Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dni powszednie państwa Kowalskich

Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
7,75 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
1
7
0
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8320533988
liczba stron
280
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Bilbo

powieść radiowa

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 684
Emsi | 2016-09-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 16 września 2016

"DNI POWSZEDNIE PAŃSTWA KOWALSKICH"
Cudowna opowieść o... walce płci. Pani Kowalska pięknie reprezentuje sobą i swym stylem bycia niezaprzeczalną, choć momentami stereotypową kobiecość, zaś pan Kowalski swym pragmatyzmem próbuje ugasić jej niemęskie odrealnienie.
W dobie sporów o płeć i jak charakter mogą zabrzmieć bardzo konserwatywnie, jednak każde z nich ma atrybuty odpowiednie dla siebie i swojej części społeczeństwa.
Czym jest życie? Pracą, rachunkami, polityką? Czy może obiadem, miłością i słodką codziennością?
Co jest ważne? Problemy ekonomiczne kraju i świata, czy podlewanie domowych kwiatów?
Czy warto cieszyć się drobiazgami z życia rodzinnego, nową pelerynką i wysokimi botkami, czy może lepiej skupić się na uważnym studiowaniu gazety codziennej?
Każde z państwa Kowalskich odowiedziałoby na te pytania na swój własny sposób.

Wydaje mi się, że mimo upływu czasu powieść jest niezwykle aktualna, problemy małżeńskie jakie były w latach 30., takie są i teraz; w...

książek: 343
Bilbo | 2012-03-10
Przeczytana: 08 marca 2012

Oto państwo Kowalscy. Wpraszamy się do nich bez ich wiedzy i zgody. Podglądamy - co jest w dzisiejszych czasach takie modne i powszednie. Chociaż może to złe słowo, bo nie tyle podglądamy, co podsłuchujemy.
A małżonkowie nie milczą. Przeciwnie. Każdy temat jest dobry do rozmowy, przy czym skrajnie różne charaktery Ireny i Pawła doprowadzają najczęściej do kłótni. Pieprzu i smaczku dodają całości postacie epizodyczne, ale bardzo wyraźne: w tym teściowa, która jest mistrzynią wbijania szpilek w sposób niedostrzegalny acz bolesny. Nie można zapomnieć też o cioci-Jabłoni, która swoją wizytą w domu państwa Kowalskich burzy cały ustalony porządek (swoją drogą, to jeden z moich ulubionych odcinków).
Całość rozgrywa się na przestrzeni 15 miesięcy, każdy z odcinków stanowi samodzielną jednostkę, ale wszystkie łączą się w spójną historię. Nie będę jej opowiadać, bo to trzeba przeczytać :)

Bardzo podoba mi się poczucie humoru Kuncewiczowej, zmysł obserwacji i umiejętność charakteryzowania...

książek: 151
Kuro Neko | 2017-05-21
książek: 767
Ewa Geris | 2015-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 590
Yveska | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 313
dauser | 2017-03-16
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 8936
mariola | 2017-02-11
książek: 553
Nobliszka | 2016-09-17
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 407
sourgirl8 | 2016-03-01
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 88
Aga | 2015-08-03
Na półkach: Teraz czytam
zobacz kolejne z 16 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd