Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Demian. Dzieje młodości Emila Sinclaira

Demian. Dzieje młodości Emila Sinclaira

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Maria Kurecka
tytuł oryginału
Demian
wydawnictwo
Wydawnictwo Poznańskie
data wydania
liczba stron
181
słowa kluczowe
Herman Hesse
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodał
takisobiejac
7.57 (299 ocen i 23 opinie)

Opis książki

"Nie pragnąłem przecież nic więcej niż żyć tym, co samo chciało ze mnie się wydobyć. Czemuż było to tak bardzo trudne?"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Poznańskie, 1968

źródło okładki: ze zbiorów użytkownika takisobiejac

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 834
Citizen_Erased | 2010-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2010

"Moja to była sprawa uporać się z samym sobą i znaleźć własną drogę, a wywiązałem się z tego źle, jak większość tych, których dobrze wychowano."

Powieść o poszukiwaniu swojej drogi, przecieraniu szlaków życia. Cofanie się do początków, do pierwszych, dziecinnych kroków.


Sinclair- narrator opowiadania stwarza opowieść o swoim dorastaniu, i chociaż mówi o sobie, pierwszeństwo oddaje Demianowi- tajemniczemu chłopcu, który staje się jego duchowym przewodnikiem i metaforycznie prowadzi bohatera do urzeczywistnienia jego losu.


Hesse przedstawił uduchowioną drogę wgłąb samego siebie.
Pełna jest wizji, znaków. Powieść zaskakująca swą symboliką i klimatem.
Wyczuwalna jest pewna oniryczność, autor kroczy bezwiednie między rzeczywistością podszytą sennym, tajemniczym tłem.
Brak tutaj wielkich zabiegów, nic nie jest tworzone na siłę, wizyjność tworzona jest sama z siebie, wydobywa się, czuć ją.
Znaczące są słowa, obrazy- mała odyseja do prawdy swojej duszy.
Wydaje się, że pełno tu snu na jaw...

książek: 933
Cinnamon | 2011-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2011

Pierwszy raz zachwyt odbiera mi słowa. To moje pierwsze spotkanie z Hessem. "Demian" to książka-przewodnik dla tych, którzy dążą do rozwoju wewnętrznego i wzbogacenia duszy. Wiele idei zawartych w książce już wcześniej się gdzieś we mnie rodziło, jednak nigdy - aż do tej pory - nie zostało ujęte w słowa i konkretne myśli. Autor użył przepięknego języka, do opisania wartości, które chciał przekazać. Podobno zainspirowany był trochę Jungiem. Polecam tę lekturę (banalnie brzmi moja recenzja, ale w wypadku "Demiana" wszystko, co zostanie powiedziane, będzie banałem).

książek: 664
Fryzzzi | 2011-01-05
Przeczytana: grudzień 2010

Książka, która ubrała w słowa moje myśli, pokazała, że moje indywidualne prawdy, które kreują określają mnie i dzięki temu mają tą nesamowitą wartość. Powieść Hessego pozwoliła mi także spojrzeć bardziej ludzkim,a mniej konserwatywnym okiem na sprawy związane z Bogiem. Polecam każdemu, kto dorasta, lub wciąż chce sie rozwijać.

książek: 166
monika | 2010-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok

Herman Hesse „Demian”
Hesse należy do czołówki klasyki literatury i czytając jego powieści na nowo sobie uświadamiam, dlaczego. Jego słowa płyną, to świetne pisarstwo, strawa dla ducha i smaku literackiego. Jego literatura jest po prostu piękna.
„Demian” jest dla mnie osobiście pozycją niezwykle ważną, a to między innymi dlatego, że, można powiedzieć, książka sama mnie znalazła dokładnie w momencie, w którym powinna. Wracam do niej niejednokrotnie, albo we fragmentach, albo po to, by zanurzyć się w całość.
Hesse przedstawia nam historię dojrzewania chłopca, pisaną już z perspektywy dorosłego mężczyzny. Poznajemy postać Sinclaira ( n.b. to pseudonim artystyczny samego pisarza) w momencie, w którym przestaje być dzieckiem, wchodzi w świat dorosłych. Na tej drodze spotyka swojego przyjaciela i przewodnika, Demiana, który pomaga odnaleźć mu własną drogę w życiu. Jest to droga duchowa, dzięi której chłopiec zaczyna rozumieć zmiany zachodzące w nim samym, dostrzega przemijalność świata i uc...

książek: 142
Amarcord | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jest w tej powieści, w istocie pięknej i prawdziwej, coś irytującego.
Rozwój i duchowa przemiana bohatera fascynuje i każdy myślący człowiek odnajduje w nim część siebie samego.
Nawet owo biało-czarne, oparte na skrajnościach, postrzeganie świata jest tak charakterystyczne dla młodzieńczej wrażliwości - jeśli ktoś był kiedyś młody, to na pewno wie, że kochać można tylko na zabój, tak samo jak nienawidzić.
Ciekawie również czyta się o wpływie mieszczańsko-religijnego społeczeństwa na rozwój jednostki, na stek absurdalnych dogmatów, które społeczeństwo to wpajało młodzieży do głów.
A jednak cel, do jakiego zmierza Sinclair, nie przekonał mnie. Jego rozwój jakby zatrzymał się w połowie. Nie potrafił zupełnie wyzbyć się zabobonu, mitologii. Owe motywy jakby parapsychiczne, telepatyczne, cały ten wątek wspólnoty ludzi obdarzonych piętnem Kaina - to wszystko nieco mnie zniesmaczyło.
Nie jest to moja ulubiona realizacja Nietzscheańskiego ideału.
A może po prostu ta powieść mocno się zestarzał...

książek: 384
wymazana | 2014-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2014

Książka dla tych, którzy szukają w literaturze znaku, a może zapewnienia, że nie są sami z swoją wyjątkowością na tym świecie :)
Także dla tych, którzy doceniają rolę przyjaciół lub przewodników w swoim życiu, oraz po prostu ciekawi są powieści tzw. inicjacyjnej, czyli o dojrzewaniu.
A po trzecie, to książka egzystencjalna - czyli poznajemy bohatera bardzo subiektywnego i bardzo od wewnątrz.

książek: 162
Bonhart | 2012-04-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wspaniała, przepełniona humanistycznym duchem i pisana delikatnym, niemal baśniowym stylem powieść w konwencji "Bildungsroman". Opowiada o zmaganiach z rodzącą się do życia indywidualnością, walce o własną drogę i powołanie - jak wiadomo, Hesse celował w takiej literaturze. Smutne, bo kończy się ją ze świadomością, że taka powieść mogła powstać tylko przed wojną.

książek: 129
basklar | 2011-05-04
Na półkach: Przeczytane

Może nie lepsza niż "Steppenwolf," lecz ze względu na treść bliższa mojemu sercu.

książek: 307
Piter | 2013-11-12
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2013

Bardzo wymowny i ponadczasowy jest cytat, który zdaje się być niejako kośćcem powieści "Demian":

"Nie pragnąłem przecież nic więcej, niż żyć tym, co samo chciało ze mnie się wydobyć. Czemuż było to tak bardzo trudne?"

Wpadłem w rezonans z myślą Hesse'go. Elementy psychoanalizy, egzystencjalizmu, introspekcje, całe, niezwykłe bogactwo tej niewielkiej książeczki przekazane pięknym, poetyckim językiem sprawiają, że długo o niej nie zapomnę.

książek: 162
Bonhart | 2012-04-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wspaniała, przepełniona humanistycznym duchem i pisana delikatnym, niemal baśniowym stylem powieść w konwencji "Bildungsroman". Opowiada o zmaganiach z rodzącą się do życia indywidualnością, walce o własną drogę i powołanie - jak wiadomo, Hesse celował w takiej literaturze. Smutne, bo kończy się ją ze świadomością, że taka powieść mogła powstać tylko przed wojną.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Samuel P. Huntington
    87. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    76. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Stuhr
    67. rocznica
    urodzin
    Aktorstwo to nic innego jak umiejętność zapamiętywania w sobie pewnych stanów nerwowych i odtwarzania ich na zawołanie.
  • Ryszard Henryk Kordek
    93. rocznica
    urodzin
  • Alexandra Adornetto
    22. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jesper Juul
    66. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.
  • Philip Carlo
    65. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    12. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd