Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zbrodnia nie zawsze doskonała

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Super kryminał". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Pi
6,08 (13 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
2
6
4
5
2
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62781-68-3
liczba stron
221
język
polski
dodał
piotrex

Nie każde przestępstwo jest od razu przestępstwem sensu stricto, nie każde też przynosi oczekiwane - przez sprawcę na ogół - skutki. Najczęściej jest zupełnie na odwrót. A i sprawiedliwość, nawet ta pisana przez duże "S", potrafi chodzić własnymi drogami. W końcu Temida, grecka bogini uosabiająca prawo i wymiar sprawiedliwości, sądząc po zakrywającej jej oczy opasce - jest ślepa. I czy to jest...

Nie każde przestępstwo jest od razu przestępstwem sensu stricto, nie każde też przynosi oczekiwane - przez sprawcę na ogół - skutki. Najczęściej jest zupełnie na odwrót. A i sprawiedliwość, nawet ta pisana przez duże "S", potrafi chodzić własnymi drogami. W końcu Temida, grecka bogini uosabiająca prawo i wymiar sprawiedliwości, sądząc po zakrywającej jej oczy opasce - jest ślepa. I czy to jest swojska, rudzka dzielnica Chebzie, wraz z jej śląskim, choć nie tylko, folklorem, czy gorąca Andaluzja, a nawet chłodna Szwecja - wszędzie ludzką wyobraźnię rozpalają namiętności. Wszystko to, i jeszcze więcej, w zbiorze opowiadań przywołujących w swej formie tak popularne niegdyś wydawane drukiem sprawozdania sądowe.

 

źródło opisu: okładka książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 617
Anna Szafrańska | 2012-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie często biorę się za kryminały, czy thrillery. Szczerze mówiąc wolę lawinę mdlącego cukru niż morze czerwonej krwi, jednak raz na jakiś czas każdemu przydaje się takie odstępstwo od ścisłych zasad. Reguła czytania w kółko tego samego może po pewnym czasie nużyć, także ulubiony dział literatury stanie się dla nas czymś w rodzaju ostateczności - romans może mnie zacząć nudzić do tego stopnia, że będę odrzucać książki oceniając je po okładce. A tego nie chcę. Niemniej, aby chwycić za kryminał muszę mieć odpowiednie nastawienie. Na przykład, kiedy wracam z pracy po dniu pełnym wrażeń i mam ochotę dokonać krwawego mordu na niewinnych osobach stojących na przystanku. Oj, tak... w tym momencie wszystkie moje wizje i zachcianki pochłaniają książkowe stronice.

Zbrodnia nie zawsze doskonała to antologia opowiadań Piotra Jędrosza. Swoją drogą, chciałabym poznać tego autora. Tak twarzą w twarz. Jeśli nie wiecie o czym mówię, to radzę Wam zajrzeć do tej książki.



Autor uwodzi słowem i, chociaż to kryminał od deski do deski, potrafi z niesamowitą precyzją manipulować czytelnikiem. Słowa sypią się jak z rękawa, także w pewnym momencie następują liczne powtórzenia, które mogą wydawać się niespójne na pierwszy rzut oka. Ten szczególny moment, gdy mętne kłębowisko literek ustępuje miejsca przejrzystości jest niczym innym, jak prawdziwą sztuką nęcenia i wabienia czytelnika. Jędrosz precyzyjnie określa swoje postacie. Nie skupia się na szczegółach, na opisach, ale na tym, by jak najlepiej oddać sendo problemu. I nie, to nie wygląda jak suchy raport policyjny. Każde zdanie jest pełne emocji i napięcia. Autor zmyślnie nie przygotowuje nas na moment kulminacyjny, także kiedy on następuje jesteśmy absolutnymi więźniami chwili, tego konkretnego jednego akapitu. A już sztuką samą w sobie jest porwanie czytelnika od pierwszego zdania, co się zdarzyło w moim przypadku. Zazwyczaj muszę się dobrze "wgryźć" w tekst, żeby dobrze odczytać bohatera, wczuć się w jego problemy, jego marzenia, w jego sytuacje. W tym przypadku wszystko, co opisane jest za pomocą splotu kilku liter, mamy podane na srebrnej tacy... tylko czasem obficie polane krwią.



Co oczywiście nie znaczy, że przysłowiowy "keczup" nie schodzi z planu. Opowiadania nie mają żadnych sztywnych ram, żadnego charakterystycznego momentu, w którym każde miałby ten sam początek, moment kulminacyjny, czy zakończenie. Każda pozycja ma swój indywidualny, odmienny charaktery. Różni są bohaterowie, ich problemy czy też sposób dokonania zbrodni, a także wyjaśnienie tego, co kierowało sprawcami. Nie mamy prosto i z mostu opisanych uczuć, czy cech bohaterów, ale przez spójność tekstu i jasny przekaz szybko odszyfrowujemy ich frustrację, złość albo chęć zaimponowania środowisku, w którym się obracają. Jednak coś łączy większość tych bohaterów z pod ciemnej gwiazdy. Każdy z nich w pewnym momencie znalazł się na życiowym zakręcie, do którego nieuchronnie prowadził jeden, jedyny błąd, często popełniony w przeszłości. A innym po prostu skończyły się nerwy. Co prawda, zdarzają się opowiadania, które bawią do łez swoim czarnym humorem - na przykład Murowane szczęście, które doprowadziło mnie do łez. Chociaż wydawać by się mogło, że nie powinno, ale chyba takie było zamierzenie autora - bawiąc się słowami doprowadzić nas do stanu namiętnego czytania.



Prawda jest taka, że mylnie oceniłam książkę, sądząc że na taką lekturę muszę się jakoś psychicznie nastawić. Ta antologia jednocześnie bawi i przeraża, często nawet występując w duecie. Ale przysłowiową wisienką na torcie jest sam styl autora. Genialny styl. Jest w tym pewna magia, która sprawia, że wzdychamy nieświadomie nad zdaniem, którego konstrukcja wywołała szczególny podziw. Bo sukcesem nie jest napisanie kryminału, do której bohaterowie wykreowani w naszej wyobraźni potrzebują cysterny krwi. Sukcesem jest stworzenie takiej powieści, aby moc zawarta w słowach sama napędziła wyobraźnie, a podziw dla autora budował się z każdą przeczytaną literką.

zapraszam -> anneethlinnscott.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Czytając serię książek z R. Langdon'em mam wrażenie, że każda z kolei jest coraz słabsza. "Początek" rozczarował mnie kompletnie poza samym...

zgłoś błąd zgłoś błąd