Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W kleszczach lęku

Tłumaczenie: Witold Pospieszała
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,94 (414 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
17
8
37
7
89
6
112
5
67
4
36
3
28
2
9
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Turn of the Screw
data wydania
ISBN
9788378390725
liczba stron
232
słowa kluczowe
groza, duchy, stary dwór
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał

Inne wydania

Historia rozpoczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy grupa przyjaciół zgromadzonych w starym dworze, przy kominku snuje opowieści o duchach. Jeden z obecnych opowiada trzymającą w napięciu historię matki i jej dziecka nawiedzanych przez tajemnicze widmo... Losy tych dwojga najbardziej poruszają Douglasa, przypominają mu o niesamowitych zdarzeniach, które spisała jego dawna przyjaciółka,...

Historia rozpoczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy grupa przyjaciół zgromadzonych w starym dworze, przy kominku snuje opowieści o duchach. Jeden z obecnych opowiada trzymającą w napięciu historię matki i jej dziecka nawiedzanych przez tajemnicze widmo... Losy tych dwojga najbardziej poruszają Douglasa, przypominają mu o niesamowitych zdarzeniach, które spisała jego dawna przyjaciółka, guwernantka… Pod piórem Henry’ego Jamesa, niekwestionowanego mistrza niuansów, ta zgrabna, krótka historia zmienia się w prozatorskie arcydzieło, pełne wieloznaczności i pytań, na które nie ma jasnych odpowiedzi.

„W kleszczach lęku” przeniesiono w 1999 r. na wielki ekran, a w rolę wuja sierot wcielił się Colin Firth.

James to jedyny spośród amerykańskich pisarzy, którego w kulturze literackiej bez wahania nazywa się Mistrzem.
"The New York Times"

Najbardziej przenikliwa opowieść o istocie zła jaka kiedykolwiek powstała...
"The Independent"

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/W_kleszczach_leku-p-31049-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/W_kleszczach_leku-p-31049-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2574
Katarzyna | 2012-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2012

Henry James to jeden z tych pisarzy, po których sięgam odruchowo, czasami nie do końca zastanawiając się nad tym, co dana lektura może mi przynieść. Po "Portrecie damy" i "Domu na placu Waszyngtona" spodziewałam się kolejnego arcydzieła, które mnie zachwyci i wpisze się na listę "ulubione". Cóż, nie tylko, że nie zachwyciło, to jeszcze tęsknym okiem zerkałam na książkę Cherezińskiej "Korona śniegu i krwi". Ale ćwiczę ostatnio moją silną, (choć raczej słabą..) wolę i staram się czytać jak sobie zaplanowałam. A że byłam w trakcie lektury "W kleszczach lęku", gdy odebrałam książkę Cherezińskiej, postanowiłam skończyć lekturę i dopiero rozpocząć nową, (którą już lekko ugryzłam podczas dzisiejszej trudnej podrózy do pracy). Zatem ćwiczenie było niejako podwójne.. I udało się :)


"W kleszczach lęku" to przykład powieści gotyckiej, która mogłaby być naprawdę niezwykłą lekturą z dreszczykiem gdyby nie.. Hm, nie mam do końca pewności, czy przekład trochę nie zawinił. Pewne sformułowania, kłuły mnie w oczy okrutnie.. (jak np. nagminnie używane przez tłumacza "w każdym bądź razie" grr). Zaczyna się niesamowicie. W wigilię Bożego Narodzenia grupa ludzi zbiera się wokół kominka i raczy się historiami z dreszczykiem. Jednym z uczestników jest Douglas, który postanawia podzielić się z grupą słuchaczy prawdziwą historią, historią, której zapiski otrzymał od swojej znajomej, a która już nie żyła od 20 lat. Samo to już zawiera w sobie jakiś dreszczyk, ale dodatek, w postaci udziału dzieci w całej historii zaostrza apetyt już maksymalnie. W tym punkcie byłam najbardziej zainteresowana historią. Douglas zaczyna czytać zapiski i wtedy narrację przejmuje nieznana nam z imienia młoda guwernantka, która podejmuje się opieki nad dwójką dzieci - chłopcem lat 10 Milesem i dziewczynką, lat 8, Florą. Oboje są sierotami, nad którymi odpowiedzialność przejął ich wuj. Wuj jednak nie jest zainteresowany opiekowaniem się dziećmi, dlatego trzyma je w oddaleniu od siebie, w pięknym domu na wsi, na którą to wieś posyła właśnie naszą guwernantkę. Guwernantka po przybyciu na miejsce jest zauroczona jego urodą, otaczającą dom przyrodą i pięknem. Ale już od początku czuje się nieswojo i ma dziwne przeczucia. Najpierw poznaje Florę, która wydaje się jej z gruntu przemiła i słodka. Miles, który jeszcze przebywał w szkole, wrócił do domu dopiero następnego dnia. W tym czasie nasza bohaterka mogła zapoznać się nieco z domem i ze służbą. Wszystko zapowiadało ciekawy czas spędzony razem z dziećmi, powrót Milesa odbył się również z miłej atmosferze i guwernantka zaczynała powoli odczuwać ulgę. Trwało to krótko, ponieważ otrzymuje list od swojego pracodawcy, wraz z nieczytanym listem ze szkoły Milesa, którym to listem wuj dzieci każe się jej zająć. W liście tym kobiet odkrywa ze zdumieniem, że chłopca wydalono ze szkoły, choć nie podano żadnych konkretnych powodów tego wydalenia. Zadziwiające jest dla niej, że chłopiec tak grzeczny i uroczy został wyrzucony ze szkoły. Kolejnym niepokojącym zjawiskiem jest odkrycie, że wokół dzieci kręci się jakiś dziwny mężczyzna, który jest nimi najwyraźniej bardzo zainteresowany. Próba konfrontacji z nim kończy się na niczym, ponieważ mężczyzna po prostu znika z miejsca, gdzie stał. Od tego momentu ilość dziwnych zjawisk, a także bardzo dziwnych zachowań obojga dzieci zacznie narastać, a zakończenie.. A nie, nie będę zdradzać ;) Jest niewątpliwie zaskakujące, bo tego się nie spodziewałam.


Lubię historie o duchach, jakieś pełne grozy i tajemniczości. Niewątpliwie mają coś w sobie i chętnie po nie sięgam. Ale skłamałbym mówiąc, że "W kleszczach lęku" to udana powieść grozy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Książka jest świetna. Jest w niej dużo przekleństw i przemocy, ale dla osób w wieku od 16 lat nie powinno to aż tak bardzo przeszkadzać w lekturze. Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd