Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Beautiful Redemption

Cykl: Kroniki Obdarzonych (tom 4)
Wydawnictwo: Łyński Kamień
7,27 (82 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
6
8
18
7
23
6
10
5
7
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0316123536
liczba stron
456
język
angielski
dodała
Rose

Is death the end . . . or only the beginning? Ethan Wate has spent most of his life longing to escape the stiflingly small Southern town of Gatlin. He never thought he would meet the girl of his dreams, Lena Duchannes, who unveiled a secretive, powerful, and cursed side of Gatlin, hidden in plain sight. And he never could have expected that he would be forced to leave behind everyone and...

Is death the end . . . or only the beginning?

Ethan Wate has spent most of his life longing to escape the stiflingly small Southern town of Gatlin. He never thought he would meet the girl of his dreams, Lena Duchannes, who unveiled a secretive, powerful, and cursed side of Gatlin, hidden in plain sight. And he never could have expected that he would be forced to leave behind everyone and everything he cares about. So when Ethan awakes after the chilling events of the Eighteenth Moon, he has only one goal: to find a way to return to Lena and the ones he loves.

Back in Gatlin, Lena is making her own bargains for Ethan's return, vowing to do whatever it takes -- even if that means trusting old enemies or risking the lives of the family and friends Ethan left to protect.

Worlds apart, Ethan and Lena must once again work together to rewrite their fate, in this stunning finale to the Beautiful Creatures series

 

źródło opisu: http://beautifulcreaturesauthors.com/

źródło okładki: http://beautifulcreaturesauthors.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2359
Rose | 2014-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2014

No więc dobrnęłam do końca Kronik Obdarzonych- serii, która zarówno mnie zachwyciła, jak i zawiodła; serii, która sprawiła, że zakochałam się w young adultach przedstawionych z męskiego punktu widzenia i która przyprawiła mnie o obsesję na punkcie southern gothic i amerykańskiego południa ( i która to obsesja ostatecznie doprowadziła mnie do przeczyania Przeminęło z Wiatrem, za co zawsze będę stokrotnie wdzięczna).

Po Beautiful Redemption musiałam sięgnąć w oryginale, gdyż niestety nie została ona wydana w Polsce, co jest chore, zważywsze na to, że niedawno wyszły Niebezpieczne Istoty, czyli sequel. Czy ktoś z wydawnictwa Łyński Kamień może mi wyjaśnić jak mamy przeczytać sequel, nie przeczytawsze wcześniej finału serii głównej? Jak dla mnie to trochę bez sensu.
Miałam mieszane uczucia w stosunku do tej książki i po lekturze nic się w tej kwestii nie zmieniło. Stanowczo wypada blado w stosunku do Pięknych Istot i znowu widać olbrzmi spadek poziomu porównując do Istot Chaosu- ale równocześnie muszę przyznać, że Beautiful Redemption czyta się o nieba lepiej niż Istoty Ciemności. Tak więc cała seria wciąż pozostaje dość nierówna, co jest rzadko spotykanym zjawiskiem. Zastanawiam się dlaczego akurat pierwsza i trzecia część wyszły tak dobre, a druga i czwarta tak średnie. No ale, przejdźmy do setna.

Beautiful Redemption zaczyna się dokładnie tam, gdzie kończą się Istoty Chaosu; zaraz po skoku Ethana z wieży Summerville. Samo istnienie tej książki pozwala nam założyć, że jego śmierć wcale a wcale nie rozwiązuje tej skręconej jak naszyjnik Leny plątaniny problemów w jakie uwikłali się Obdarzeni i Śmiertelni w Gaitlin. Już na na pierwszych stronach dowiadujemy się też, że Ethan- choć bynajmniej nie krwią i ciałem- również nie znika, a wciąż jest głównym bohaterem powieści. Tym razem jednak dzieli narrację z Leną, co było dość fajnym i, myślę, jednak nieuniknionym ze względu na fabułę zabiegiem. Ciekawie było na chwilę zobaczyć tą historię oczami kogoś innego; w końcu wszystko, co działo się wcześniej poznawaliśmy tylko z punktu widzenia Ethana.

Kocham Ethana. Kocham Ethana Cartera Wate'a całym sercem i w ogóle sie tego nie wstydzę. Chyba na zawsze pozostanie moim ulubionym ''miłych chłopcem'' w całym ya. Bo Ethan jest tak do bólu normalny, tak bardzo zwyczajny, a przy tym na każdym kroku pokazuje jak wielką siłą jest ta jego przeciętność. Ethan to dobry człowiek, ot i tyle. Nie bohater, nie heros- fajny chłopak, taki, jakiego każda z nas chciałaby mieć. Bo powiedzmy sobie to jasno; fajnie jest kochać się w łowcch demonów, aniołach i wampirach, ale jeśliby przyszło co do czego, to każda z nas wybrałaby właśnie Ethana, którego można zabrać na obiad do rodziców, który będzie nas kochał za nasze małe słabości i wspierał, gdy jesteśmy załamane i stał przy naszym boku, gdy jesteśmy silne. Bosz, tak strasznie uwielbiam Ethana.
Muszę jednak przyznać, że nie udało mi się do końca przekońać do Leny. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego, bo nie mam się do czego u niej doczepić. I to nawet nie tak, że jej nie lubię; po prostu czuję do niej jakąś niechęć, jak niemal do wszystkich postaci w Kronikach Obdarzonych z chwalebnymi wyjątkami Ammy, Ridley, Linka i Ethana. Reszta, z Leną na czele jest mi po prostu obojętna, Bóg raczy wiedzieć dlaczego.
Co do Ridley i Linka, to ich wstawki to zdecydowanie jedne z moich ulubionych części tej książki. Uważam, że było ich stanowczo za mało, muszę skądś zdobyć Niebezpieczne Istoty, bo tej parki z piekła rodem nigdy dość.

Jeśli chodzi o akcję i jej tempo, tym razem panie Garcia i Stohl poradziły sobie nadpodziw dobrze. Książkę czytało się fajnie, fabuła nie miała martwych punktów i nie stała w miejscu. Jedyne, co mi się nie do końca podobało to zakończenie. Uważam, że było trochę zbyt przeciągnięte. Tak naprawdę jakieść dobre 40 ostatnich stron to epilog, a to zdecydowanie za dużo. Myślę, że szybkie, łamiące serce zakończenie jak w Istotach Chaosu sprawdziłoby się lepiej. Jak na zakończenie całej serii wydało mi się przegadane, a przy tym nie dość pełne.

Generalnie, polecam zarówno Beautiful Redemption jak i całą serię- uważam, że ma w sobie swego rodzaju gotycki urok, którego nie czulam chyba w żadnej innej serii ya. Warto dla fantastycznej pierwszej części i pięknej trzeciej- i dla Ethana. Zawsze dla Ethana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Arsen

BEZPIECZEŃSTWO vs NIEPEWNOŚĆ Troskliwy, dobry do potęgi, namiętny i czuły mąż vs dziki, nieujarzmiony kochanek. Wybór okazuje się trudniejszy, niż prz...

zgłoś błąd zgłoś błąd