Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Goliat

Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Cykl: Lewiatan (tom 3) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,73 (204 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
29
8
50
7
64
6
26
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Goliath
data wydania
ISBN
9788375105919
liczba stron
496
słowa kluczowe
steampunk
język
polski
dodała
Oceansoul

Oto burzliwe rozstrzygnięcie porywającej steampunkowej trylogii Scotta Westerfelda W alternatywnej przeszłości w Europie wybuchła wojna. Mocarstwa pod przywództwem Niemiec stworzyły armię potężnych bojowych maszyn. Ich przeciwnikami są angielscy darwiniści i wyhodowane przez nich niezwykłe żywe organizmy. Konflikt się rozwija, a przeciwnicy rywalizują o wpływy w kolejnych państwach, usiłując...

Oto burzliwe rozstrzygnięcie porywającej steampunkowej trylogii Scotta Westerfelda

W alternatywnej przeszłości w Europie wybuchła wojna. Mocarstwa pod przywództwem Niemiec stworzyły armię potężnych bojowych maszyn. Ich przeciwnikami są angielscy darwiniści i wyhodowane przez nich niezwykłe żywe organizmy. Konflikt się rozwija, a przeciwnicy rywalizują o wpływy w kolejnych państwach, usiłując przeciągnąć je na swoją stronę.

Lewiatan opuścił ogarnięty rewolucją Konstantynopol i skierował się na wschód, by bronić brytyjskich interesów w Azji. Jednak nad Syberią na prośbę cara załoga wykonuje szczególną misję - z centrum zdewastowanego obszaru ratuje niezwykłego naukowca. Nikola Tesla szybko oznajmia, że ma potężną broń zdolną zakończyć Wielką Wojnę. I daje pokaz jej możliwości.

Nie wiedząc, którą stronę konfliktu genialny wynalazca w końcu poprze, Alek, prawowity następca tronu Austro-Wegier, myśli o swych rodakach. Ale musi też nieść brzemię dopiero co odkrytej tajemnicy Deryn Sharp... a w zasadzie dwóch tajemnic. Od jego decyzji zależeć będzie nie tylko bieg historii, ale też przyszłość pięknego uczucia.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2510
TalaZ | 2014-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2014

Jak długo można kłamać, kiedy w grę w chodzi miłość? Czy warto poświęcić wszystko w imię wyższych celów? Czy należy brać odpowiedzialność za czyny innych osób? Czy jedna osoba może powstrzymać wojnę rozprzestrzeniającą się na cały świat? Co zrobić, gdy najlepszy przyjaciel okazuje się… dziewczyną? Czym jest Goliat? Te i jeszcze kilka innych dylematów kotłuje się w głowach dwójki młodych bohaterów steampunkowej trylogii Lewiatan, autorstwa Scott’a Westerfeld’a. Goliat jest jej trzecim i zarazem ostatnim tomem, w którym wreszcie poznamy rozwiązania wszystkich interesujących nas wątków.

Lewiatan wyruszył w dalszą drogę, pozostawiając za sobą Konstantynopol ogarnięty szałem rewolucji. Na jego pokładzie ponownie znalazł się Alek, z czego Deryn jest ukontentowana. Dziewczyna wie, że nie może liczyć na nic więcej niż przyjaźń, szczególnie, iż nadal udaje chłopaka. Jednak Alek w końcu odkrywa jej sekret, w dość niekonwencjonalny sposób…

W tym samym czasie Lewiatan, który miał dotrzeć do Azji, nagle w połowie drogi odbiera rozkazy od cara, aby odebrać tajemniczą przesyłkę i udać się z nią na Syberię. Z samego centrum zdewastowanego obszaru, na pokład wraz ze swoją ekipą wchodzi „szalony” naukowiec – Nikola Tesla. Szybko przekonuje on wszystkich, że to co widzieli było dziełem jego potężnej broni, dzięki której jest w stanie zakończyć wojnę. Alek widzi w tym szansę na ocalenie swoich rodaków i objęcie, należącego mu się, tronu Austro-Węgier. Przekonuje Teslę do swojego pomysłu, który pokieruje ich aż do Nowego Jorku… Jaki finał będzie miała ta historia?

