Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Intelektualiści a socjalizm

Wydawnictwo: Prohibita
7,16 (55 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
16
7
17
6
11
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61344-27-8
liczba stron
40
kategoria
biznes, finanse
język
polski
dodał
Damian

Sięgając po ten esej Czytelnik może poznać tajniki wdrażania pewnych koncepcji przez ludzi określonych przez Hayeka mianem „zawodowych sprzedawców idei”. Typowy współczesny intelektualista czy też „autorytet moralny” nie musi posiadać specjalnej wiedzy o niczym szczególnym, również w temacie o którym dyskutuje, albo wypowiada się z pozycji ex cathedra, nie musi być nawet specjalnie...

Sięgając po ten esej Czytelnik może poznać tajniki wdrażania pewnych koncepcji przez ludzi określonych przez Hayeka mianem „zawodowych sprzedawców idei”. Typowy współczesny intelektualista czy też „autorytet moralny” nie musi posiadać specjalnej wiedzy o niczym szczególnym, również w temacie o którym dyskutuje, albo wypowiada się z pozycji ex cathedra, nie musi być nawet specjalnie inteligentny, aby pełnić swoją rolę jako pośrednika w szerzeniu idei. Do jego miana kwalifikuje go szeroka gama tematów, o których może w każdym momencie mówić albo pisać oraz pozycja albo zwyczaje, dzięki którym zaznajamia się z nowymi ideami wcześniej niż ci, do których sam się zwraca. Owi „zawodowi sprzedawcy idei” są jedną z głównych przyczyn dla których wielu ludzi, zdawałoby się na pierwszy rzut oka rozsądnych, słysząc opinie intelektualistów, wyłącza automatycznie własny rozum przyjmując poglądy i opinie zasłyszane, za własne.

W świetle najnowszej historii okazuje się dość dziwne, że świadomość tego, iż władza decyzyjna spoczywa w rękach zawodowych sprzedawców używanych idei nie jest jeszcze powszechna. Rozwój polityczny świata Zachodu w ciągu ostatnich kilku stuleci dostarcza tutaj najlepszego przykładu. Socjalizm nigdy i nigdzie nie był na początku ruchem klasy robotników. W żadnym przypadku nie jest on pomocnym ani koniecznym dla interesów tej klasy, nie jest też oczywistym lekarstwem na oczywiste zło. Jest konstrukcją teoretyków, wywodzącą się z pewnych kierunków abstrakcyjnej myśli, przez długi czas znaną tylko intelektualistom, a nakłonienie klas pracujących do przyjęcia go za swój program wymagało ze strony tych intelektualistów długich wysiłków.
Fragment eseju

 

źródło opisu: wydawnictwo

źródło okładki: wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 947
Damian | 2012-09-23
Na półkach: 2012 - przeczytane
Przeczytana: 23 września 2012

Bardzo trafny esej, idealnie opisujący problem "intelektualistów" i głoszenia przez nich socjalistycznych idei. Smutne jest tylko to, że poza trafnymi diagnozami problemu autor mógł pomylić się co do prognozy postawionej w zakończeniu: ludzie będą pragnęli liberalizmu dopiero po określonym czasie trwania socjalizmu. Na przykładzie Polski nie sprawdziło się to, ponieważ nadal istnieją jednostki, które wierzą w realny socjalizm.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozwój osobisty. Medytacje terapeutyczne

Książka nie wniosła raczej nic nowego do mojego życia, informacje w niej zawarte były mi znane już wcześniej, niemniej jednak dla osób, które nigdy ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd