Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wina

Tłumaczenie: Anna Kierejewska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Poza seriami". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: W.A.B.
7,48 (233 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
33
8
72
7
61
6
37
5
11
4
4
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Schuld
data wydania
ISBN
9788377476512
liczba stron
156
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ferdinand von Schirach po raz kolejny otwiera drzwi swojej kancelarii, zabiera nas na salę rozpraw i zapoznaje z piętnastoma historiami z własnej praktyki adwokackiej. Pozostając wiernym literackiemu stylowi, z właściwą sobie powściągliwością opisuje pogmatwane ludzkie losy, ciężkie zbrodnie i zwykłe przewinienia. Jest zatem kobieta, która zeznaje, że zabiła znęcającego się nad nią męża, jest...

Ferdinand von Schirach po raz kolejny otwiera drzwi swojej kancelarii, zabiera nas na salę rozpraw i zapoznaje z piętnastoma historiami z własnej praktyki adwokackiej. Pozostając wiernym literackiemu stylowi, z właściwą sobie powściągliwością opisuje pogmatwane ludzkie losy, ciężkie zbrodnie i zwykłe przewinienia.
Jest zatem kobieta, która zeznaje, że zabiła znęcającego się nad nią męża, jest niewinny mężczyzna, który trafia za kratki przez błąd urzędnika i swoje zaniedbanie, jest też drobna złodziejka, której wydaje się, że kradzieżami zagłuszy swoje problemy osobiste.
Wszystkie te opowieści łączy jedno: w centrum każdej z nich znajduje się człowiek, jego sumienie i motywacje. Von Schirach pokazuje, że podczas procesu nic nie powinno wydawać się oczywiste, że ofiara bywa też katem, oprawca może okazać się niewinny, że sprawiedliwość nie zawsze zwycięża, a adwokat nie musi znać całej prawdy o swoim kliencie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2012

źródło okładki: http://wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
ness książek: 93

Krótka książka o winie

„Wina” to zbiór 15 krótkich opowiadań, kolejny po tomie „Przestępstwo” literacki owoc długoletniej praktyki adwokackiej niemieckiego prawnika Ferdinanda von Schiracha. W lakonicznych słowach autor opisuje 15 kryminalnych historii, różnych ze względu na status społeczny bohaterów, jak i ciężar popełnianych przez nich przestępstw. Do czynienia mamy zarówno ze zwykłym przewinieniem, pomyłką ze skutkiem prawnym, groteskowym wybrykiem czy makabryczną zbrodnią. W jednej rządzi przypadek, w innej przeznaczenie – w każdej decydujący głos zabiera obowiązujące prawo.

Wina i jej pochodne to motyw łączący historie. W jednej tak zwani przyzwoici mężczyźni dopuszczają się bestialskiego gwałtu na młodej kelnerce (opowiadanie „Festyn”). Przestępstwo z braku dowodów zostaje umorzone, winowajcy wracają na swoje miejsce – przyzwoitych mieszkańców miasteczka. Historia Alexandry („Rewanż”), która przyznaje się do zamordowania męża i mimo to zostaje uniewinniona, pokazuje, że ci którzy posługują się prawem i działają w jego imieniu, świadomi są jego ograniczeń. Ograniczeni bywają także ludzie wikłający się w przestępstwa z własnej bezradności lub naiwności – jak mężczyzna, który dorabiał wynajmując pokój dealerom narkotyków („Śnieg”) czy gamoniowaty oprych, który wplątuje się i niemalże inicjuje wojnę gangów, przywodzącą na myśl wczesne filmy Guya Ritchiego. Zresztą opowiadanie „Klucz” to jedno z lepszych opowiadań w zbiorze.

W swoich tekstach Schirach koncentruje się na człowieku...

„Wina” to zbiór 15 krótkich opowiadań, kolejny po tomie „Przestępstwo” literacki owoc długoletniej praktyki adwokackiej niemieckiego prawnika Ferdinanda von Schiracha. W lakonicznych słowach autor opisuje 15 kryminalnych historii, różnych ze względu na status społeczny bohaterów, jak i ciężar popełnianych przez nich przestępstw. Do czynienia mamy zarówno ze zwykłym przewinieniem, pomyłką ze skutkiem prawnym, groteskowym wybrykiem czy makabryczną zbrodnią. W jednej rządzi przypadek, w innej przeznaczenie – w każdej decydujący głos zabiera obowiązujące prawo.

Wina i jej pochodne to motyw łączący historie. W jednej tak zwani przyzwoici mężczyźni dopuszczają się bestialskiego gwałtu na młodej kelnerce (opowiadanie „Festyn”). Przestępstwo z braku dowodów zostaje umorzone, winowajcy wracają na swoje miejsce – przyzwoitych mieszkańców miasteczka. Historia Alexandry („Rewanż”), która przyznaje się do zamordowania męża i mimo to zostaje uniewinniona, pokazuje, że ci którzy posługują się prawem i działają w jego imieniu, świadomi są jego ograniczeń. Ograniczeni bywają także ludzie wikłający się w przestępstwa z własnej bezradności lub naiwności – jak mężczyzna, który dorabiał wynajmując pokój dealerom narkotyków („Śnieg”) czy gamoniowaty oprych, który wplątuje się i niemalże inicjuje wojnę gangów, przywodzącą na myśl wczesne filmy Guya Ritchiego. Zresztą opowiadanie „Klucz” to jedno z lepszych opowiadań w zbiorze.

W swoich tekstach Schirach koncentruje się na człowieku umiejscowionym w konkretnej rzeczywistości, w której przyszło mu żyć i pracować. Precyzyjny opis jakim posługuje się autor nie ma służyć czytelnikowi w rozwiązaniu sensacyjnej zagadki, nim książka dobiegnie końca. Rzeczowość jest siłą tej prozy. Relacyjny charakter narracji, wyzbytej jednoznacznych ocen autora, jeszcze bardziej podkreśla skomplikowaną naturę winy i niewinności. Przy okazji demaskuje demoniczne oblicze rzeczywistości - jej pomysłowość w podsuwaniu wątków, konstruowaniu nieprzewidywalnych zdarzeń, przeinaczaniu intencji.

W jednych oszczędny styl wzbudzi uznanie, innych – jak mnie – nieco znuży. To opowiadania o różnej skali literackiego kunsztu, niemniej na tyle skondensowane, że nie zaszkodzi samemu ocenić.

Magdalena Czopek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (484)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1233
Tropik | 2015-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2015

Ferdinand von Schirach to nie tylko prawnik i pisarz, to potomek rodziny o bardzo skomplikowanych korzeniach niemiecko-amerykańskich, wnuk Baldura von Schiracha, szefa Hitlerjugend i wojennego gubernatora Wiednia, a z drugiej strony potomek Ojców założycieli USA. Wśród czytelników niemieckich "Wina" rozeszła się w ponad połowie miliona egzemplarzy. Czasami zastanawiam się jak dalece na to zainteresowanie wpłynęło nazwisko Autora książki, a na ile jej zawartość...

Po skończeniu lektury zastanawiałem się co to było, z czym miałem do czynienia. Nie jestem wielkim zwolennikiem opowiadań, to moim zdaniem bardzo trudna sztuka i niewielu potrafi jej sprostać... Czytając po kolei każde z tych piętnastu opowiadań, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że coś w nich jest nie tak. Sens tego "nie tak" znalazłem w jednym z moich ulubionych powiedzeń A. Einsteina - "Wszystko powinno się robić tak prosto, jak tylko to jest możliwe – ale nie prościej". Tu miałem wrażenie, że jednak zostało to zrobione...

książek: 1106
almos | 2014-11-24
Przeczytana: 23 listopada 2014

Kolejny zbiór reportaży sądowych niemieckiego autora, słuchany jako audiobook w dobrym wykonaniu Rocha Siemianowskiego. Muszę powiedzieć, że nie trzyma on poziomu poprzedniej książki von Schiracha „Przestępstwo”, i zaraz objaśnię dlaczego.

Jest to zbiorek bardzo nierówny, mamy kilka opowiadań które się kończą zanim na dobre się zaczęły, wyglądają na wstępne szkice, nigdy nie dopracowane (np. Zachłanność). Z drugiej strony niektóre z historii np. „Śnieg”, mają cechy dobrego reportażu, i brzmią jak moralitet. Są też fajne opowiadania kryminalne, np. „Klucz”. Ale jak powiedziałem, przeplatane są historyjkami mocno niedopracowanymi.

Dostajemy też solidną porcję okrucieństwa i naturalizmu: szczegółowy opis procesu umierania gdy człowiek zostaje powieszony; jak szybko można zejść jeśli człowiekowi przetną tętnicę udową. Rzeczy raczej okropne. Mamy też kilka historii o sytych i bogatych Niemcach, którzy robią mocno ryzykowne rzeczy aby zabić nudę dnia codziennego, często kończy się...

książek: 902
atimere | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Lektura obowiązkowa dla wszystkich przyszłych adwokatów i radców prawnych. Absolutnie genialna książka, skłania do przemyśleń i rewizji pojęcia wina, jakie z pewnością gości w słowniku każdego z nas. A jednocześnie przybliża meandry wymiaru sprawiedliwości i pracy adwokata w sprawach karnych.

książek: 581
Ksawery Szaniawski | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Zdania precyzyjne jak skalpel w ręku chirurga, zwięzłe jak wojskowy raport, logika wypowiedzi jak to u adwokata. Opowiadania chyba gorsze niż w debiucie tego autora, jednak jak najbardziej polecam, chociażby dla takiej perełki jak „klucz”. Tragifarsa którą można porównać do wczesnych filmów Tarantino czy nawet skeczów Monty Pythona

książek: 2269
Grzegorz Jagosz | 2015-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2015

Mocne!
Autor w niezwykle zwięzły sposób uświadamia, że człowiek, jego natura i wybory są dużo bardziej skomplikowane i niejednoznaczne niż pokazują tzw. środki masowego przekazu, a życie pisze nieprawdopodobne scenariusze.

książek: 161
goraraah | 2014-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014

porażające. niezwykle plastyczny styl, który oddaje całą brutalność i absurd rzeczywistości, która nas otacza, a o której istnieniu często nie zdajemy sobie sprawy...

książek: 211
Marcus | 2016-08-28
Na półkach: Przeczytane

Książka została napisana w oparciu o wspomnienia znanego adwokata - obrońca w zakresie prawa karnego w Niemczech. Wszystkie opowiadania - a właściwie historie - są faktycznymi case'ami, którymi zajmował się autor. Niektóre z tych tekstów są wstrząsające dla czytelnika, więc nie polecam tej pozycji osobom wrażliwym. Z pewnością nie jest to lektura "na odprężenie".

Książka dowodzi, że prawdziwe wydarzenia mogą być bardziej zaskakujące od telewizyjnej czy powieściowej fikcji. Auto ma lekki styl, mimo że tematyka do lekkich nie należy: gwałty, morderstwa itp.

Książka jest krótka i same opowiadania są krótkie. Jednakże, niemożliwe jest czytanie ich szybko. Każda historia zmusza do refleksji, porusza lub burzy wewnętrzny spokój czytelnika. Po prostu musisz się zatrzymać pomiędzy rozdziałami.

Dodatkową zaletą pisarstwa F. von Schiracha jest brak moralizatorstwa i pozostawienie czytelnikowi swobody w ocenie bohaterów.

książek: 222
JoannaB | 2013-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 kwietnia 2013

Nie przepadam za opowiadaniami, ponieważ zawsze zostawiają we mnie niedosyt. Myślę sobie: "A dlaczego tak krótko? Przecież tyle mogło się jeszcze wydarzyć!". Przyznam szczerze, że ciężko zaakceptować mi ideę samej formy literackiej, jaką jest opowiadanie.
Tymczasem (niejako obok mojego toku myślenia) jest sobie Pan Schirach, który burzy nieco mój światopogląd. A przynajmniej jego kawałek.
Otóż tak, jak Schirach, opowiadań nikt nie pisze. Są krótkie. Takie, bym powiedziała, w punkt. Żadne z nich nie pozostawiło we mnie niedosytu. Każde pozostawiło mnie w szoku. Historia, po historii. Bohater, po bohaterze. Schirach nie pisze o emocjach, skupia się na faktach. Faktach o sprawach, w których brał udział, sprawach, w których bronił winnych.
Autor jest adwokatem i przez to jego głowa jest pełna opowieści o tych, co sprawiali cierpienie i o tych, co przez tych poprzednich cierpieli.
Historie, jako że nie poddane żadnemu wyjaśnieniu czy osądowi, pozostawiają czytelnika w niepewności - czy...

książek: 1596
Cailleach | 2015-06-12
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: maj 2015

"Wina" to zbiór 12 opowiadań z historii prowadzonych przez autora procesów sądowych. Język opowiadań jest precyzyjny i konkretny, jak mowa prawnika. Ton neutralny, mimo że autor opisuje naprawdę makabryczne zbrodnie jak zbiorowy gwałt, przemoc w rodzinie, morderstwo czy też molestowanie nieletnich.


Całość czyta się dobrze, ale nie jednym tchem. Niektóre z historii są naprawdę bardzo mocne. Autor dodaje pewne tło zdarzeniowe do każdej z opowieści i próbuje pokazać część zdarzeń z perspektywy jego bohatera, zanim przejdzie do prawniczych konkretów. Jednakże sposób przedstawienia zdarzeń jest beznamiętny - bohaterowie nie mają wpływu na swój los, który już się dokonał.

Autor przedstawia zbrodnie i stojące za nimi historie, bez sympatyzowania albo negowania postaci w nie uwikłanych.

www.bibliofilka.blogspot.com

książek: 29
Marcin Kaliński | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2013

Tak jak w przypadku pozostałych dzieł Schiracha, "Wina" to takie pisanie w sam raz do autobusu czy tramwaju, do pożarcia podczas porannej podróży do pracy bądź na uczelnię. Nawet jeśli tekst kończy się wcześniej niż się spodziewałeś/aś, to po jego przeczytaniu zamykasz czytnik i przez resztę podróży gapisz się przez okno, próbując ogarnąć w głowie, to co właśnie przez nią przeszło. Najbardziej ujmuje mnie to, jak Schirach stawia każdym tekstem pytanie bez wykorzystania pytajnika. Oczywiście nie ma nań jednoznacznej odpowiedzi, ale zawsze "miło" sobie przypomnieć, że rzeczywistość to coś bardziej skomplikowanego, niż się na co dzień pamięta.

zobacz kolejne z 474 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Przeszłość nie jest tylko przeszłością, a prawo to czasem za mało

Nie, nie będziemy się zastanawiać „kto zabił” ani – jak w przypadku większości kryminałów – podążać tokiem skomplikowanego śledztwa i doszukiwać się ukrytych motywów. Von Schirach posłużył się prostą narracją i retrospekcją.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd