Monsunowe dni

Tłumaczenie: Mieczysław Dutkiewicz
Wydawnictwo: Świat Książki
6,81 (191 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
12
8
29
7
72
6
51
5
15
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tage des Monsuns
data wydania
liczba stron
576
słowa kluczowe
plantacja
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Egotyczny romans z wyższych sfer, z plantacjami herbaty w tle. Rok 1875, urzekające bujnym pięknem południe Indii. Po rozwodzie i głośnym skandalu Katrina mieszka pod dachem swego brata, z dala od cywilizacji i uciech życia towarzyskiego. Jedynym wybawieniem od monotonii wydaje się małżeństwo z rozsądku, zawarte z tajemniczym Aidanem. Wniesiony przez Katrinę posag pozwala Aidanowi nabyć...

Egotyczny romans z wyższych sfer, z plantacjami herbaty w tle. Rok 1875, urzekające bujnym pięknem południe Indii. Po rozwodzie i głośnym skandalu Katrina mieszka pod dachem swego brata, z dala od cywilizacji i uciech życia towarzyskiego. Jedynym wybawieniem od monotonii wydaje się małżeństwo z rozsądku, zawarte z tajemniczym Aidanem. Wniesiony przez Katrinę posag pozwala Aidanowi nabyć plantację herbaty w żyznym regionie masywu górskiego Nilgiri. Ale to przede wszystkim Katrina zajmuje się plantacją, bowiem Aidan ustawicznie znika z domu, każdorazowo wyszukując jakiś pretekst dla uzasadnienia wyjazdu. Co tak naprawdę robi? Katrina uświadamia sobie coraz mocniej, że nie wie niemal nic o swoim mężu, choć zaczyna ją łączyć z nim coś więcej niż tylko głos rozsądku… Nowa książka autorki "Zapachu drzewa sandałowego".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/monsunowe-dni-lila-el-omari,p10985364.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2515
Kasiek m | 2012-10-09
Przeczytana: 09 października 2012

Indie – wiek XIX Katrina po upokarzającym rozwodzie(mąż zarzucił jej zdradę, wielokrotną oraz oskarżył ją, że nie jest ojcem jej syna), wraca w hańbie do brata. Jest pariaską, drzwi dobrych domów są dla niej zamknięte. Uznana została za ladacznicę, traktuje się ją jak skażone powietrze. Ale każdy jej ruch jest śledzony, musi być świętsza od papieża, ale i tak będzie na językach. Jest obciążeniemm dla brata i jego rodziny, dodatkowo jej były mąż, który wyrzekł się syna, jako rzekomo owoców zdrady, ożeniwszy się powtórnie nie ma dziedzica, jego żona nie może dać mu dziecka, spadkobiercy, chce odebrać jej syna. Wszystko wskazuje na to, że sąd przychyli się do jego żądania, przecież dziecka nie może wychowywać dziwka, a za taką uznano przecież Katrinę.
Aidan, drugi syna barona, pochodzi z doskonałej rodziny, ale jest tylko młodszym synem, gorszą partią, jak wielu młodszych synów wybiera karierę w wojsku, niestety taki jej rodzaj, że w oczach ojca uchodzi za próżniaka. Marzeniem Aidana jest plantacja herbaty, niestety jego żołd nie wystarczają na realizację tego marzenia, a ojciec odmawia sfinansowania tej zachcianki. Jedynym sposobem wydaje się poślubienie panny z dużym posagiem. A brat Katriny, zdesperowany, podstawiony pod ścianą przez sytuację siostry skłonny jest dużo zapłacić, aby ktoś pomógł jej odzyskać reputację.

Mamy do czynienia z umową każda ze stron coś zyskuje, ale też każda coś ryzykuje. Nie jest to bardzo oklepany temat w literaturze, ale na pewno bardzo dobrze poprowadzony i świetnie napisany.

Bohaterowie są żywi, mają wady i zalety, chociaż nie ukrywam, że Katrina bywa irytująca, wstępuje w związek małżeński z rozsądku, nie łudzi się że mąż ją kocha, ona także mimo wszystko, po tych wszystkich świństwach ze strony byłego męża hołduje w skrytości serca tej pierwszej miłości, a z drugiej strony wielokrotnie i niesprawiedliwie napada na Aidana czyniąc mu awantury niewiadomo o co. Czytelnik sam czasami nie wie o co ona się AŻ tak oburza, a co dopiero Bogu ducha winien Aidan. Aidan zaś moje panie jest mężczyzną idealnym. Idealnym, czyli nieistniejącym, ba! Niemającym prawa bytu, bo który facet pozna o czym kobieta myśli w każdej chwili. Aidan czyta w myślach najwyraźniej, ale nie wykorzystuje tego przeciwko żonie.

Właśnie czy takie małżeństwo ma prawo istnieć. Teoretycznie tak, żadna ze stron nie zakładała zaangażowania się uczuciowego, tylko wymiana, Katrina miała dzięki tej transakcji zachować synka i zyskać wolność której pragnęła, oczywiście wszystko w granicach rozsądku, Aidan chociaż idealny kochanek, czuły postępowy facet wielu rzeczy żonie zabrania i odmawia, ją to rani a on wymawia się umową jaką zawarli przed ślubem. Nie byłoby zapewne żadnych spięć gdyby w sercu każdego z nich nie pojawiło się pragnienie czegoś więcej…

Gdy pisałam o Aidanie jako bohaterze idealnym przypomniał mi się „Jeździec miedziany”, jak pamiętacie, może, uznałam że jest świetny. Ta książka jest jeszcze lepsza, nie ma tych wad jakie często wymienia się przy okazji „Jeźdźca” chodzi mi o nadmiar erotyki, tutaj autorka zaledwie w kliku niezwykle subtelnych słowach napomyka, ale ma tak dobre pióro, większość rozmów Aidana i Katriny jest niesamowicie motylkowa, cud miód. Tak ładnie napisanego romansu dawno nie czytałam, polecam każdemu wielbicielowi tego gatunku. Tylko zaopatrzcie się w herbatę, gdyż akcja powieści rozgrywa się wśród plantatorów herbaty i gdy opisywane są gatunki odczuwa się potrzebę wychylenia filiżanki, albo dwóch, albo pięciu :P

To piękna ksiażka o miłości, nie tylko o spełnionej bo będą tam losy różnych par, miłość nieszczęśliwa, niezrozumienie w małżeństwie, kłamstwa i tajemnice. Także historia pierwszoplanowa Katriny i Aidana nie jest taka różowa i słodka, wydaje mi się, że mimo – stosunkowo – lekkiej formy można wiele wyczytać między wersami.
Dodatkowo książka jest ciekawym studium nad losem kobiet w Imperium Brytyjskim, zobaczcie mamy kobietę, która oskarżana nie ma jak się bronić, płaci za zachowanie ojca który nie chce dać jej mężowi wiecej pieniędzy, zostaje nazwana dziwką i każdy może jej rzucić w twarz taka obelgę, ona nie może się bronić, nawet rodzina jej męża nie będzie dla niej łaskawsza, wśród wszystkich ludz, przyjaciół, jedynie jej mąż znajduje odwagę by bronić jej czci. Nieco lepszą pozycję mam wdowa, ale ta także musi walczyć z teściami o dziecko. Kobieta musi być zwiewna, eteryczna, ale powinna mieć hart ducha i siłę aby żyć na tym świecie w którym wymagano od niej by godnie reprezentowała męża była idealną kochanką, wspaniałą matką, ale nawet wypełnianie swoich obowiązków nie gwarantowało jej niczego, w każdej chwili mogła się znudzić mężowi, który mógł ją odesłać łatwiej niż psa, obrzucając uprzednio błotem i nie mogła się w żaden sposób bronić, kobieta była łatwą ofiarą, jej słowo nie znaczyło nic, słowo mężczyzny było prawem. W książce jest jedna sytuacja gdy mężczyzna zaleca się do kobiety, namawia ją aby została jego kochanką, chociaż na jedną noc, ta odmawia, on ją obłapia, ta się wyrywa. Ta kobieta nie może pójść do swojego męża poskarżyć się, bo mężczyzna zagroził jej, że w takiej sytuacji opowie, że z własnej woli była jego kochanką i to jemu uwierzą. Ona będzie zrujnowana i nawet jeśli mąż da wiarę jej słowom, jej reputacja i kariera jej męża legną w gruzach.

Drogie Panie nie żyjemy w łatwych czasach, ale mimo wszystko nie jest źle.

Powtórzę się, ale polecam bardzo, bardzo : )

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawiek i inne czasy

O czym jest? O zmianach i przemijaniu.. one wybijają takt życiu.. czas.. z nikim się nie liczy na nikogo nie czeka i nikogo nie oszczędza.. Tokarczuk...

zgłoś błąd zgłoś błąd