Krumpel, Dundek i wielka wyprawa

Wydawnictwo: Bajka
5 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61824-22-0
liczba stron
96
słowa kluczowe
lituratura dziecięca, bajki
język
polski
dodał
Nikodem

Krumpel, Dundek i ktoś jeszcze wraz z wujkami strażakami wyruszyli na niebezpieczną wyprawę do Smutancji. Postanowili uwolnić rodziców Dundka i wszystkich więźniów Ponuraka Wielkiego. Bardzo im pomógł Wielzwierz, a próbowali przeszkodzić Rakulec, paskudne Krokodylisko i inne groźne stwory… Czegóż to nie robili dzielni przyjaciele! Zdmuchiwali pajęczynowe drzwi, pływali w bańkokulach, nie dali...

Krumpel, Dundek i ktoś jeszcze wraz z wujkami strażakami wyruszyli na niebezpieczną wyprawę do Smutancji. Postanowili uwolnić rodziców Dundka i wszystkich więźniów Ponuraka Wielkiego. Bardzo im pomógł Wielzwierz, a próbowali przeszkodzić Rakulec, paskudne Krokodylisko i inne groźne stwory… Czegóż to nie robili dzielni przyjaciele! Zdmuchiwali pajęczynowe drzwi, pływali w bańkokulach, nie dali się zwieść teleskopowi na jaszczurzym drzewie… Jednak gdyby nie Odsmucacze, Najgłośniejszy Gwizdek Świata, Płyn Wydobywający z Ukrycia czy Przyspieszacz Akcji, nie wiadomo jak by się ta wyprawa skończyła…

Bajka przygodowa, pełna zadziwiających stworów i nieoczekiwanych zwrotów akcji.

Opowieść o przyjaźni, odwadze i o tym, że nigdy nie wolno tracić nadziei. Rozwija empatię i uczy wiary w siebie.

Kapitalna książka dla chłopców!

 

źródło opisu: http://www.bajkizbajki.pl/?krumpel-dundek-i-wielka-wyprawa,103

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2726
nieperfekcyjnie | 2013-01-31
Przeczytana: 31 stycznia 2013

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2013/01/krumpel-dundek-i-wielka-wyprawa.html

Sesja egzaminacyjna to moment, kiedy człowiek nie ma czasu ani chęci na sięganie po kilkusetstronicowe powieści, które wymagają dużego skupienia i wyciągnięcia pewnych wniosków. Podczas nauki do egzaminów i wszelkich zaliczeń, nie mam głowy do chwytania książek skłaniających do refleksji, poruszających poważne tematy. Jest to czas, kiedy mój umysł pracuje na najwyższych obrotach, a przynajmniej próbuje to robić. Oczywiście, jako osoba uzależniona od książek, muszę czytać także coś, co nie zalicza się do moich obszernych notatek z danego przedmiotu. Na półce widnieje spory stos nieprzeczytanych pozycji, które czekają na swoją kolej, kiedy ich właścicielka zakończy sesję, a jeśli dobrze pójdzie, koniec nadejdzie już jutro. Przeglądając biblioteczkę, natrafiłam na książkę mojego brata, której nie miałam jeszcze okazji przeczytać, a miałam to zrobić, dlatego wzięłam ją z półki i zabrałam się za lekturę.

Narratorem książki "Krumpel, Dundek i wielka wyprawa" jest chłopiec, który nie lubi swojego imienia. Pewnego upalnego dnia do jego rąk trafia szara kartka, oferująca wspaniały pobyt w zamku dla osób, których darzy się miłością. Któż nie chciałby skorzystać z gabinetów odnowy, basenów, najnowszych udogodnień technicznych, a jednocześnie z wszechobecnego spokoju i ciszy? Chłopiec od razu myśli o swoich ukochanych rodzicach. Nie może doczekać się, kiedy przekaże im tak wspaniałą wiadomość. Biegnie podzielić się tą informacją z innymi. W ten sposób poznajemy poważnego i smutnego Dundka, którego rodzice przebywają w Smutancji władanej przez Ponuraka Wielkiego, nienawidzącego radosnych ludzi. Dundek może widywać rodziców tylko w niedzielę, ale pod jednym warunkiem - na jego ustach nie może pojawiać się uśmiech. Przed każdą wizytą zostaje badany smutomierzem, który powiadamia, jak chłopiec sprawował się przez cały tydzień. Jeśli uśmiechnął się chociaż raz, nie ma możliwości ujrzenia rodziców. Kolejnym przyjacielem głównego bohatera jest Krumpel, z którym czasami trudno się dogadać. Chłopiec nie posiada rodziców, a do tego uwielbia spać i zmyślać różne rzeczy. Czasami odwiedza rodzinę głównego bohatera, z którą mieszkał przez dłuższy czas.

Okazuje się, że ta cudowna oferta związana z pobytem w zamku, jest jedynie pretekstem do tego, aby do Smutancji przybyło jak najwięcej osób, których Ponurak Wielki pragnie zamknąć w więzieniu. Główny bohater, Krumpel, Dundek, wujkowie strażacy - Bul i Dul, a także nowo poznany Wielzwierz, postanawiają wybrać się do Smutancji i uwolnić rodziców Dundka, a także wszystkich innych więźniów. Droga do upragnionego celu okazuje się bardzo kręta i niebezpieczna. Bohaterowie stają przed wieloma trudnymi zadaniami, ponieważ Smutancja jawi się jako miejsce przepełnione szarością i ponurością, pozbawione drzew i trawników. Wszystko jest zatrute smutkiem, a ludzie i stworzenia przebywające w tym miejscu, nie potrafią uśmiechać się i nie wykazują chęci do jakiejkolwiek współpracy.

"Krumpel, Dundek i wielka wyprawa" to bajka przygodowa, w której pełno niespotykanych stworów, a także nietypowych zwierząt, chociażby glątw, krusaków i rurkaczy. Podziwiam autorkę za pomysłowość ujawniającą się w wymyślnych nazwach własnych, a także określeniach różnych przedmiotów i urządzeń. Ten kreatywny zabieg pobudza dzieci do aktywności umysłowej oraz rozwijania wyobraźni, co może skutkować tym, iż pociecha sama zacznie ćwiczyć własną kreatywność, chociażby nadając nowe nazwy przedmiotom znajdującym się w najbliższym otoczeniu.

Tym, co przeszkadzało nie tylko mi, ale także mojemu pięcioletniemu bratu, okazał się brak imienia głównego bohatera. Jak wcześniej wspomniałam, chłopiec nie przepadał za swoim imieniem, zatem możliwe, iż autorka postanowiła nie nazywać go, jednak przyznam, że stanowiło to pewne utrudnienie. Ponadto, główny bohater będąc równocześnie narratorem, posługuje się zbyt wyszukanym słownictwem, jak na dziecko, co nieraz prowokuje małych czytelników do zadawania pytań dotyczących znaczenia pewnych wyrazów. Jednak od tego są dorośli, aby tłumaczyć rożne zawiłości młodszym, mniej doświadczonym istotom.



W bajce ciągle coś się dzieje, dlatego dzieci na pewno nie zaznają nudy podczas tej lektury. Duża czcionka pozwala na samodzielne czytanie młodym osobom, które dopiero zaczynają opanowywać tę trudną umiejętność. Dodatkowym atutem jest sam wygląd i format książki, a twarda oprawa oraz tasiemkowa zakładka uprzyjemniają lekturę. Na uwagę zasługują estetyczne ilustracje autorstwa Marcina Bruchnalskiego, które fantastycznie komponują się z treścią zawartą w bajce. Na końcu książki znajdują się "Przypominajki" ułatwiające zapamiętanie postaci występujących w książeczce.

Polecam tę bajkę i chłopcom, i dziewczynkom, tym młodszym i starszym, bo jak widać po mnie - wiek nieraz nie gra roli, kiedy sięga się po książkę. "Krumpel, Dundek i wielka wyprawa" może stanowić wspaniały prezent małym poszukiwaczom przygód, którzy chcieliby poznać interesującą opowieść o prawdziwej przyjaźni, okraszonej odwagą oraz nadzieją, której nie wolno tracić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczurynki. Szczurzy żywot w opowiastkach i obrazkach

Absolutnie fenomenalna! Ciężko mi stwierdzić czy tak samo podejdzie do niej osoba która tytułowych szczurynek nie ma lub nigdy nie miała, ale jeśli te...

zgłoś błąd zgłoś błąd