Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jest taka historia. Opowieść o Januszu Korczaku

Wydawnictwo: Literatura
7,94 (64 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
9
8
20
7
21
6
3
5
0
4
0
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7672-146-0
liczba stron
64
język
polski
dodała
kp0018

Na ulicy Krochmalnej 92 był wielki, biały budynek z tablicą „Dom Sierot”. I tam Frania po raz pierwszy zobaczyła Panadoktora. Stał przed głównym wejściem i czekał na dzieci, żeby się z nimi przywitać. Babcia, gdy to opowiada, a lubi tę część, mówi: „Pandoktor się do nas uśmiechał. Jak tylko go zobaczyłam, to wiedziałam, że Pandoktor to dobry człowiek”. I mówi „Pandoktor” tak, jakby to był...

Na ulicy Krochmalnej 92 był wielki, biały budynek z tablicą „Dom Sierot”. I tam Frania po raz pierwszy zobaczyła Panadoktora. Stał przed głównym wejściem i czekał na dzieci, żeby się z nimi przywitać. Babcia, gdy to opowiada, a lubi tę część, mówi: „Pandoktor się do nas uśmiechał. Jak tylko go zobaczyłam, to wiedziałam, że Pandoktor to dobry człowiek”. I mówi „Pandoktor” tak, jakby to był jeden wyraz.

Wzruszająca opowieść o wychowankach warszawskiego Domu Sierot i o ich ukochanym opiekunie, Januszu Korczaku – pedagogu, który poświęcił całe życie, broniąc praw dziecka i żądając ich równouprawnienia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literatura, 2012

źródło okładki: http://www.wyd-literatura.com.pl/beata-ostrowicka,...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1349
vandenesse | 2012-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2012

Przepięknie napisana, wzruszająca opowieść - ryczałam jak bóbr. Śliczne ilustracje i mnóstwo ciekawych informacji o Korczaku a może bardziej o zwyczajach panujących w sierocińcu przez niego prowadzonym: "jak nie da się inaczej sprawy załatwić, to się mogą bić. Muszą to wpisać do takiego specjalnego zeszytu. Wolno bić się tylko uczciwie, chłopaki wiedzą o co chodzi. I duży nie może bić małego". I wiele innych "zasad" - prostych i mądrych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wybór

Książka urzekła mnie streszczeniem. Ciekawa, lecz czasami za długa myśl bohaterki. Przewidująca co może stać się w późniejszych rozdzialach, a czasami...

zgłoś błąd zgłoś błąd