Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bliżej słońca

Tłumaczenie: Dorota Kaczor
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,35 (758 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
98
9
87
8
150
7
221
6
114
5
55
4
17
3
7
2
6
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sunflower
data wydania
ISBN
9788324016983
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wcześniej wydana p.t. "Słonecznik". Najlepszym lekarstwem na złamane serce jest oddać je innym „Wszyscy nosimy w głowie obraz tego, jak powinno wyglądać nasze życie, namalowany pędzlem naszych pragnień i celów. Tymczasem w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że ono nigdy nie wygląda tak, jak sobie wyobrażaliśmy”. Kiedy Christina planowała swój wymarzony ślub, nie miała pojęcia, że...

Wcześniej wydana p.t. "Słonecznik".

Najlepszym lekarstwem na złamane serce jest oddać je innym

„Wszyscy nosimy w głowie obraz tego, jak powinno wyglądać nasze życie, namalowany pędzlem naszych pragnień i celów. Tymczasem w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że ono nigdy nie wygląda tak, jak sobie wyobrażaliśmy”.

Kiedy Christina planowała swój wymarzony ślub, nie miała pojęcia, że wydarzenia potoczą się zupełnie innym torem, niż tego pragnęła. Paul również nie przypuszczał, że pewna zimowa noc w szpitalu okaże się przełomowa w jego życiu. Oboje mieli ułożone plany na przyszłość, wydawało im się, że wiedzą, gdzie i z kim spędzą następne kilka lat.

Spotkali się w Peru, w amazońskiej dżungli, gdzie Paul stworzył dom dla porzuconych dzieci.
Christina za namową przyjaciółki zdecydowała się pracować tam jako wolontariuszka, by w ten sposób zagoić swoje złamane serce.

~~~~

Jak spotkanie z mieszkańcami sierocińca - gdzieś na krańcach świata - wpłynie na życie Christiny? Jaką rolę odegra w nim charyzmatyczny opiekun dzieci Paul Cook? Czy w dalekiej dżungli można zmierzyć się ze swoimi lękami i nauczyć się patrzeć na życie inaczej?

~~~~

Bliżej słońca to prawdziwa historia, którą opowiedział Richardowi Paulowi Evansowi jej główny bohater - Paul Cook - podczas misji humanitarnej w Peru. Jest to opowieść o narodzinach nieoczekiwanego uczucia, które zbliżyło do siebie więcej niż dwa serca.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2956)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1333
ZARAZA | 2013-06-06
Przeczytana: czerwiec 2013

Jak dotąd moja najlepsza książka Evansa, jaką przeczytałam, mimo przebłysku banału i przewidywalności. Najbardziej powieść podobała mi się ze względu na opisy wszystkich miejsc zwiedzonych przez bohaterów, a szczególnie dżunglę. Ale jest to też opowieść o miłość, nadziei, podnoszeniu się po porażce, zaczynaniu życia na nowo. Historia banalna, ale i tak piękna. Polecam.

książek: 1410
Monka | 2012-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2012

"Bliżej słońca" to ciepła i wzruszająca historia. Momentami zbyt banalna i przewidywalna, ale jest w niej jakiś urok, który sprawia, że czyta się ją w zawrotnym tempie i na długo pozostaje w pamięci.

książek: 1196
Katherina87 | 2014-06-28

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na tydzień przed planowaną datą ślubu narzeczony Cristiny odwołuje ślub. Jessica, jej najlepsza przyjaciółka, chce pomóc w tak trudnych chwilach i zgłasza obie do udziału w akcji humanitarnej w Peru. Mają pracować w sierocińcu o nazwie „Słonecznik”. Christina poznaje tam Paula Cooka, cieszącego się ogromnym szacunkiem charyzmatycznego amerykańskiego lekarza, który uciekł ze Stanów, po tym, jak pewnego fatalnego dnia utracił wszystko- karierę, wiarę oraz kobietę, którą kochał.

Nieoczekiwane zdarzenie prowadzi Paula i Christinę do amazońskiej dżungli. Christina musi stawić czoła głębokim lękom, a obydwoje od nowa uczą się ufać i kochać.

Dwie osoby, dwa inne powody do wyruszenia z domu.
Paul Cook lekarz po ciężkim świątecznym dniu na ostrym dyżurze traci dwóch pacjentów. Rodziny pacjentów wytaczają mu proces, który pomimo, że kończy się na jego korzyść to jednak żal, niesmak pozostaje. Paul rezygnuje z bycia lekarzem, czym także traci narzeczona, którą chciała mieć męża lekarza...

książek: 3467
młoda_pisarka | 2014-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2014

ZAWSZE GDZIEŚ JEST ZIMA...

Najczęściej zaś w ludzkich sercach.

Kolejna powieść Paula Evansa sprawiła, że poczułam się głupio. Zaczęło być mi głupio za samą siebie i za cały ludzki gatunek. Powieść ta jest prawdziwą historią, nie tylko miłości, ale i życia pewnego lekarza Paula Cooka.

Zanim jednak napiszę co nieco o książce pragnę zwrócić uwagę na dwie dręczące mnie po jej lekturze kwestie. Zacznę od tej mniej istotnej. Są na świecie ludzie, którzy mają różne gusta czytelnicze i w książkach szukaj czego innego niż pozostali. Każdy czyta na swój sposób. Jest to prawda. Prawdą też jest fakt, że wielu ludzi interesuje w książce tylko wartka akcja, mówią sobie: "w dobrej książce musi się coś dziać, musi się dużo dziać", całkowicie jednak nie mają racji. Książka bez akcji może wydawać się nudna, mozolna, uciążliwa, jednakże gorsza od książki bez akcji jest książka bez emocji, która nie daje czytelnikowi nic poza zajęciem, sposobem na spędzenie czasu.

Niektóre książki są natomiast...

książek: 3367
Monika | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 maja 2014

Po książki autora sięgam, gdy mam ochotę na lżejszą (ale nie prymitywną!) lekturę. "Bliżej słońca" zabrałam ze sobą w podróż z nadzieją na "miłe czytanie". I co? I klapa! Po raz pierwszy (ostatni?) bardzo zawiodłam się na autorze. Książka jest banalna, przewidywalna, głupiutka wręcz. Jeśli ktoś, tak jak Anka, od tej książki zacznie swoją przygodę czytelniczą z autorem, to może się to skończyć porażką.
Nie sądziłam, że kiedykolwiek będę zmuszona wystawić książce pana Evansa tak niską ocenę...
Nie polecam!

książek: 5833
allison | 2011-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2011

Czytało mi się tę książkę świetnie - połknęłam ją, a potem żałowałam, że to już koniec...
Chociaż wiele wydarzeń jest przewidywalnych, powieść ma wielką zaletę - na długo zapada w pamięć, jest ciepła, wzruszająca... Pokazuje, że paradoksalnie czasem nawet banał może być głęboki:)

książek: 2152
Przebudzona | 2015-08-25
Przeczytana: 24 sierpnia 2015

Jedno słowo: Słonecznik

Tak, słonecznik ;). Taki był pierwotny tytuł książki i w innym wydaniu taki jeszcze istnieje, a nawet sam pisarz nadał mu takowy :). Jest on symboliczny, bo mieści się w nim nazwa sierocińca, gdzie dwójka głównych bohaterów się poznaje (przelotnie troszku wcześniej) i powoli rodzi się między nimi uczucie. Drugie to NADZIEJA, a trzecie to po prostu zamiłowanie Christine do tego kwiatuszka :).

Czytając wcześniejsze komentarze zauważyłam, że dużo osób zarzuca tej książce bycie BANALNĄ, a ja tu przy tym stwierdzeniu pogrymaszę i pokręcę nosem i pytam się: A czy u tych osób pierwsze spotkanie, zakochanie się i ogółem ciąg dalszy życia we dwoje był taki super hiper NADZWYCZAJNY czy jednak trochę bardziej życiowy czyli BANALNY? Sami sobie odpowiedzcie. Tym bardziej, że pisarz tym razem OPOWIADA historię prawdziwych ludzi, a nie snuje czystą fikcję. I to jak się potoczyła mogło bardzo różnie się zakończyć - niekoniecznie happy endem, w końcu jesteśmy TYLKO i AŻ...

książek: 215
Katarzynka | 2013-09-18
Przeczytana: 12 września 2013

Widzę Evans, myślę miłość, ale to jest miłość w świetnym wydaniu. Jestem pod wrażeniem, jak z pozoru banalna historia potrafi chwycić za serce. Polecam każdemu, kto chce poczuć się choć trochę bliżej słońca w długie zimowe wieczory :)

książek: 469
Kiwi_Agnik | 2013-08-24
Przeczytana: 24 sierpnia 2013

Książka lekka, którą przyjemnie się czyta. Opowieść o miłości, która wnosi nadzieję w sercach tych, którzy nadzieję na miłość stracili.

"Najlepszym lekarstwem na złamane serce jest oddać je innym" nic dodać nic ująć

Polecam!

książek: 258
Mak | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2016

Kolejna książka Evansa, która zachwyciła mnie od początku do końca.

W poprzedniej książce nie potrafiłam odnaleźć się we włoskiej kulturze, a teraz zupełnie przeciwnie – byłam oczarowana kulturą peruwiańskiej dżungli i Trzeciego Świata. Co prawda ciężko mówić o oczarowaniu biedotą, brudem i losem porzucanych dzieci, jednak sposób przedstawienia przez autora sprawił, że poczułam się tak, jakbym sama zwiedzała amazońską dżunglę, widziała egzotyczne zwierzęta i przeżywała niebezpieczne przygody. Nic dziwnego skoro sam autor doświadczył tych przeżyć, zabierając się za pisanie książki.

Kolejnym atutem by prolog i epilog, opisany z perspektywy samego autora i narracyjna opowieść o Christine i Paulu.

Po opisie książki podeszłam troszkę do niej sceptycznie, bo na ogół nie lubię książek przygodowych, jednak żałowałabym bardzo, gdybym nie miała możliwości przeczytania jej.

Oczywiście Peru przedstawione w książce to nie tylko ubóstwo, ale też piękne zabytku, jak Machu Picchu. Nie raz...

zobacz kolejne z 2946 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Richard Paul Evans odpowie na Wasze pytania

Jego książki zostały przetłumaczone na ponad siedemnaście języków, na podstawie niektórych z nich nakręcono uhonorowane nagrodami filmy. W związku z polską premierą najnowszej powieści pt. „Bliżej słońca” Richard Paul Evans odpowie na Wasze pytania!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd