Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nadzieja

Seria: Seria z czarnym kotem
Wydawnictwo: Termedia
7,1 (1493 ocen i 284 opinie) Zobacz oceny
10
237
9
155
8
279
7
346
6
234
5
76
4
46
3
36
2
21
1
63
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362138845
liczba stron
272
język
polski
dodała
Arnika

Inne wydania

Pierwszy tom nowej serii „Z czarnym kotem” autorstwa Katarzyny Michalak, bestsellerowej autorki Poczekajki, Roku w Poziomce oraz Sklepiku z Niespodzianką. Piękna, przejmująca opowieść przede wszystkim dla kobiet! Jest świat, w którym ojciec bije Lilkę, a Aleksem, Ruskiem, wszyscy poza jego ciotką Anastazją gardzą. I jest Nadzieja, dom-oaza, miejsce pełne miłości, gdzie zło świata nie dociera....

Pierwszy tom nowej serii „Z czarnym kotem” autorstwa Katarzyny Michalak, bestsellerowej autorki Poczekajki, Roku w Poziomce oraz Sklepiku z Niespodzianką.
Piękna, przejmująca opowieść przede wszystkim dla kobiet!
Jest świat, w którym ojciec bije Lilkę, a Aleksem, Ruskiem, wszyscy poza jego ciotką Anastazją gardzą. I jest Nadzieja, dom-oaza, miejsce pełne miłości, gdzie zło świata nie dociera. Niełatwo tam trafić. Połączeni miłością, która ich trzyma przy życiu, ale zarazem niszczy, Aleks i Lilka muszą przejść długą drogę, nim tam trafią. Czy ich miłość wreszcie się spełni? Czy klątwa Lilith trwać będzie nadal?

 

źródło opisu: http://www.ksiazkanadzieja.pl/Nadzieja,30.html

źródło okładki: Od Autorki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1951
Anna | 2013-04-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2013

Kupiłam "Nadzieję", ponieważ potrzebowałam odskoczni, dobrej książki, dzięki której dowiem się czegoś nowego, ciekawego, poznam opowieść o ludziach niezwykłych, niebanalnych. I tak się stało, ta lektura mnie nie zawiodła, myślę o niej nieustannie od kilku dni, od momentu, w którym ją skończyłam. Dostarczyła mi wielu niezapomnianych chwil, rzadko spotykanych emocji. Ta historia będzie ze mną jeszcze przez długi, długi czas, będę o niej myśleć, zastanawiać się nad nią, przeżywać ją ciągle od nowa, i od nowa. Takie książki uwielbiam, które jednocześnie uczą mnie, momentami bawią, wzruszają, smucą, które wyciskają z mych oczu łzy, przy których czasem mam ochotę krzyczeć! Buntuję się nad niesprawiedliwością losu, mam żal do świata i bohaterów, ludziom złym mówię stanowczo: Nie! Tak nie wolno, tak być nie może... A jednak wiem, że takie sytuacje mają miejsce, że rodziny takie jak ta, w której wychowywała się nasza bohaterka istnieją, że nikt nie chce pomóc, bo ludzie uważają, że to normalne. A to normalne nie jest, ojciec nie ma prawa bić, poniżać, krytykować, znęcać się w tak brutalny i okrutny sposób!
Cieszy mnie jedynie fakt, iż Kasia Michalak miała odwagę i siłę, by napisać taaaaaaaaaaką książkę, tak prawdziwą, tak pełną bólu, drastyczną, przepełnioną uczuciem bezsilności niewinnego, bezbronnego dziecka, które nie potrafi sobie poradzić w tym świecie, w którym musi funkcjonować. Radzi sobie w jedyny sposób, który zdaje się przynosić jej ulgę, krzywdzi samą siebie, okalecza się. Rani też tego, który jest jej jedynym przyjacielem, który jak nikt ją kocha, który zawsze i wszędzie stanie w jej obronie, tylko czy można znosić to, co potrafi zgotować mu Lila? Czy z drugiej strony ona ma prawo oczekiwać, że po tym, jak oszukuje, oskarża ukochanego o coś naprawdę nikczemnego on po raz kolejny jej wybaczy i dalej będzie ją wspierał, kochał i dawał nadzieję? To właśnie jest miłość... tak piękna i trudna zarazem, trwała, stała i silna, nie poddająca się żadnym burzom, huraganom, wiatrom, nic nie jest w stanie jej zniszczyć, nic. Warto przeczytać i warto to przeżyć, wczuć się w role naszej dwójki bohaterów, o których tak wyraziście, tak prawdziwie napisała autorka. Moim zdaniem to książka niezwykła, która pozostaje w sercu, w duszy, której nie da się zapomnieć, obok której nikt, absolutnie nikt, nie może przejść obojętnie.
Czym jest nadzieja w tej książce? Czy tylko miejscem, do którego można się udać, gdy nic innego nie przynosi ukojenia i bezpieczeństwa? Myślę, że nasza mała dziewczynka, którą czytając o niej, pragniemy przytulić, pocieszyć, pogłaskać, dać jej wiarę i siłę, bez nadziei nie dałaby sobie rady, tylko to trzymało ją przy życiu, dom zwany Nadzieją i Aleksiej, jej najlepszy i jedyny przyjaciel z dzieciństwa, tylko to i aż to...
Pisarka nie boi się tematów trudnych, kontrowersyjnych, bulwersujących nawet, potrafi zmusić swych czytelników do zmierzenia się z prawdziwymi problemami, z kłopotami ludzi, których nie brakuje, uczula nas na pewne sprawy. W naszych czasach, gdy ludzie są tak zaganiani, kiedy wszystko robią w pośpiechu, zbyt szybko, goniąc uczy nas, że warto zwolnić, przystanąć, zastanowić się, docenić, jak wiele mamy, mimo swych własnych kłopotów, cieszyć się z tego, co otrzymaliśmy, co dane nam było przeżyć, zobaczyć. Daje wiarę i otuchę, NADZIEJĘ.
Zachęcam do poznania losów tej nietypowej dwójki, dzieci okaleczonych, pozbawionych ciepła i bliskości domu rodzinnego, tradycyjnej rodziny, zmagającej się z niesprawiedliwością, głupotą, nienawiścią, z wszystkim tym, co chcielibyśmy, by nigdy nie miało miejsca. Na pewno ciężko będzie nam zrozumieć zachowanie Liliany, ale też nikomu z nas nie życzę, by kiedykolwiek musiał przeżyć cokolwiek z tego, z czym ona musiała się zmierzyć. Aleksiej miał u swego boku stojącą za nim murem ciocię Anastazję, Lila nie miała nikogo, ani jako dziecko, ani jako dorosła, piękna kobieta, nie mogła liczyć na przychylność, na jakikolwiek dowód sympatii ze strony choćby jednej osoby. Przeszła w życiu tak wiele, że to wszystko momentami przypomina koszmar, a jednak pamiętajmy, iż takie rzeczy dzieją się naprawdę, czasem tuż obok nas... Wystarczy się rozejrzeć, posłuchać, może za ścianą ktoś bije, krzyczy, znęca się nad dzieckiem, swoją żoną? Jeżeli dzięki tej książce choć jedno istnienie ludzkie zostanie uratowane, bo ten tytuł zbudzi w nas uśpione ludzkie odruchy, bo zareagujemy, zamiast przejść obojętnie, wzruszając ramionami i mrucząc pod nosem: "To nie moja sprawa, nie będę się wtrącać." to będzie wspaniale, nie sądzicie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Czarownica

ZŁE CZARY Pomimo upływu przeszło 30 lat, zaginięcie małej Liannei nadal budzi duże emocje u mieszkańców Fjälbacki. Wtedy do jej zabójstwa przyznały s...

zgłoś błąd zgłoś błąd