Jest taka historia. Opowieść o Januszu Korczaku

Wydawnictwo: Literatura
7,96 (70 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
9
8
24
7
22
6
3
5
0
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7672-146-0
liczba stron
64
język
polski
dodała
kp0018

Na ulicy Krochmalnej 92 był wielki, biały budynek z tablicą „Dom Sierot”. I tam Frania po raz pierwszy zobaczyła Panadoktora. Stał przed głównym wejściem i czekał na dzieci, żeby się z nimi przywitać. Babcia, gdy to opowiada, a lubi tę część, mówi: „Pandoktor się do nas uśmiechał. Jak tylko go zobaczyłam, to wiedziałam, że Pandoktor to dobry człowiek”. I mówi „Pandoktor” tak, jakby to był...

Na ulicy Krochmalnej 92 był wielki, biały budynek z tablicą „Dom Sierot”. I tam Frania po raz pierwszy zobaczyła Panadoktora. Stał przed głównym wejściem i czekał na dzieci, żeby się z nimi przywitać. Babcia, gdy to opowiada, a lubi tę część, mówi: „Pandoktor się do nas uśmiechał. Jak tylko go zobaczyłam, to wiedziałam, że Pandoktor to dobry człowiek”. I mówi „Pandoktor” tak, jakby to był jeden wyraz.

Wzruszająca opowieść o wychowankach warszawskiego Domu Sierot i o ich ukochanym opiekunie, Januszu Korczaku – pedagogu, który poświęcił całe życie, broniąc praw dziecka i żądając ich równouprawnienia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literatura, 2012

źródło okładki: http://www.wyd-literatura.com.pl/beata-ostrowicka,...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (144)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 175
Magdalena | 2015-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2015

Wspaniała. Łączy w sobie prawdę opowiedzianej historii, uniwersalność, dzięki której porusza dzieci i dorosłych oraz rewelacyjne ilustracje, cudownie podkreślające treść. To prawdziwa przyjemność trzymać ją w rękach.
I przeraźliwie smutna. Tak jak opowiedziana historia, w której nie ma dobrego zakończenia. Tym smutniejsza, gdy wiemy co było wcześniej. Ile troski, pracy, ciepła i miłości poprzedziło jeden upalny, sierpniowy dzień.
I ostatnia ilustracja jak wykrzyknik: tory, rozrzucone zabawki i okulary.

książek: 1450
vandenesse | 2012-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2012

Przepięknie napisana, wzruszająca opowieść - ryczałam jak bóbr. Śliczne ilustracje i mnóstwo ciekawych informacji o Korczaku a może bardziej o zwyczajach panujących w sierocińcu przez niego prowadzonym: "jak nie da się inaczej sprawy załatwić, to się mogą bić. Muszą to wpisać do takiego specjalnego zeszytu. Wolno bić się tylko uczciwie, chłopaki wiedzą o co chodzi. I duży nie może bić małego". I wiele innych "zasad" - prostych i mądrych.

książek: 1745
cymelium | 2015-11-29
Przeczytana: 29 listopada 2015

Moja córka mi dyktuje: bardzo mi się podobała ta książka chociaż w niektórych momentach jest smutna. Ale jest super. SUPER!
Obie z córką polecamy.

książek: 1951
Anna | 2014-01-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2014

To piękna, wzruszająca opowieść, która chwyta za serce. W moim przypadku nie obyło się bez łez. Napisana w prosty i przystępny sposób, idealny dla młodego czytelnika, pokazuje codzienność dzieci z tamtego okresu. I wielką miłość, jak też szacunek, niezwykłą więź, jaka wytworzyła się między dyrektorem a wychowankami domu.
"-Mówiłaś, że mógł się uratować -odzywam się po chwili i patrzę na babcię. Ma wilgotne oczy. Kiwa głową. -Ale przecież nie mógł zostawić swoich dzieci. Dzieci są najważniejsze."*

Moim zdaniem ta książka powinna znaleźć się w każdej biblioteczce, w każdym polskim domu. Pamiętajmy o tych, którzy byli bohaterami, którzy oddali swe życie. Nasze dzieci powinny poznać tę i podobne opowieści.
http://asymaka.blogspot.com/2014/01/jest-taka-historia-opowiesc-o-januszu.html

książek: 321
Agnieszka | 2018-04-22
Przeczytana: 01 kwietnia 2018

To wyjątkowa książka o wyjątkowym człowieku. Napisana dla dzieci, przystępnie, mądrze, zrozumiale i odpowiedzialnie. Nie ma w tekście infantylizmów, jest za to ciekawie zrekonstruowana historia wspaniałego pedagoga i wielbiciela dzieci Janusza Korczaka. Autorka bardzo umiejętnie oddaje jego podejście, zasady, wiarę i potrzebę pomocy dzieciom. Opisuje w ciekawej formie życie w domu dla sierot, metody wychowawcze, udzielaną pomoc, zrozumienie, ciepło i serdeczność.
Janusz Korczak i pani Stefa Wilczyńska to osoby, które poświęciły dla odrzuconych i porzuconych dzieci swoje życie z pełną świadomością, radością i oddaniem. Janusz Korczak pozostawił po sobie wiele książek i publikacji naukowych oraz książek dla dzieci. Ten nadzwyczajny człowiek, lekarz, pedagog, twórca systemu wychowawczego, pisarz, dziennikarz, społecznik był prawdziwym przyjacielem i orędownikiem równoprawnego traktowania dzieci i dorosłych. Jego podejście obierało kierunek na zapewnienie dzieciom szczęśliwego i...

