Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wdówki futbolowe

Wydawnictwo: Znak Literanova
5,67 (150 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
12
7
28
6
43
5
28
4
16
3
9
2
3
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1700-3
liczba stron
272
słowa kluczowe
literatura polska, kobieta, piłka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Dziś dołączyłam do sporego grona kobiet, które muszą wyznać: „Mój mąż mnie zdradza”. Nie dość, że mnie zdradza, to jeszcze robi to w naszym mieszkaniu, na kanapie przed telewizorem i na moich oczach. Z jedenastką spoconych i umorusanych błotem i trawą facetów. Muszę was zmartwić, drogie panie: czeka was taki sam los. Nie wierzycie? Rozejrzyjcie się dookoła, wszędzie widać zapowiedź...

Dziś dołączyłam do sporego grona kobiet, które muszą wyznać: „Mój mąż mnie zdradza”.
Nie dość, że mnie zdradza, to jeszcze robi to w naszym mieszkaniu, na kanapie przed telewizorem i na moich oczach.
Z jedenastką spoconych i umorusanych błotem i trawą facetów.

Muszę was zmartwić, drogie panie: czeka was taki sam los.

Nie wierzycie?

Rozejrzyjcie się dookoła, wszędzie widać zapowiedź apokalipsy:
Euro 2012 (Liga Mistrzów/Liga Europy/Mundial 2014*) nadciąga!

*niepotrzebne skreślić


Wdówki futbolowe Karoliny Macios to błyskotliwa opowieść o tym, co dzieje się z kobietami, gdy całą Polskę ogarnia futbolowy szał.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak literanova,2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 552
soleiasta | 2012-06-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

„ Koko, koko Euro spoko” - chyba każy już tą piosenką wymiotuje – tak ja również. Gdzie nie pójdę to gra, w pracy każdy ją sobie nuci, raz nawet będąc w Tesco na zakupach jakaś dzielna Pani miała to jako dzwonek. Ale ja jestem na nie – nie spasowała mi ta piosenka i nie będę jej słuchać – sorry, są gusta i guściki – a poza tym, mam jakiś uraz do Kocudzaków.

Ale piosenka piosenkę, Panie – mam idealną dla Was książkę na te EuroSzaleństwo;) Osobiście pochłonęłam ją w 2 dni – zrobiłabym to w jeden wieczór, ale obowiązki nie pozwalały mi na to i kilka razy przerywałam czytania na rzecz jakiś prac;)

O jakiej książce mowa? „Wdówki futbolowe” Karoliny Macios.

Czy będąc w ciąży – nie drażniło Was zachowanie drugiej połówki? Nie czułyście się czasami grube i nieatrakcyjne? Nie denerwowało zdanie " Kochanie zasłaniasz mi telewizor"? A jeśli nie byłaś w ciąży – to nie czułaś się jak piąte koło u wozu kiedy zaczynały się mecze piłki nożnej? Zapewne, wiele z Was dostaje białej gorączki, kiedy Was facet po raz enty zasiada z piwskiem przed telewizorem i zaczyna oglądać mecz. Podnieca się każdą akcją, krzyczy, popędza jakby to on był trenerem, zawsze wie lepiej i zawsze narzeka „ to sierota, tak ładnie podaną miał i spieprzył” - nie mam racji?
Tak, większość facetów tak się zachowuje. Do dnia dziejszego dziękuje Bogu że mój Malczik nie jest fanem piłki nożnej, obydwoje preferujemy siatkówkę – w którą notabene sama grałam w reprezentacjach szkolnych, a nawet w klubach sportowych;) Niestety – nie mogę powiedzieć tego o moim najukochańszym bracie – który szaleje na punkcie nogi- oczywiście nie jako kończyny dolnej, ale takiego sportu;) Jest tak oddany tej dyscyplinie sportowej – chyba można ją tak nazwać, że gdy tylko zaczyna się mecz nikt nie ma prawa: zasłaniać, marudzić, rozmawiać na inny temat, a nie daj Boże plotkować czy obgadywać wygląd piłkarzy. Nie raz Kochany Krzynio ryknął na mnie iż „ zasłaniam mu ekran”, czy też „ jak na złość akurat teraz muszę sprzątać i go dekoncentrować”. Jeśli któraś z Was w czasie trwania gorączki piłkarskiej czuje się tak – to ta książka jest idealna dla Was;)

„Dziś dołączyłam do sporego grona kobiet, które muszą wyznać: „Mój mąż mnie zdradza”.
Nie dość, że mnie zdradza, to jeszcze robi to w naszym mieszkaniu, na kanapie przed telewizorem i na moich oczach. Z jedenastką spoconych i umorusanych błotem i trawą facetów.
Muszę was zmartwić, drogie panie: czeka was taki sam los.Nie wierzycie?
Rozejrzyjcie się dookoła, wszędzie widać zapowiedź apokalipsy: Euro 2012 (Liga Mistrzów/Liga Europy/Mundial 2014*) nadciąga!
*niepotrzebne skreślić

Wdówki futbolowe Karoliny Macios to błyskotliwa opowieść o tym, co dzieje się z kobietami, gdy całą Polskę ogarnia futbolowy szał.”

Książka jest napisana w bardzo fajny, przyjemny sposób, i wciąga nas od pierwszej kartki. Od razu też polubiłam główną bohaterkę – ciężarną Martę, której mąż podczas trwania meczy, świata poza nimi nie widzi, rodzina schodzi na drugi plan. A przecież w jego życiu jest już jeden synek a kolejne dziecko jest w drodze. Ale mimo wszystko – miłość do meczy zwycięża.

Karolina Macios to autorka, która świetnie uchwyciła takie absurdy, jak przekładanie wartości swojego hobby – czyli piłki nożnej nad rodzinę. W książce, Marta w bardzo śmieszny sposób opisuje nam „mundialowego bzika” swojego męża, robi to w sposób któy tylko kobiety, posiadające same takowych mężczyzn w domu , go zrozumieją. Jak już pisałam, Martę polubiłam od razu, bo tak samo jak ją drażni mnie tekst „ kochanieee! zasłaniasz mi” , „zaraz”, „ jeszcze tylko druga połowa i to zrobię”, więc wiem jak to potrafi wzburzyć krew w naszych damskich żyłach;) W szczególnośći jesśli się jest kobietą ciężarną, i sama musi zajmować się domem oraz synem, a na dodatek dbać o sobie gdyż kolejne dziecko w drodze.

Książkę poelcam kazdej dziewczynie, która posiada chłopaka z „ mundialowym bzikiem”, nie zawiedziecie się. Ogólnie, każda kobitka czytając ją będzie się dobrze bawić, bo wszystko opisane jest w codzienny i prosty sposób, zresztą – kobieta kobietę zrozumie;) Zresztą możecie zasiaść z Waszą drugą „zbzikowaną” połówką przed telewizorem, z tą różnicą że to Wy będziecie mieć lepszy ubaw czytając książkę, niż oglądając mecz na którym Was mężczyzna będzie się tylko złościł, a Wy i tak nie będziecie wiedzieć po kie licho tych jedenastu umurusanych facetów, przewraca się;) I oczywiście, będziecie cieszyć swoje oczy świetną okładką książki;)

Recenzja pochodzi z mojego bloga i jest mojego autrostwa: http://mallcziki.blogspot.com/2012/06/wdowki-futbolowe-karolina-macios.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta w lustrze

Książka bardzo przyjemna. Ukazuje trzy kobiety żyjące w zupełnie innych czasach i zupełnie inaczej. Jednak to, co je łączy, to chęć odkrycia swojego p...

zgłoś błąd zgłoś błąd