Wielki Piątek odprawiana jest ceremonia, podczas której krzyżowani są młodzi mężczyźni. Rafał nie przyjmuje tej wiadomości z wielkim entuzjazmem, uważając ją za zwykły żart. Za namową Naczelnego udaje się jednak do bieszczadzkiej wsi, by zbadać sprawę makabrycznego rytuału. Na miejscu okazuje się, że groby domniemanych ofiar są prawdziwe, a tubylcy niezbyt chętnie rozmawiają o wielkanocnych wydarzeniach z ostatnich trzech lat. Rafał zaczyna nabierać podejrzeń, ale im bardziej angażuje się w sprawę, tym atmosfera wokół jego osoby robi się coraz gorętsza.

O ile pomysł na powieść był dość ciekawy, to już sama jego realizacja stoi na raczej lichym poziomie. Przede wszystkim rzuca się w oczy brak jakiegokolwiek napięcia, które powinno towarzyszyć książce spod znaku thrillera. Marne dialogi, brak logiki, zupełnie niewiarygodne postaci oraz groteskowość niektórych rozwiązań fabularnych – wszystko to rozkłada powieść Koryla na łopatki. Nie fascynuje mnie również styl autora, który momentami przypomina wynurzenia początkującego pisarza amatora. Książkę ratuje fakt, że jest krótka i zupełnie niezobowiązująca, dzięki czemu czyta się ją bardzo szybko. Ja łyknąłem ją podczas podróży pociągiem relacji Poznań-Warszawa, akurat nie było nic lepszego do roboty.

Według informacji znajdującej się na wewnętrznej stronie okładki Janusz Koryl został okrzyknięty przez recenzentów polskim Stephenem Kingiem. Drodzy recenzenci – Doprawdy? Wy tak serio? Po przeczytaniu „Ceremonii” mogę tylko stwierdzić, że ja żadnego podobieństwa nie widzę. Niestety. Jest to słaba książka, której jedynymi zaletami są niewielka objętość, swojski klimat i momentami niezamierzony komizm. Nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ferdydurke

Uczynienie z takiej książki, która sama krytykuje narzucanie i sterowanie osobowością, lektury szkolnej to absurd. To, że wielu uczniów przeczyta ją,...

zgłoś błąd zgłoś błąd