Zacznę może od tego, że dość długo wzbraniałam się przed czytaniem trylogii Lewiatan, cały czas uważałam, że alternatywna historia I Wojny Światowej jest nie dla mnie. Wystarczyło jednak przemóc się i wraz z kolejnymi, ubywającymi stronami pierwszego tomu, po prostu przepadłam. Lewiatan sprawił, że zakochałam się w historii Alka i Deryn. Behemot tylko mnie w tym utwierdził. Natomiast Goliat rozłożył mnie na łopatki! Scott Westerfeld zrobił naprawdę kawał dobrej roboty łącząc autentyczne fakt i postacie z tamtego okresu, z fikcją literacką tworząc przy tym fascynującą historię, która nie tylko bawi, ale także i uczy.

Fabuła jest naprawdę świetnie skonstruowana, od samego początku widać, że autor doskonale przygotował się z historycznych faktów o I wojnie światowej. Zresztą nawet gdyby tego nie zrobił, to nie bardzo można by było mu to zarzucić, ponieważ znaczną część historii zawartej w całej trylogii, stanowią elementy steampunku. W tym miejscu na uwagę zasługuje wyobraźnia, dzięki której pisarz „powołał do życia” tyle niezwykłych darwinowskich stworzeń oraz chrzęstowych wynalazków mechanicznych. Co więcej, wszystko zostało doskonale opisane, dzięki czemu nie ma nawet najmniejszych trudności z ich wyobrażeniem sobie. Szczególnie, iż niektóre z nich zostały „poparte” niesamowitymi ilustracjami autorstwa Keith’a Thompson’a. Wracając jednak to tematu samej fabuły, Westerfeld skrupulatnie rozwiązuje poszczególne wątki, jakich początki mieliśmy okazję śledzić w poprzednich tomach. Niech to jednak Was nie zwiedzie, ponieważ na miejsce poprzedniej tajemnicy autor „wstawia” zupełnie nową. Dzięki temu w trakcie lektury z całą pewnością nie można narzekać na nudę czy też monotonność.

Muszę przyznać, że od samego początku intrygował mnie wątek miłosny pomiędzy Alkiem i Deryn. Nie, wcale nie dlatego, że jestem kobietom i bardzo lubię takie historie (no może odrobinkę także z tego powodu), ale przede wszystkim, iż był on pisany przez mężczyznę. Może właśnie, dlatego odbierałam go jednocześnie, jako coś dość przewidywalnego, a jednocześnie owianego lekką tajemnicą, ponieważ autor do samego końca trzyma w niepewności, co do tego jak zostanie on rozwinięty. Przyznam, że w mojej głowie w trakcie czytania fabuły poszczególnych tomów, powstało sporo jego scenariuszy, ale żaden do końca nie był zgodny z tym, w jaką stronę skierował go autor.

Jeżeli chodzi o bohaterów, to nawet w tym tomie autor o nich nie zapomniał i poświęcił „rozwinięciu” każdego z nich praktycznie tyle samo czasu jak fabule. Doskonale widać to zarówno w przypadku dwójki głównych bohaterów, u których możemy obserwować przemianę pod wpływem wszystkich wydarzeń, w jakich biorą udział. Alek coraz częściej uświadamia sobie, jaki ciężar spoczywa w tej chwili i do jakiej rangi on urośnie, kiedy obejmie tron Austro-Węgier. Także i Deryn nie pozostaje w tyle, dziewczynie coraz trudniej jest ukrywać prawdę osobie, szczególnie, iż jej uczucia do Alka są coraz mocniejsze. Właśnie z tego powodu ciężko jest jej wyznać swoje tajemnice, ponieważ boi się odrzucenia. Jednak nie tylko te postacie zostały doskonale przedstawione, Westerfeld nie zapomina, bowiem także o tych bohaterach, którym przypadła w udziale rola w drugim szeregu (chodzi tutaj na przykład o postać doktor Barlow, hrabiego Volgera czy też samego Nikoli Tesli). Każda z nich jest unikalna i wyjątkowa. Każda ma własnych niepowtarzalny charakter, czy też zwroty, dzięki którym bezbłędnie można odgadną, kto wypowiada się w danym momencie.

Zarówno Goliat jak i pozostałe tomy trylogii są naprawdę świetną historią, z którą warto się zapoznać i nie warto zwracać uwagi na fakt, że jest ona zaliczana do literatury młodzieżowej. Na spokojnie, po trylogię Lewiatan może sięgnąć każdy, niezależnie od wieku. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
59 sekund. Pomyśl chwilę, zmień wiele

Trochę rozczarowałam się tą książką... liczyłam na coś więcej, ale jako lektura do porannej kawy, lub do poduszki, jest w sam raz. Napisana jest lekki...

zgłoś błąd zgłoś błąd