Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mistrz Krabat dobry łużycki czarodziej

Tłumaczenie: Bolesław Lubosz
Wydawnictwo: Śląsk
6,08 (12 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
5
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mišter Krabat
data wydania
ISBN
8321607918
liczba stron
48
słowa kluczowe
Łużyce,
język
polski

O tym, jak Krabat w czarnym młynie nauczył się młynarstwa i czarodziejskich sztuczek.
O tym, jak Krabat przemienił się w wołu i został sprzedany na zwierzęcym targu.
O tym, jak Krabat swojemu królowi dżdżownice i żaby podał na stół zamiast uczty.
O tym, jak Krabat wyczarował pułk żołnierzy z ziarnek owsa.
O tym, jak Krabat zniósł poddaństwo.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: źródło własne

Brak materiałów.
książek: 1366
Pani_Wu | 2015-10-03
Przeczytana: 03 października 2015

Krabat żył około trzysta lat temu, gdy po wojnie trzydziestoletniej ziemie śląskie ogarnął głód i nędza. Wśród ludu żywa była legenda o tym, że pojawi się wśród nich bohater, czarodziej tak potężny, że wyswobodzi cały kraj spod ucisku bogatych i chciwych władców.
Krabat jako chłopiec pasł gęsi, a kiedy sytuacja tego wymagała, chodził po prośbie. I tak, przemierzając wsie za chlebem, trafił do Czornego Chołmca (Czarnej Chełmży), w którym znajdował się młyn wodny, zwany "czarcim młynem". Jego właściciel, zwany Czarnym Młynarzem, zaprzedał duszę diabłu. Miał dwunastu młynarczyków do pomocy, których zamieniał w czarne kruki. Co roku jedn z uczniów ginął, jako "zapłata" diabłu za usługi. Poza nauką zawodu młynarza, chłopcy poznawali podstawy czarnej magii..
Kiedy Krabat zorientował się jaki los go czeka we młynie, ukradł Czarnemu Młynarzowi "Koraktor", księgę, na której czarnych stronach zaklęcia zapisano białym atramentem i uciekł. Dzięki czarom z księgi pomógł swojej rodzinie, a także swojemu ludowi poprawić los. Sprowadził na nich dostatek i zniósł poddaństwo.
Legendy ze zbioru "Mistrz Krabat dobry łużycki czarodziej" opisują różne przygody bohatera od czasów dzieciństwa, aż po śmierć. Zazwyczaj poszkodowani są źli i chciwi, a wynagrodzeni biedni i dobrzy ludzie, jak przystało na ludowe podania. Krabat pomógł także królowi saskiemu Augustowi III Mocnemu wydostać się z tureckiej niewoli.
Pięknie jest pokazane dojrzewanie bohatera, który najpierw cieszy się, że może przy pomocy zaklęć płatać figle, jako młody mężczyzna podejmuje ryzykowne wyzwania, a jako człowiek dojrzały skupia się na tym, aby jak najbardziej ulżyć w niedoli swoim rodakom.
"Teraz powiadają ludzie, że jestem wielkim i niedoścignionym czarodziejem. Może to i prawda: wiele potrafię, wiele wiem i posiadam różne zdolności. Czego do tej pory dokonałem?
Tylko czarowałem, okpiwałem i nabierałem ludzi. Zmieniałem się w ptaka albo w zwierzę, makaron zmieniałem w dżdżownice, a ziarnka owsa w żołnierzy, unosiłem się w powietrze - ale cóż z tego był za pożytek, komu tymi poczynaniami pomogłem? Z mojej siły czarodziejskiej musi powstać coś wielkiego, co będzie owocować wieki."[1]
Krabat jest łużycką postacią legendarną, czarodziejem, trochę Janosikiem, marzeniem biedaków o kimś, kto ulży im w niedoli. Legendy o Krabacie snuto na wiele sposobów. Měrćin Nowak-Njechorński napisał zbiór 16 legend adresowanych do dzieci w wieku 10+.
Kiedy zerkniemy do życiorysu autora zauważymy, że nie tylko chodzi o bajki, ale przede wszystkim o zachowanie łużyckiego dziedzictwa kulturowego, dbałość o narodową tożsamość. Měrćin Nowak-Njechorński, Łużyczanin po matce i Niemiec po ojcu, poświęcił życie kulturze i sztuce Łużyc. Sam, nie tylko pisał książki i artykuły, ale także je ilustrował, malował, zajmował się tłumaczeniem literatury i angażował społecznie.
Łużyce są krainą geograficzno-historyczną rozciągniętą między Kwisą a Łabą, częściowo na terenie Polski, Czech i Niemiec. Zamieszkiwali ją Słowianie. Stolicą Górnych Łużyc jest Budziszyn (Bautzen), a Dolnych Chociebuż (Cottbus). Chociaż od tysiąca lat Łużyce nie są suwerennym państwem, zachowały dwa odrębne języki literackie. Łużyczanie mają własną kulturę, sztukę i tradycję oraz poczucie tożsamości narodowej.
Książka wznowiona była ostatni raz w latach '80 XX wieku, ale sporo egzemplarzy krąży w bardzo przystępnych cenach i dobrym stanie w antykwariatach i na aukcjach. Uważam, że warto przybliżyć dzieciom postać Krabata i przy okazji opowiedzieć kilka słów o Łużycach, krainie zamieszkałej przez Słowian, leżącej obecnie na terenie trzech, sąsiadujących ze sobą państw, w tym Polski. Wątki dobra i zła oraz troska i odpowiedzialność za ludzi, wśród których żył, to rzadki obecnie i piękny przykład postępowania, które można określić patriotyzmem. Bez patosu, w wymiarze zrozumiałym dla dziecka, książka opowiada o wartościach uniwersalnych, a przy okazji przemyca nieco historii.
Polecam!
--------
[1] "Mistrz Krabat dobry łużycki czarodziej", Nowak-Njechorński Měrćin, tłumaczenie Lubosz Bolesław, Wydawnictwo "Śląsk", Katowice 1983r., s. 41

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny

Mam mieszane uczucia wobec tej ksiazki. Z jednej strony bardzo ciekawie opisane miasto, a z drugiej styl autorki wydaje się być drażniący. Sprawiło to...

zgłoś błąd zgłoś błąd