książek: 280
Anna | 2016-09-07
Przeczytana: 07 września 2016

Kolejna ciekawa propozycja dla młodego czytelnika. Tym razem mój syn, z którym i dla którego czytałam poznał niezwykłą postać "Panadoktora" czyli Janusza Korczaka, wielkiego przyjaciela dzieci. Autorka w przystępny a jednocześnie rzetelny sposób prezentuje sylwetkę tego niezwykłego człowieka.
Polecamy....

książek: 1847
Agnieszek | 2012-06-26
Na półkach: Przeczytane, Domowa półka
Przeczytana: 26 czerwca 2012

Piękna, mądra książka o sprawach ważnych. I o pięknym Człowieku.
Wzruszająco napisana, w bliski dla dziecka sposób.

W roku Korczaka nie do przeoczenia.

książek: 1852

Książka autorstwa Beaty Ostrowickiej to niezwykła opowieść o człowieku, który do końca swoich dni pozostał wierny wyznawanym przez siebie ideałom, który poświęcił dosłownie wszystko, nawet własne życie, dla dobra dzieci, które miał pod swoją opieką. Lekarz, pedagog, pisarz, publicysta, działacz społeczny, ale przede wszystkim prekursor nowego systemu wychowawczego, opartego na partnerstwie, który miał zapewnić dzieciom to, że wyrosną na mądrych, uczciwych i szczęśliwych dorosłych. Właśnie o nim opowiada książka Beaty Ostrowickiej, o wielkim człowieku, jakim był i jakim już na zawsze pozostanie Janusz Korczak.

"Poważnie to podchodził do naszych problemów, naszych spraw. Można mu było wszystko powiedzieć. Ale w środku, w sercu, to chyba był chłopcem."

Całą historię poznajemy dzięki wspomnieniom prababci Jaśka - pani Frani. I choć chłopczyk słyszał ją już wielokrotnie z ust swojej babci (bo tak właśnie na nią mówił, nie prababcia a babcia) i mimo tego, że są w niej zarówno wesołe...

książek: 1858
Kyou | 2012-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2012

Na ulicy Krochmalnej 92 był wielki, biały budynek z tablicą „Dom Sierot”. I tam Frania po raz pierwszy zobaczyła Panadoktora. Stał przed głównym wejściem i czekał na dzieci, żeby się z nimi przywitać. Babcia, gdy to opowiada, a lubi tę część, mówi: „Pandoktor się do nas uśmiechał. Jak tylko go zobaczyłam, to wiedziałam, że Pandoktor to dobry człowiek”. I mówi „Pandoktor” tak, jakby to był jeden wyraz.

Wzruszająca opowieść o wychowankach warszawskiego Domu Sierot i o ich ukochanym opiekunie, Januszu Korczaku – pedagogu, który poświęcił całe życie, broniąc praw dziecka i żądając ich równouprawnienia.

Janusz Korczak jest dla mnie bohaterem, dlatego zabrałam się za tą książkę, przecież pisaną dla dzieci. Znam w miarę dobrze historię o poświęceniu Panadoktora. Trzeba przyznać, że na końcu uroniłam kilka łezek.

' - Mówiłaś, że mógł się uratować - odzywam się po chwili i patrzę na babcię. Ma wilgotne oczy. Kiwa głową.
- Ale przecież nie mógł zostawić swoich dzieci. Dzieci są...

książek: 266
Marta | 2014-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pięknie napisana, pięknie wydana, niezwykle wartościowa pozycja. Obawiałam się trochę zakończenia, że opis drogi z dziećmi na śmierć przygnębi moją córkę (8-latkę), ale niepotrzebnie. Miałam wrażenie, że mnie to o wiele bardziej ruszyło, bo może zbyt dużo wiem na temat holocaustu, zbyt wiele szczegółów mam w głowie, żeby przejść obok takich opisów obojętnie. Dziecku chyba ciężko jest to sobie wyobrazić i wczuć się, dlatego tym bardziej uważam, że nie należy takich pozycji dzieciom oszczędzać, a wręcz przeciwnie, tłumaczyć i uczyć wrażliwości.
Gorąco polecam, książka na długo zostaje w głowie.

zobacz kolejne z 134 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd