Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nadciąga burza

Tłumaczenie: Bartłomiej Ulatowski
Cykl: Strażnicy historii (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,95 (650 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
73
8
115
7
178
6
123
5
57
4
32
3
14
2
5
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Storm Begins
data wydania
ISBN
9788323752028
liczba stron
328
język
polski
dodała
Livre

Rodzice Jake’a Djonesa zaginęli bez wieści i nie wiadomo, w jakim są miejscu na Ziemi i w jakim momencie historii. Jake poznaje ich zdumiewający sekret: oboje należą do Tajnych Służb Straży Historii, stowarzyszenia, którego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. W poszukiwaniu rodziców Jake przenosi się z Londynu XXI wieku...

Rodzice Jake’a Djonesa zaginęli bez wieści i nie wiadomo, w jakim są miejscu na Ziemi i w jakim momencie historii. Jake poznaje ich zdumiewający sekret: oboje należą do Tajnych Służb Straży Historii, stowarzyszenia, którego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. W poszukiwaniu rodziców Jake przenosi się z Londynu XXI wieku do dziewiętnastowiecznej Francji, gdzie trafia do Punktu Zero, głównej siedziby strażników historii. Tam poznaje barwną grupę młodych agentów i wraz z nimi wyrusza do epoki renesansu, aby podjąć misję ratowania dziejów przed złowrogim Zeldtem, który zamierza zniszczyć świat, jaki znamy. Przeszłość jest w niebezpieczeństwie i tylko Jake Djones może ją ocalić!

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: paranormalbooks.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 970
Jasmine | 2013-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2012

Czy ingerencja w historię nie jest jednym z największych ludzkich pragnień nie do spełnienia? Ileż to razy umysł nasuwał każdemu z nas zwodnicze myśli o przeszłości i przyszłości połączonych w jedno? Co by było gdyby… można było podróżować w czasie i przestrzeni? Co by się stało, gdyby czas okazał się jedynie wymyślonym przez ludzi ograniczeniem? Co by było gdyby cień historii przemknął przed naszymi oczami?

Jake nie mógł wiedzieć, dlaczego tajemniczy mężczyzna uprowadził go w drodze ze szkoły. Najbardziej nieprawdopodobną jednak wiadomością okazało się, że ów mężczyzna jest kimś więcej niż tylko zwykłym porywaczem. Jest jednym ze Strażników Historii, który strzeże przeszłość świata przed Zeldtem, złoczyńcą, którego celem jest zdobycie władzy nad czasem i historią. Teraz nastolatek musi sprostać nowej, szokującej prawdzie – jego rodzice zaginęli w odmętach historii, szukając jego brata uznanego za zmarłego, a jedyną nadzieją na uratowanie świata przed Zeldtem i odnalezienie rodziców jest przeniesienie się w przeszłość. Dosłownie.

Debiut Damiana Dibbena, scenarzysty oraz pasjonata historii starożytnej i nauk przyrodniczych, stał się międzynarodowym bestsellerem. „Strażnicy Historii. Nadciąga Burza” to pierwszy tom serii o podróżnikach w czasie.

Nie jest tajemnicą, że powieść ta jest dosyć lekką „przygodówką”. Dzieje się nieustannie i to niemało. Nie bardzo jest kiedy odetchnąć, akcja bowiem jest nieźle rozpędzona, a do tego wciągająca konstrukcja fabuły nie pozwala oderwać się od książki ani na moment. Niektóre z wydarzeń da się przewidzieć, lecz Dibben wynagradza nam to, opowiadając swą historię bardzo zgrabnie, równocześnie manewrując dowcipem, odpowiednią dawką akcji i emocjami czytelnika. Autor dobrze wie, jak pokierować fabułą, by nie znudzić. Wie, co zrobić, by czytelnik nie był w stanie odłożyć książki na później. Jednym zdaniem potrafi rozśmieszyć albo sprawić, by do oczu napłynęły łzy współczucia dla bohaterów.

Genialnie sprawdza się tu język, jakiego używa. Gdy agenci przenoszą się w czasie, ten również zmienia się i dostosowuje do określonej epoki. Mimo tego zabieg autora polegający na przeistoczeniu nieco języka nie razi sztucznością, wręcz przeciwnie. Wszystko ze sobą idealnie współgra, dialogi cechują się naturalnością i niewymuszonością, a to świadczy o idealnym wyczuciu języka przez autora.

Niewątpliwie, jednym z największych atutów książki jest kreacja bohaterów, która stoi na wysokim poziomie. Mimo różnorodności wydarzeń i czekających na bohaterów nowych przygód, nie giną oni w bogatym tle wydarzeń. Bohaterowie są różni, przyciągają wzrok, intrygują, a co najważniejsze wielu z nich skrywa sekrety: jedni bolesne, inni wstydliwe. Aż świerzbi ręka przy przewracaniu kolejnych stron książki w niezdrowej ciekawości co do ujawnienia prawdy. Choć czworo głównych bohaterów powieści to wyraziste, odmienne osobowości, jedynym minusem może okazać się, że są niezbyt wiarygodni przez swój młody wiek. Główny bohater, Jake, jest trochę jak oczko w głowie czytelnika. Cechuje go nieprzeciętna odwaga, ciekawość świata, szlachetność i bezinteresowność, a jednocześnie przychodzą takie chwile (głównie w obecności pewnej francuskiej piękności), kiedy jest uroczo nieporadny i onieśmielony. Jake mimowolnie wzbudza nieodpartą sympatię. Może i jest tylko 14-latkiem, który po stracie starszego brata i zniknięciu rodziców może wydawać się nieco skołowany, zagubiony i rozstrojony. Jednak to, co chowa jego wnętrze - niesamowitą siłę, upartość, wytrwałość - to wszystko napędza go do działania. Gdy podejmuje walkę, odkrywamy go wciąż na nowo. Mimo słabości, które przecież posiada każdy, jest na tyle zdeterminowany, by przekuwać je w siłę. To nie kolejny cichy, bezradny nastolatek, który nagle i zupełnie niepojęcie staje się bohaterem. Nie. Jake jest bohaterem od samego początku, od tego jak radzi sobie ze śmiercią brata i utratą rodziców, aż po wszystkie przygody, które narażają go na niebezpieczeństwo.

Damian Dibben ma dar i świetnie z niego korzysta, tworząc na kartkach swojej powieści niezapomnianą przygodę. Narracja trzecioosobowa spełnia swoją rolę idealnie. Umiejętne połączenie przeszłości z czasami współczesnymi, a zwłaszcza malowniczo i realistycznie przekazane miejsca w historii, sprawiają, że z łatwością przychodzi wyobrażenie sobie świata przedstawionego na kartach powieści. Dodatkowo świetnie skonstruowane dialogi i duża doza humoru dodają uroku powieści.

Po „Strażnikach Historii. Nadciąga Burza” można spodziewać się wyjątkowej, trzymającej w napięciu fabuły, „lekkiego” języka, świetnej budowy bohaterów, gnającej, nigdy niezatrzymującej się akcji, tajemnicy i intrygującego zakończenia. Książka ta, choć przeznaczona głównie dla młodszej młodzieży, dostarczy emocji także starszym czytelnikom. Jeśli ktoś szuka przygody i oryginalności, to znajdzie ją właśnie w powieści Dibbena. Stawiam 8/10 i gorąco zachęcam do zaprzyjaźnienia się ze Strażnikami Historii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Misery

Moim zdaniem to jedna z lepszych książek Kinga. Dlaczego? Ponieważ takie Annie Wilkes chodzą po tym świecie i są zdolne do wszystkiego tego co King w...

zgłoś błąd zgłoś błąd